Roboty „protestowały” w Warszawie pod opieką ludzi

protest robotów w Warszawie

Około 30 robotów wzięło udział w przygotowanej przez ludzi demonstracji przed Ministerstwem Cyfryzacji w Warszawie. Organizatorzy ostrzegali przed wpływem sztucznej inteligencji na zatrudnienie i domagali się regulacji. Hasła odtwarzano z głośników – nie był to autonomiczny protest maszyn.

Demonstrację robotów przygotowali ludzie

.Demonstrację zorganizowały 7 września 2026 r. Delta Robotics i democratism.com. Humanoidalne i czworonożne roboty chodziły w kręgu, niosły flagi i tworzyły widowiskową oprawę wydarzenia. Z głośników odtwarzano hasła wzywające do obrony miejsc pracy i wprowadzenia zasad dotyczących rozwoju AI.

W relacji AFP humanoid Agibot A3 mówił, że prezentowana technologia jest już rzeczywistością. Materiał nie wyjaśnia jednak, czy odpowiedź została wygenerowana na żywo, czy przygotowana wcześniej. Wydarzenie pokazało więc zdolność robotów do poruszania się i wykonywania zaplanowanej choreografii, a nie samodzielnego formułowania postulatów politycznych.

Organizator Grzegorz Kuliś wyjaśnił, że chce rozpocząć debatę o zastępowaniu ludzi zarówno przez humanoidy wykonujące pracę fizyczną, jak i przez AI przejmującą zadania poznawcze. Na miejscu rozmawiał z nim minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Polityk ostrzegł przed niekontrolowanymi modelami AI wdrażanymi do coraz bardziej zaawansowanych robotów.

Dane nie potwierdzają jeszcze masowego zastępowania pracowników

.Obawy dotyczące zatrudnienia nie są wyłącznie hipotetyczne. W badaniu CBOS przeprowadzonym w maju 2026 r. 2,2 proc. respondentów zadeklarowało, że wskutek rozwoju AI straciło pracę lub otrzymywało mniej zleceń. CBOS oszacował, że może to odpowiadać ponad 669 tys. dorosłych Polaków. Utraty pracy lub zleceń w najbliższym czasie obawiało się 7 proc. ankietowanych, natomiast 91 proc. nie podzielało takich obaw. Więcej o tych wynikach pisaliśmy w analizie dotyczącej sztucznej inteligencji i rynku pracy.

Są to jednak deklaracje uczestników badania, a nie pomiar pozwalający dowieść, że AI bezpośrednio spowodowała zwolnienia. Połączono w nim również utratę zatrudnienia ze zmniejszeniem liczby zleceń. Ostrożność jest potrzebna także przy ocenianiu obecnych możliwości humanoidów. Widowiskowy pokaz nie oznacza jeszcze gotowości do bezpiecznej i niezawodnej pracy na masową skalę.

Polska wdraża już europejskie regulacje AI

.Polska nie znajduje się w prawnej próżni. Prezydent Karol Nawrocki podpisał 24 lipca 2026 r. ustawę o systemach sztucznej inteligencji. Została ona opublikowana 27 lipca, a jej podstawowe przepisy weszły w życie 11 sierpnia. Część rozwiązań instytucjonalnych zacznie obowiązywać 28 października.

Ustawa przewiduje powołanie Komisji Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji oraz utworzenie piaskownic regulacyjnych. Uzupełnia wdrażany etapami unijny AI Act, który część systemów stosowanych przy rekrutacji, ocenie i monitorowaniu pracowników zalicza do kategorii wysokiego ryzyka.

Warszawska demonstracja nie była więc buntem świadomych maszyn ani protestem przeciwko całkowitemu brakowi regulacji. Była przygotowaną przez ludzi próbą zwrócenia uwagi na to, jak istniejące przepisy powinny chronić pracowników w okresie postępującej automatyzacji.

Szymon Ślubowski

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 8 września 2026