800. rocznica śmierci św. Franciszka z Asyżu. Wystawa we Wrocławiu

Ponad 350 obiektów z wizerunkami św. Franciszka z Asyżu – obrazy, rzeźby, medale i znaczki pocztowe – tworzy wystawę czasową „Kazanie do ptaków. Wizerunki św. Franciszka…” w Muzeum Etnograficznym we Wrocławiu. Przedstawienia świętego na różnych dziełach sztuki, ale też przedmiotach codziennego użytku, pochodzą z kolekcji prof. Franciszka Kusiaka.
W muzeum prezentowane są także reprodukcje dzieł m.in. Giotta, Botticellego, El Greca i Tycjana
.Ekspozycję, którą można obejrzeć w Muzeum Etnograficznym, oddziale Muzeum Narodowego we Wrocławiu, zorganizowano z okazji 800. rocznicy śmierci św. Franciszka z Asyżu.
Wszystkie prezentowane na niej eksponaty pochodzą z prywatnego zbioru prof. Franciszka Kusiaka, historyka i wieloletniego wykładowcy Uniwersytetu Wrocławskiego. Naukowiec od ponad 80 lat gromadzi różne przedmioty z przedstawieniem swojego patrona.
Kuratorka wystawy Joanna Kurbiel podkreśliła, że na ekspozycji prezentowane są obiekty zróżnicowane pod względem techniki wykonania, jak i typów ikonograficznych. – Życie św. Franciszka było krótkie, lecz intensywne i pełne ważnych wydarzeń, jak stygmatyzacja, kazanie do ptaków, spotkanie z wilkiem z Gubbio czy z sułtanem Egiptu, błogosławieństwo Asyżu, adoracja krzyża i wreszcie śmierć, które do dziś są źródłem inspiracji dla artystów – wskazała Kurbiel.
Spośród zgromadzonych obiektów wyróżniają się liczne obrazki religijne. Część z nich to unikaty, inne pochodzą ze znanych serii wydawanych w XVII, XVIII i XIX w. przez europejskie oficyny wydawnicze. Stylistycznie wyróżniają się dwa francuskie zbiory z pierwszej połowy XX w., które zachwycają geometrycznymi ornamentami i liternictwem w stylu art déco – podkreślają twórcy ekspozycji.
Na wystawie można również zobaczyć medale i znaczki pocztowe z wizerunkiem świętego. Tu na szczególną uwagę zasługuje medal z podobizną Jakobiny z Settesoli, jednej z nielicznych kobiet w życiu św. Franciszka.
Prezentowane są też reprodukcje dzieł m.in. Giotta, Botticellego, El Greca i Tycjana oraz dwa witraże.
Wystawę „Kazanie do ptaków. Wizerunki św. Franciszka z kolekcji prof. Franciszka Kusiaka” można oglądać w Muzeum Etnograficznym we Wrocławiu do 1 marca
.Marta Derejczyk, kierowniczka Muzeum Etnograficznego we Wrocławiu, podkreśliła, że obiekty zgromadzone na wystawie pozwalają prześledzić zmiany jaki zachodziły w wizualnej narracja o św. Franciszku oraz obecność symboliki franciszkańskiej w kulturze europejskiej. – Prezentacja kolekcji prof. Kusiaka jest więc nie tylko świadectwem indywidualnej pasji kolekcjonerskiej, lecz także zaproszeniem do refleksji nad trwałością franciszkańskiego przesłania – powiedziała Derejczyk.
Z kolei dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu Piotr Oszczanowski zwrócił uwagę, że kolekcja prof. Kusiaka, to „klasyczny przykład ludzkich pragnień i potrzeby utrzymania stałej aktywności, która daje o sobie znać w trwających cały czas poszukiwaniach kolejnych wizerunków św. Franciszka”. – Jest to jednocześnie swoisty rodzaj namiętności, która zawsze wyróżnia rasowego kolekcjonera. Podziw budzi i konsekwencja w tym działaniu, i efekt, jaki ono przynosi – dodał Oszczanowski.
Wystawę „Kazanie do ptaków. Wizerunki św. Franciszka z kolekcji prof. Franciszka Kusiaka” można oglądać w Muzeum Etnograficznym we Wrocławiu do 1 marca.
Reguła św. Franciszka. Przesłanie nadal aktualne
.29 listopada 1223 r. w Rzymie bullą Solet annuere papież Honoriusz III zatwierdził Regułę św. Franciszka. To wydarzenie, którego 800-lecie obchodzimy, zmieniło historię franciszkanizmu, Kościoła i całego kontynentu – pisze o. Piotr BIELENIN.
Dokument Solet annuere przez wieki stawał się dla wielu inspiracją i przewodnikiem w życiu poświęconym Bogu i drugiemu człowiekowi, doprowadzając ich do osobistego uświęcenia, a równocześnie do zmiany oblicza Kościoła. Nie przypadkiem w liturgii franciszkańskiej właśnie tego dnia obchodzi się święto Wszystkich Świętych Zakonu Franciszkańskiego, a jest ich kilkuset, w tym także tych, którzy jako tercjarze – franciszkanie świeccy – inspirowali się treścią tej bulli.
Co sprawia jednak, że jest to tekst wyjątkowy i – co warte podkreślenia – ciągle aktualny? W końcu obecnie w Kościele i świecie około 20 tysięcy braci żyje nadal według tej Reguły, a ogromna liczba świeckich inspiruje się duchowością franciszkańską. Odpowiedź wymaga oczywiście przede wszystkim odwołania się do jej twórcy, św. Franciszka z Asyżu, a to z kolei zaprasza do sięgnięcia do jego czasów. Człowiek żyje w historii: historia tworzy człowieka, ale i człowiek tworzy historię. Czasy Franciszka (1182–1226) to późne średniowiecze, epoka, w której panował system feudalny, a więc hierarchiczny podział społeczeństwa oparty na wzajemnych powiązaniach. Franciszek Bernardone był bogatym kupcem, marzył jednak o staniu się rycerzem. Pieniądze i udział w wojnie miały mu to umożliwić. Niestety, bitwa, w której uczestniczył, została przegrana i został jeńcem na długi rok, który spędził w okropnych warunkach. Po wykupie próbował wrócić do starego życia, ale przeżyta trauma spowodowała, że radosne używanie pieniędzy w gronie przyjaciół nie przynosiło mu już szczęścia. Coraz częściej szukał samotności i w zrujnowanym kościele św. Damiana modlił się, aby „najwyższy chwalebny Bóg rozjaśnił ciemności jego serca”.
Franciszek chce służyć Bogu, ale nie wie, w jaki sposób. W tym czasie istniały w Kościele dwa sposoby życia zakonnego: pustelniczy, czyli eremicki, i monastyczny. Obydwa cechowała izolacja od świata i szukanie Boga z dala od ludzi – czy to na pustelni, czy w opactwie, w murach chronionych klauzurą. Franciszek nie chce jednak być ani pustelnikiem, ani mnichem. Trzy lata szuka odpowiedzi, doświadczany wrogością i niezrozumieniem, także ze strony najbliższych. Znajduje ją nie w jakichś cudownych okolicznościach, ale w czasie uczestnictwa we Mszy świętej, kiedy to słyszy Ewangelię o rozesłaniu uczniów przez Pana Jezusa, którzy po dwóch, nieobciążeni żadnymi zbędnymi rzeczami, mieli się udać do miejsc, do których sam zamierzał przyjść, i tam głosić, że przybliżyło się Królestwo Boże.
Franciszek odnajduje swoje powołanie w naśladowaniu życia apostołów, na ich wzór przebywając z Jezusem za sprawą modlitwy i uczestnicząc w misji poprzez głoszenie Ewangelii. I dopiero ten sposób życia daje mu pierwszych towarzyszy. Kiedy jest ich razem dwunastu, wyruszają do Rzymu i przedstawiają Ojcu Świętemu pierwotną Regułę złożoną z fragmentów Pisma Świętego. Tak te wydarzenia w testamencie wspomina Franciszek: „I gdy Pan dał mi [pierwszych] z braci, nikt mi nie wskazywał, co powinienem czynić, lecz sam Najwyższy objawił mi, że powinienem żyć według formy świętej Ewangelii. I ja poleciłem to w niewielu słowach i prosto spisać, a pan papież mi zatwierdził”.
Franciszek jest świadomy charyzmatu, który otrzymał, ale pragnie potwierdzenia ze strony Stolicy Apostolskiej, bo wie także, że ten charyzmat należy realizować w posłuszeństwie Kościołowi. Bracia rozpoczynają ewangelizację najpierw w okolicach Asyżu, docierając stopniowo coraz dalej. Rośnie też stale ich liczba, po kilku latach osiągając ponad pięć tysięcy. Już nie tylko Włochy, ale także sąsiednie kraje stają się miejscem ich działalności. Za sprawą samego Franciszka docierają na Bliski Wschód – do Ziemi Świętej. Liczba braci, a także odległość, sprawiają, że konieczne staje się stworzenie Reguły, która bardziej szczegółowo regulowałaby pewne kwestie. Już nie było możliwe, jak to działo się wcześniej, w przypadku wątpliwości odwołać się do rozstrzygnięć Franciszka. On czuje się ojcem dla braci, ojcem, który jest odpowiedzialny nie tylko za ich życie doczesne, ale przede wszystkim wieczne. Stąd on – jako fundator – aby ocalić charyzmat, tworzy Regułę.
Jest ona naturalnie pierwszorzędnym wskazaniem charyzmatu franciszkańskiego, i to począwszy już od jej pierwszego rozdziału: „Życie i reguła braci mniejszych jest takie: zachowywać świętą Ewangelię Pana naszego Jezusa Chrystusa”. To, co było oczywiste dla Franciszka, to znaczy szukanie wzoru postępowania, tu zostaje dane braciom jako skarbnica mądrości. Ewangelia to Księga Życia, a reguła i życie – warto zwrócić uwagę, że dla Franciszka były to pojęcia tożsame – polega na tym, żeby według jej mądrości kształtować swoje postępowanie. Nie można tego robić bez jej znajomości, a mówiąc szerzej – bez znajomości Pisma Świętego. Stąd lektura Pisma ma stale towarzyszyć braciom i stawać się dla nich nieustanną inspiracją. To w tej Księdze mają oni odnajdywać odpowiedzi na pytanie, jak żyć, poprzez postawienie siebie w centrum wydarzeń ewangelicznych i przełożenie ich na warunki współczesne. Syn Boży – Jezus Chrystus, Odwieczne Słowo – stał się ciałem i zamieszkał między nami. Bóg stał się człowiekiem. Ze wszystkimi tego konsekwencjami wszedł w ludzką rzeczywistość, w ludzkie problemy, troski, kłopoty, ale także radości i powody do szczęścia. On przeszedł przez życie, dobrze czyniąc i pełniąc wolę Ojca, który jest w niebie. I dzięki temu stał się czytelnym wzorem dla człowieka, jak należy postępować. On, Jezus Chrystus, nie Bóg w niebie, nieosiągalny, w jakiś sposób odległy człowiekowi, transcendentny, ale Bóg bliski, Bóg z nami – Emmanuel. Doskonale rozumiał to św. Franciszek. Jego intuicja podpowiedziała mu, że najkrótsza i najpewniejsza droga do Ojca wiedzie przez Tego, który sam o sobie powiedział, że jest Drogą. Stąd ta jego koncepcja klasztoru, który nie jest ograniczony do murów, ale obejmuje cały świat. Cały świat, ponieważ cały świat jest polem zbawczej działalności Boga w Jezusie Chrystusie. Dlatego nie może tam zabraknąć i franciszkanów. W odróżnieniu od pustelników i mnichów dla Franciszka świat nie jest miejscem wrogim zakonnikowi – jest miejscem jego uświęcenia. Co więcej, zakonnik ma jeszcze za zadanie uświęcanie świata. Ludzie nie są jego wrogami, od których należy uciekać czy izolować się. Wręcz przeciwnie – są narzędziami uświęcenia i tymi, którzy z pomocą zakonników sami mają się uświęcić. Drugi nie jest przeszkodą w drodze do Boga, ale bratem, któremu należy o Bogu i Jego miłości opowiedzieć – i to nie tyle słowami, ile czynem.
Tekst dostępny na łamach Wszystko co Najważniejsze: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/o-piotr-bielanin-regula-sw-franciszka-przeslanie-nadal-aktualne/
PAP/MB



