Kim jest Samuel SAMSON, doradca Donalda Trumpa ds. Europy?

W swoich relacjach z europejskim ruchem konserwatywnym Donald Trump może liczyć na młodego doradcę Samuela Samsona. Ten ostatni stał się szerzej znany podczas podróży po Europie i po opublikowaniu artykułu na temat sojuszu amerykańsko-europejskiego. Szczególną estymą darzy przy tym kraje Europy Środkowo-Wschodniej. We Francji wywołał furię chcąc dowiedzieć się od sędziów o przyszłości procesu Marine Le Pen. Samuel Samson próbuje zrozumieć Europę.
Samuel Samson, doradca ds. Europy
.Samuel Samson jest młodym doradcą w Biurze ds. Demokracji, Praw Człowieka i Pracy (DRL) Departamentu Stanu USA od stycznia 2025 r. i powrotu Donalda Trumpa do Białego Domu. Jest on powiązany z sekretarzem stanu Marco Rubio. Ten absolwent Uniwersytetu Teksańskiego w Austin należy do nowej fali doradców konserwatywnych mianowanych przez administrację Donalda Trumpa. Jego kariera charakteryzuje się szybkim awansem: stał się ekspertem ds. Europy dzięki swojemu konserwatywnemu zaangażowaniu, nie mając wcześniej długiego doświadczenia dyplomatycznego.
Po raz pierwszy dał o sobie znać podczas podróży po Europie w grudniu 2025 r., podczas której spotkał się z kilkoma konserwatywnymi europejskimi politykami. „Oświadczył, że w ostatnich dniach odwiedził „kluczowych sojuszników Stanów Zjednoczonych”, a mianowicie Czechy, Austrię, Słowację i Węgry. Samson podkreślił, że wszystkie te narody podzielają wspólne wartości, w szczególności wolność słowa, demokrację i suwerenność narodową – »fundamentalne wartości zachodnie«, jak to ujął” – wyjaśnia „Politico”.
Za sojuszem amerykańsko-europejskim opartym na wspólnych wartościach
.W artykule opublikowanym na stronie Departamentu Stanu USA (The Need for Civilizational Allies in Europe) Samuel Samson pisze, że „bliskie więzi łączące Stany Zjednoczone i Europę wykraczają poza geografię i względy ekonomiczne. Stanowią wyjątkową relację ukształtowaną przez wspólną kulturę, wiarę, więzi rodzinne, wzajemną pomoc w czasach kryzysu, a przede wszystkim wspólne dziedzictwo cywilizacyjne Zachodu”. Wzywa zatem do odbudowy naszej cywilizacji w oparciu o jej historię, wartości i kulturę, co jego zdaniem otworzyłoby drogę do wzmocnionej współpracy transatlantyckiej.
Jego krytyka Unii Europejskiej wpisuje się w klasyczne liberalno-konserwatywne podejście. Potępia on ograniczenia wolności i walkę liberalnych elit z „tradycyjnymi wartościami”. Samuel Samson podaje kilka przykładów: Wielka Brytania („W 2023 r. ponad 12 000 brytyjskich obywateli zostało aresztowanych za publikacje w internecie, w szczególności za krytyczne komentarze na temat kryzysu migracyjnego w Europie”), Niemcy („Kiedy obywatele niemieccy wyrażają uzasadnione obawy dotyczące ekonomicznych i społecznych konsekwencji globalizacji lub krytykują polityków, ryzykują nałożeniem na nich grzywny, uznaniem ich za radykałów, a nawet przeszukaniem ich domów przez organy ścigania”) oraz Francja („Faworytka francuskich wyborów prezydenckich, Marine Le Pen, została oskarżona o defraudację środków i, w drodze odstępstwa od zwykłej procedury, natychmiast pozbawiona prawa do kandydowania”).
Instytucje europejskie są z kolei oskarżane o skłonność do cenzury cyfrowej, szczególnie w odniesieniu do masowej imigracji, a także o antydemokratyczną ingerencję w sprawy wewnętrzne Polski i Węgier. Te elementy „podważają partnerstwo transatlantyckie” – pisze Samuel Samson w artykule opublikowanym na stronie Departamentu Stanu.
Samuel Samson zaangażowany w proces Marine Le Pen
.Stany Zjednoczone są oskarżane o ingerencję w sprawy francuskie, po tym jak zasugerowały, że mogą wesprzeć Marine Le Pen w jej procesie (jest oskarżona o defraudację funduszy europejskich). Donald Trump publicznie potępił wyrok sądu pierwszej instancji wydany 31 marca 2025 roku. Samuel Samson spotkał się z przywódcami Rassemblement National w Paryżu i zaproponował wykorzystanie funduszy Departamentu Stanu USA na potrzeby procesu apelacyjnego Marine Le Pen. Oferta ta została odrzucona przez francuską prawicową partię. Samuel Samson uczestniczył następnie w spotkaniu zorganizowanym przez ambasadę amerykańską w Paryżu z francuską sędzią Magali Lafourcade, mówiąc o „procesie politycznym”.
Wydarzenia te wpisują się w szerszy kontekst antagonizmu między Emmanuelem Macronem a Donaldem Trumpem, przy czym pierwszy z nich systematycznie stara się zajmować stanowisko przeciwne do drugiego. Francja dąży do narzucenia „europejskiej autonomii strategicznej” kosztem sojuszu amerykańskiego. Donald Trump ze swojej strony nie waha się wręcz zadrwić z francuskiego prezydenta, przypominając mu o jego bardzo niskim wskaźniku zaufania wśród Francuzów i „niewielkiej ilości czasu, jaki mu pozostał”. Bez wątpienia Trump ma nadzieję, że w 2027 r. zwycięży we Francji prawica.
Zaangażowanie Samuela Samsona polega na wzmacnianiu europejskiego konserwatyzmu i nawiązywaniu z nim kontaktów w perspektywie jego dojścia do władzy we Francji lub w Niemczech. W tym celu nie waha się przypominać o wspólnej tożsamości i wartościach Stanów Zjednoczonych i Europy. Choć jest mało znany szerokiej publiczności, odbył już kilka podróży do Europy, aby wesprzeć partie prawicowe. Jego aktywność świadczy również o tym, że Waszyngton nie jest obojętny na przyszłość Starego Kontynentu i że nieprawdziwe jest twierdzenie, że Donald Trump pragnie jego upadku.
Nathaniel Garstecka





