Papież Leon XIV w Algierii. Odwiedził miejsce, gdzie zaczęła się jego historia

Papież Leon XIV w Algerii na niespełna miesiąc przed pierwszą rocznicą wyboru na konklawe powrócił do źródeł swojego życia zakonnego. Był w Annabie, starożytnej Hipponie, mieście św. Augustyna w Algierii.
Leon XIV był również w domu opieki dla osób starszych
.Wyraźnie wzruszony papież-augustianin rozpoczął pobyt w Annabie od krótkiej, znacznie ograniczonej z powodu ulewy, wizyty na terenie archeologicznym, gdzie znajdują się pozostałości antycznego miasta, w tym bazyliki, w której na przełomie IV i V wieku posługę pełnił św. Augustyn.
Deszcz i porywisty wiatr uniemożliwiły dłuższy spacer po terenie wykopalisk, ale ten krótki pobyt w tym miejscu miał głęboką symboliczną wymowę. Papież brawami podziękował młodym chórzystom, którzy powitali go śpiewem. W oczekiwaniu na Leona XIV jeden z młodych muzyków grał utwory Chopina na elektrycznym pianinie.
Amerykański papież, należący do jednego z najstarszych zakonów na świecie, odwiedził miejsce, gdzie zaczęła się jego historia.
Leon XIV był również w domu opieki dla osób starszych, prowadzonym przez zakonnice oraz we wspólnocie swoich współbraci – augustianów, którzy kontynuują tradycję swojego założyciela w kraju, gdzie 98 proc. ludności to muzułmanie.
Papież Leon XIV w Algerii został przyjęty przez swoich współbraci augustianów
.Mieszkańcy Annaby wyszli na trasę przejazdu papieża, by go zobaczyć.
Wizyta ta była najważniejszym duchowym wydarzeniem algierskiego etapu podróży papieża, pielgrzymującego śladami św. Augustyna, którego słowa cytuje w wielu swoich homiliach i przemówieniach.
Leon XIV zakończy wizytę w Algierii i ze stolicy kraju – Algieru, wyruszy do Kamerunu. Następnie do 23 kwietnia odwiedzi jeszcze Angolę i Gwineę Równikową.
PAP/MB



