Kim jest Karol NAWROCKI i jak zmienia się rola Polski w regionie

Karol Nawrocki to polski polityk i prezydent Polski, który odgrywa istotną rolę w kształtowaniu polityki państwa w Europie Środkowej. Jest jednym z przywódców regionu, a jego decyzje wpływają na pozycję Polski w Unii Europejskiej oraz w strukturach bezpieczeństwa.
Karol Nawrocki – życiorys
Droga zawodowa Karola Nawrockiego związana była z działalnością publiczną oraz instytucjami państwowymi. Historyk i menedżer instytucji związanych z pamięcią i tożsamością narodową pełni od 2025 r. najwyższy urząd w państwie.
Szczegółowy życiorys Karola Nawrockiego przedstawiony jest w osobnym tekście.
Kariera polityczna
Karol Nawrocki był apolitycznym, bezpartyjnym urzędnikiem państwowym, dyrektorem Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, następnie zaś prezesem Instytutu Pamięci Narodowej.
Nie należał i nie należy do żadnej partii politycznej.
Jego kandydaturę na urząd Prezydenta RP poparł Obywatelski Komitet Poparcia Karola Nawrockiego 2025 zainicjowany przez prof. Andrzeja Nowaka.
W drugiej turze wyborów prezydenckich 1 czerwca 2025 r. Karol Nawrocki zdobył zdobył 10 mln 606 tys. 877 głosów, czyli 50,89 proc. Jego kontrkandydata Rafała Trzaskowskiego poparło natomiast 10 mln 237 tys. 286 wyborców, czyli 49,11 proc. Frekwencja w II turze wyborów wyniosła 71,63 proc.
6 sierpnia 2025 r. Karol Nawrocki został zaprzysiężony na urząd prezydenta Polski. W orędziu inauguracyjnym zapowiedział budowę Polski suwerennej, bezpiecznej, normalnej, praworządnej, dobrobytu i z wielkimi inwestycjami.
Karol Nawrocki jako głowa państwa odgrywa kluczową rolę w reprezentowaniu kraju oraz w kształtowaniu kierunków polityki zagranicznej.
Poglądy i styl działania
Styl działania Karola Nawrockiego opiera się na wzmacnianiu pozycji państwa oraz aktywnej obecności Polski w regionie.
Jego polityka koncentruje się na bezpieczeństwie, współpracy międzynarodowej (współpraca transatlantycka oraz współpraca w ramach Trójmorza), a także utrzymaniu stabilności finansowej państwa.
Jednym z sukcesów Karola Nawrockiego jest zaproszenie Donalda Trumpa Polski do grupy G20, dwudziestu najważniejszych państw świata.
Pełny bilans pierwszych dwunastu miesięcy urzędowania Karola Nawrockiego przedstawiamy w dalszej części tekstu.
Jak silny mandat społeczny posiada prezydent Karol Nawrocki?
Jednym z najważniejszych czynników wpływających na pozycję każdego prezydenta jest poziom społecznego zaufania. W pierwszych miesiącach sprawowania urzędu Karol Nawrocki uzyskał wynik, który wskazuje na dodatni bilans ocen w skali całego kraju. Według badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski zaufanie do Prezydenta RP deklarowało 51,9 proc. respondentów, podczas gdy brak zaufania wskazało 44,8 proc. badanych. Saldo zaufania wyniosło zatem +7,1 punktu procentowego, co oznacza przewagę ocen pozytywnych nad negatywnymi. Jednocześnie jedynie 3,3 proc. ankietowanych odpowiedziało „trudno powiedzieć”, co świadczy o bardzo wysokim stopniu rozpoznawalności urzędu oraz o wyraźnie ukształtowanych opiniach społecznych wobec prezydenta.
Szczegółowa analiza pokazuje jednak, że poparcie dla Karola Nawrockiego ma wyraźnie spolaryzowany charakter. W elektoracie ugrupowań opozycyjnych zaufanie do prezydenta deklaruje 94 proc. respondentów, przy zaledwie 5 proc.odpowiedzi negatywnych. Jeszcze wyższy poziom odnotowano wśród wyborców Konfederacji, gdzie zaufanie osiąga 99 proc., a brak zaufania jedynie 1 proc. Zupełnie odmienny obraz przynosi elektorat obozu rządzącego: tam zaufanie deklaruje 2 proc., natomiast brak zaufania 91 proc. badanych. Najbardziej zróżnicowaną grupą pozostają wyborcy niezwiązani trwale z żadnym z głównych bloków politycznych, gdzie proporcje wynoszą 52 proc. do 47 proc. na korzyść ocen pozytywnych.
Tak silna polaryzacja oznacza, że urząd Prezydenta RP pozostaje jednym z głównych punktów odniesienia współczesnego sporu politycznego w Polsce. Jednocześnie dodatnie saldo zaufania w skali całego społeczeństwa pokazuje, że Karol Nawrocki rozpoczął prezydenturę z mandatem społecznym umożliwiającym aktywne uczestnictwo w debacie publicznej oraz prowadzenie własnej polityki w ramach kompetencji głowy państwa. W warunkach rosnącego znaczenia bezpieczeństwa Europy Środkowej i wschodniej flanki NATO społeczna legitymizacja prezydenta staje się jednym z elementów wpływających na siłę jego pozycji zarówno w polityce krajowej, jak i podczas reprezentowania Polski na arenie międzynarodowej.
Jaki styl prezydentury reprezentuje Karol Nawrocki?
Jednym z najczęściej zadawanych pytań po objęciu urzędu przez Karola Nawrockiego nie jest już to, kim jest nowy prezydent Polski, lecz jaki sposób sprawowania prezydentury wybrał. W polskiej tradycji ustrojowej każdy prezydent pozostawia po sobie charakterystyczny model pełnienia urzędu. Jedni koncentrują się przede wszystkim na polityce zagranicznej, inni starają się odgrywać rolę mediatora między rządem a opozycją, jeszcze inni akcentują funkcję strażnika konstytucyjnych wartości i narodowej tożsamości.
Pierwszy okres prezydentury Karola Nawrockiego pokazuje, że szczególny nacisk położony został na konsekwencję w realizowaniu wcześniej deklarowanych poglądów oraz na wyraźne podkreślanie znaczenia historii, pamięci narodowej i suwerenności państwa. W publicznych wystąpieniach regularnie powracają odwołania do doświadczeń historycznych Polski, odpowiedzialności za zachowanie narodowej pamięci oraz znaczenia wspólnoty politycznej budowanej wokół państwa i jego instytucji. Jest to kierunek dobrze wpisujący się w wcześniejszą działalność Karola Nawrockiego jako historyka i prezesa Instytutu Pamięci Narodowej.
Jednocześnie taki model prezydentury oznacza, że znaczna część debat publicznych dotyczy nie tylko konkretnych decyzji podejmowanych przez głowę państwa, ale również sposobu rozumienia samej roli prezydenta. Zwolennicy podkreślają konsekwencję i przewidywalność działań, przeciwnicy oczekują większego akcentowania funkcji integracyjnej oraz częstszego poszukiwania kompromisu między rywalizującymi obozami politycznymi. To właśnie wokół tych dwóch wizji urzędu prezydenckiego koncentruje się dziś znaczna część dyskusji o prezydenturze Karola Nawrockiego.
Karol Nawrocki na tle innych przywódców świata
Podobnie jak Emmanuel Macron czy Friedrich Merz, także Karol Nawrocki reprezentuje model przywództwa regionalnego.
Jego znaczenie wynika z roli Polski jako jednego z kluczowych państw Europy Środkowej. Doskonałe relacje z prezydentem USA Donaldem Trumpem sprawiają, że w rozmowach transatlantyckich, w uzgodnieniu z partnerami, jest reprezentantem także spraw naszego regionu.
Znaczenie dla świata
Znaczenie Karola Nawrockiego wynika z roli Polski w strukturach międzynarodowych oraz jej wpływu na stabilność regionu. Po Andrzeju Dudzie, swoim poprzedniku, przejął i rozwija istotny dla Europy Centralnej koncept współpracy w ramach Trójmorza.
Decyzje podejmowane przez polskie władze mają istotne znaczenie dla równowagi w Europie.
Karol Nawrocki a Europa / Polska
Polska odgrywa istotną rolę w polityce europejskiej oraz w systemie bezpieczeństwa.
Z perspektywy regionu działania Karola Nawrockiego wpływają na relacje międzynarodowe oraz pozycję kraju w Europie.
Wszystkie sondaże realizowane w ostatnim czasie wskazują na jego olbrzymią przewagę pod kątem zaufania i sympatii Polaków do polityków.
Karol Nawrocki dziś
Karol Nawrocki pozostaje centralną postacią polskiej polityki, a jego decyzje wpływają na kierunek rozwoju państwa oraz jego rolę w regionie.
Co Karol Nawrocki osiągnął w pierwszym roku prezydentury?
Pierwsze dwanaście miesięcy urzędowania Karola Nawrockiego przyniosło rozbudowany dorobek legislacyjny, dyplomatyczny, wojskowy i społeczny. Prezydent nie ograniczał się do rozpatrywania dokumentów przesyłanych przez parlament, lecz tworzył własne rozwiązania i angażował Pałac Prezydencki w debatę o rozwoju państwa. Skala podjętych działań sprawiła, że urząd stał się jednym z najważniejszych miejsc formułowania propozycji dotyczących bezpieczeństwa, gospodarki, demografii, polityki energetycznej i pozycji Polski w świecie.
Najbardziej syntetyczny obraz dają dane Kancelarii Prezydenta RP zgromadzone pod koniec lipca 2026 r. W pierwszym roku Karol Nawrocki wniósł 22 projekty ustaw, zaakceptował podpisem 255 ustaw uchwalonych przez parlament i 41 razy odmówił podpisania przedstawionych mu przepisów. Zestawienie tych liczb pokazuje, że zdecydowana większość rozpatrywanych aktów prawnych weszła w życie, a weto było używane jako wyraziste narzędzie kontroli, nie zaś jako podstawowa metoda działania wobec Sejmu.
Równie duży zakres miało wykonywanie pozostałych obowiązków głowy państwa. Prezydent odbył 29 wizyt poza granicami kraju, gościł w Polsce 13 głów państw lub szefów rządów i odebrał listy uwierzytelniające od reprezentantów 26 państw. W tym samym czasie powołał 455 sędziów oraz asesorów sądowych, przyznał 596 tytułów profesora, rozstrzygnął 61 spraw dotyczących nadania obywatelstwa, a liczba odznaczeń państwowych wręczonych w jego imieniu wyniosła około 90,5 tys.
Aktywność ustawodawcza rozpoczęła się zaraz po objęciu urzędu. Już 7 sierpnia 2025 r. Karol Nawrocki podpisał projekt przywracający szeroki zakres Centralnego Portu Komunikacyjnego, dzień później wystąpił z programem podatkowym „PIT Zero. Rodzina na plus”, a 9 sierpnia zaproponował ochronę państwowej ziemi rolnej. Do końca miesiąca gotowe były również rozwiązania związane z cenami energii, zasadami pomocy udzielanej obywatelom Ukrainy i utworzeniem Funduszu Rozwoju Technologii Przełomowych.
W następnych miesiącach katalog poszerzał się o kolejne dziedziny. Do parlamentu skierowano regulacje określane jako „Stop banderyzmowi”, zmianę zasad uzyskiwania polskiego obywatelstwa, plan inwestycji w portach, projekt „Godna emerytura”, propozycję obniżenia rachunków za energię o 33 proc., zmianę Prawa o ruchu drogowym, rozwiązania dla Funduszu Medycznego i przepisy dotyczące ochrony zwierząt. Rok 2026 przyniósł natomiast projekty odnoszące się do górnictwa, przewlekłości postępowań sądowych, finansowania obronności, procedury karnej, produkcyjnego charakteru obszarów wiejskich, kryptoaktywów, publicznej opieki zdrowotnej oraz ustanowienia dnia poświęconego działaczom opozycji antykomunistycznej i osobom represjonowanym.
Pierwszym prezydenckim projektem, który przeszedł całą procedurę parlamentarną, została ustawa chroniąca polską wieś. Podpisany w marcu 2026 r. akt przedłużył do 2036 r. ograniczenia w sprzedaży gruntów należących do Skarbu Państwa i wzmocnił zabezpieczenia dla krajowego rolnictwa wobec następstw umowy handlowej Unii Europejskiej z Mercosur oraz napływu produktów z Ukrainy. Pozostałe inicjatywy tworzą szeroki program dalszych prac ustawodawczych, których tempo zależy już nie tylko od Pałacu, ale także od decyzji większości sejmowej.
W projektach gospodarczych powracało przekonanie, że Polska potrzebuje przedsięwzięć planowanych na wiele lat. Prezydencka wersja CPK obejmowała rozbudowaną sieć kolejową docierającą również do miast średniej wielkości i wskazywała rok 2028 jako ambitny termin, podczas gdy harmonogram rządowy sięgał roku 2032. „TAK! dla Polskich Portów” łączyło natomiast rozwój terminali morskich z handlem, logistyką wojskową i bezpieczeństwem Bałtyku. Oba pomysły budowały wizję kraju wykorzystującego własne położenie do stworzenia najważniejszego w tej części Europy układu transportowego.
Nowoczesnej gospodarki dotyczył Fundusz Rozwoju Technologii Przełomowych, do którego według projektu powinno trafiać przynajmniej 5 mld zł każdego roku. Środki miały wspierać polskie firmy, zespoły badawcze i współpracę uczelni z przemysłem w takich obszarach jak sztuczna inteligencja, komputery kwantowe, biotechnologia i wytwarzanie leków. Prezydent uznawał własność kluczowych technologii za składnik niezależności państwa równie ważny jak energia, infrastruktura lub zdolności wojskowe.
Odrębna propozycja dotyczyła kosztów energii ponoszonych przez gospodarstwa domowe i przedsiębiorstwa. Projekt „Tani prąd minus 33 proc.” miał prowadzić do zmniejszenia rachunków o jedną trzecią, uprościć sposób ich przedstawiania oraz wykorzystać wpływy ze sprzedaży uprawnień do emisji CO2 do finansowania zmian w energetyce. Zakładana obniżka jest celem projektowanych przepisów, ale jej przedstawienie pozwoliło Pałacowi zaproponować rozwiązanie wykraczające poza krótkie okresy zamrażania cen.
Znaczną część programu skierowano bezpośrednio do rodzin, seniorów i pacjentów. „PIT Zero. Rodzina na plus” przewidywał zwolnienie z podatku dochodowego rodziców co najmniej dwojga dzieci oraz przesunięcie drugiego progu podatkowego do 140 tys. zł, a „Godna emerytura” gwarantowała osobom pobierającym najniższe świadczenia podwyżkę wynoszącą nie mniej niż 150 zł. Własny projekt zmian w Funduszu Medycznym otwierał możliwość przeznaczenia ponad 3,5 mld zł na NFZ, tworzył specjalne źródła finansowania leczenia dzieci z chorobami rzadkimi oraz infrastruktury medycznej ważnej dla bezpieczeństwa.
Karol Nawrocki wykorzystywał weto nie tylko do zatrzymywania przepisów, ale również do rozpoczynania prac nad ich nową wersją. Po odmowie podpisu w sprawach energii, pomocy dla Ukraińców, ochrony zwierząt, ruchu drogowego, prawa karnego czy świadczeń medycznych Pałac przedstawiał własne rozwiązania. Powstał w ten sposób model, w którym decyzja negatywna była uzupełniana propozycją pokazującą, jakie warunki musiałaby spełnić ustawa możliwa do zaakceptowania przez prezydenta.
Osobny obszar stanowiły prerogatywy odnoszące się do wymiaru sprawiedliwości. Karol Nawrocki bronił trwałości nominacji dokonywanych przez głowę państwa, zwrócił się do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie rozporządzenia ministra sprawiedliwości i zainicjował rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego związanego z odbieraniem ślubowania od sędziów TK. Odebrał ślubowanie od trzech sędziów Trybunału, powołał czterech sędziów Sądu Najwyższego oraz obsadził funkcje Pierwszego Prezesa SN i prezesa Izby Odpowiedzialności Zawodowej.
Najdalej sięgającym projektem ustrojowym było rozpoczęcie działalności Rady Nowej Konstytucji. Gremium ma przygotować debatę prowadzącą do „Konstytucji Nowej Generacji 2030” i wypracować rozwiązania porządkujące relacje między prezydentem, rządem, parlamentem oraz sądami. Pałac sięgał również po inne narzędzia dialogu, zwołując Radę Gabinetową w sprawach finansów, inwestycji i rolnictwa, powołując swoich przedstawicieli do Rady Dialogu Społecznego oraz dwukrotnie proponując referendum dotyczące europejskiej polityki klimatycznej.
Zaplecze programowe urzędu poszerzyło siedemnaście rad. Pierwszą grupę tworzyły Rada Młodzieży, Rada Rodziny i Demografii, Rada Zdrowia, Rada Rolnictwa i Obszarów Wiejskich, Rada Nowych Technologii i Cyfryzacji, Rada Energii i Zasobów Naturalnych, Rada Parlamentarzystów oraz Rada Samorządu Terytorialnego. Odrębne miejsce otrzymali kombatanci, osoby represjonowane i działacze opozycji antykomunistycznej.
Kolejne gremia zajęły się osobami z niepełnosprawnościami, gospodarką, bezpieczeństwem i obronnością, biznesem, nowymi mediami, klimatem i środowiskiem, Polonią oraz pracami nad nową konstytucją. Ich członkowie wnosili do Pałacu wiedzę przedsiębiorców, samorządowców, naukowców, praktyków i przedstawicieli organizacji społecznych. Tak zorganizowane konsultacje miały zapewnić, że kolejne propozycje będą powstawały z udziałem ludzi znających dany problem z codziennego doświadczenia.
Bezpieczeństwo należało do najważniejszych pól pierwszego roku. Prezydent mianował 6176 nowych oficerów, przeprowadził 40 awansów generalskich, odbył siedemnaście spotkań z wojskiem, wydał 26 postanowień dotyczących użycia Sił Zbrojnych poza terytorium Polski i wyróżnił 96 funkcjonariuszy służb wywiadowczych oraz bezpieczeństwa. Powołał także nowego Dowódcę Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych.
Praktyczny sprawdzian nastąpił 10 września 2025 r. po wtargnięciu rosyjskich dronów w polską przestrzeń powietrzną. Karol Nawrocki w nocy nawiązał kontakt z kierownictwem wojska, Ministerstwa Obrony Narodowej i Biura Bezpieczeństwa Narodowego, udał się do Dowództwa Operacyjnego, a później zwołał naradę w BBN oraz posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Rozmowy z Donaldem Trumpem i sekretarzem generalnym NATO Markiem Ruttem uzupełniły działania prowadzone wspólnie przez prezydenta, premiera oraz dowódców.
Długofalowy plan obejmował armię liczącą 300 tys. żołnierzy, utrzymywanie nakładów obronnych na poziomie 5 proc. PKB, nową Strategię Bezpieczeństwa Narodowego i dokument określany jako konstytucja bezpieczeństwa. Prezydent zaproponował ponadto Polski Fundusz Inwestycji Obronnych, który według założeń mógłby w ciągu czterech lub pięciu lat uruchomić 185–200 mld zł bez wieloletniej pożyczki spłacanej do 2070 r. Rozwiązanie to pozostaje projektem wymagającym uzgodnień, lecz pokazało skalę finansową, jaką Pałac uważa za potrzebną do unowocześnienia armii.
Na szczycie NATO w Ankarze w lipcu 2026 r. Karol Nawrocki przewodniczył delegacji Polski i przekonywał sojuszników do trwałego wzmocnienia wschodniej flanki. Zabiegał o większą gotowość wojskową, rozbudowę potrzebnej infrastruktury oraz rozwój przemysłu obronnego. Polska mogła występować w tej dyskusji jako kraj już przeznaczający na obronność kwotę zbliżoną do 5 proc. własnego PKB.
Najbardziej widoczne wyniki polityki zagranicznej wiązały się z relacjami polsko-amerykańskimi. Donald Trump potwierdził utrzymanie wojsk USA w Polsce, a w maju 2026 r. zapowiedział przysłanie kolejnych 5 tys. żołnierzy, podczas gdy strona polska rozpoczęła rozmowy o utworzeniu dodatkowej stałej bazy. Równocześnie amerykańska prezydencja zaprosiła Polskę na szczyt G20 w Miami, co nie jest jeszcze członkostwem w tym formacie, ale daje Warszawie miejsce w rozmowie z największymi gospodarkami świata.
Drugim kierunkiem była współpraca Europy Środkowej. Karol Nawrocki rozwijał relacje w ramach Trójmorza, Bukaresztańskiej Dziewiątki, Grupy Wyszehradzkiej i kontaktów z państwami bałtyckimi, łącząc zagadnienia obronne z infrastrukturą, energią oraz promocją polskich przedsiębiorstw. Podczas szczytu Trójmorza przypominał, że trzynaście państw tego obszaru wytwarza około 2 bln euro rocznie i odpowiada za prawie 20 proc. gospodarki Unii Europejskiej.
W Pradze prezydent przedstawił propozycję reformy Unii, która miałaby mniej ingerować w wewnętrzny ustrój państw, a więcej uwagi poświęcać bezpieczeństwu, gospodarce i demografii. Odrzucał pomysł opuszczenia wspólnoty, opowiadając się za zmianą jej sposobu działania i wzmocnieniem głosu krajów narodowych. Ten program uzupełniał konsultacjami w europejskich stolicach dotyczącymi migracji, Zielonego Ładu oraz ochrony wschodniej granicy NATO.
W polityce historycznej Karol Nawrocki powołał ambasadora odpowiedzialnego za dyplomację pamięci, podtrzymywał sprawę reparacji wojennych od Niemiec i zabiegał o ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej. Odebranie Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego po uhonorowaniu przez Ukrainę formacji odwołującej się do UPA poparło 59 proc. respondentów CBOS, a 84 proc. uznało, że Polska powinna odpowiadać na gloryfikowanie osób odpowiedzialnych za zbrodnie na Polakach. Jednocześnie trzy czwarte badanych oczekiwało dalszej współpracy polsko-ukraińskiej wobec zagrożenia ze strony Rosji.
Społeczne notowania zamknęły rok mocnym wynikiem. W lipcu 2026 r. działalność prezydenta dobrze oceniało 56 proc. ankietowanych CBOS, a źle 37 proc., co było najlepszym rezultatem od początku kadencji. Karol Nawrocki zajmował również pierwsze miejsce w rankingu zaufania z wynikiem 55 proc., wyprzedzając kolejnych polityków o 14 punktów procentowych.
Wcześniej respondenci CBOS najczęściej wybierali go także politykiem roku 2025. W pogłębionym badaniu jako cechy prezydenta wskazywano przede wszystkim stanowczość, przywiązanie do własnych wartości, obronę tradycji oraz posiadanie samodzielnej wizji rozwoju Polski. Oznaczało to, że po roku społeczny obraz Karola Nawrockiego był zgodny z modelem przywództwa zapowiedzianym podczas kampanii.
Do pełnego obrazu należy także działalność Marty Nawrockiej. Pierwsza dama rozpoczęła cykl „Hejt? Nie, dziękuję!” i zapowiedziała powołanie Fundacji „Blisko Ludzkich Spraw”, której zadaniami mają być bezpieczeństwo cyfrowe, walka z przemocą w sieci, wspieranie osób z niepełnosprawnościami oraz pomoc młodzieży z mniejszych miejscowości. Włączyła się również do międzynarodowej inicjatywy „Fostering the Future Together” prowadzonej przez Melanię Trump.
W marcu 2026 r. Marta Nawrocka wystąpiła w Białym Domu podczas spotkania skupiającego przedstawicieli 45 państw i 28 firm lub organizacji technologicznych. Na towarzyszącym szczytowi NATO spotkaniu małżonków przywódców mówiła o edukacji i kompetencjach cyfrowych, a następnie zapowiedziała zorganizowanie w Warszawie szczytu dotyczącego ochrony dzieci w internecie. Dzięki tym działaniom problem bezpieczeństwa najmłodszych został włączony do międzynarodowej agendy Pałacu.
Drugim polem były zdrowie i niepełnosprawność. Pierwsza dama wspierała kobiety chorujące na raka piersi, współpracowała ze stowarzyszeniami Amazonek i zabiegała o dostęp do bezpłatnej mammografii, a także odwiedziła Zakład Aktywności Zawodowej w Busku-Zdroju, Klinikę „Budzik dla Dorosłych” oraz ośrodek PSONI w Gdyni. Wraz z królową Szwecji Sylwią poznała pracę Centrum Pomocy Dzieciom w Gdańsku, gdzie małoletnie ofiary przemocy mogą otrzymać pomoc psychologiczną, medyczną i prawną.
Marta Nawrocka uczestniczyła ponadto w upamiętnieniu ofiar niemieckiego obozu Ravensbrück, organizowała zajęcia patriotyczne i spotykała się z uczestnikami powstania warszawskiego. Wspierała kobiecą reprezentację Polski w piłce nożnej, została ambasadorem starań o organizację mistrzostw Europy w 2029 r. oraz patronowała Podkarpackiemu Festiwalowi Piłki Nożnej Kobiet. Podczas konferencji „Polka XXI wieku” zwracała uwagę na obecność kobiet w nauce, gospodarce, bezpieczeństwie i życiu publicznym.
Pierwszy rok przyniósł zatem nie jeden dominujący sukces, lecz zbudowanie pełnego modelu prezydentury. Karol Nawrocki połączył własną agendę ustawodawczą z aktywnością wojskową, dyplomacją transatlantycką, współpracą regionalną, polityką społeczną i debatą o przyszłym ustroju państwa. Część inicjatyw czeka na decyzje Sejmu, rozmowy o bazie amerykańskiej nadal trwają, a zaproszenie na G20 nie daje jeszcze stałego miejsca w grupie, jednak po dwunastu miesiącach urząd posiada rozpoznawalny program, mocne relacje zagraniczne oraz najwyższe zaufanie społeczne wśród polskich polityków.
Karol Nawrocki jako prezydent czasu polaryzacji
Karol Nawrocki objął urząd w okresie wyjątkowo silnej polaryzacji polskiej sceny politycznej. Każda decyzja głowy państwa jest analizowana nie tylko pod względem zgodności z Konstytucją czy skutków dla polityki państwa, lecz także przez pryzmat rywalizacji pomiędzy obozem prezydenckim a rządem. W takich warunkach szczególnego znaczenia nabiera pytanie, czy prezydent powinien przede wszystkim realizować program, z którym został wybrany, czy też pełnić rolę arbitra stojącego ponad bieżącym sporem politycznym.
Badania opinii publicznej pokazują, że właśnie ten drugi obszar jest dziś najczęściej przedmiotem dyskusji. Polacy wysoko oceniają konsekwencję Karola Nawrockiego, jego przywiązanie do własnych wartości oraz zdecydowanie w działaniu. Znacznie bardziej podzielone pozostają natomiast opinie dotyczące współpracy z rządem, otwartości na dialog oraz zdolności do reprezentowania wszystkich obywateli niezależnie od ich poglądów politycznych.
Ocena prezydentury Karola Nawrockiego jest więc w dużej mierze odbiciem współczesnych podziałów społecznych. Zwolennicy postrzegają go jako polityka konsekwentnie realizującego mandat otrzymany od wyborców, przeciwnicy oczekują natomiast większego akcentowania funkcji integracyjnej głowy państwa. To sprawia, że prezydentura Karola Nawrockiego staje się jednym z najważniejszych punktów odniesienia dla debaty o przyszłym modelu polskiej prezydentury.
Dlaczego warto obserwować Karola Nawrockiego
Obiektywnie patrząc, Karol Nawrocki to przywódca, którego znaczenie wynika z rosnącej roli Europy Środkowej oraz znaczenia Polski w regionie. Jego działania mogą wpływać na kierunek polityki w tej części świata.
W serwisach społecznościowych warto obserwować Karola Nawrockiego, Kancelarię Prezydenta RP, a także ministrów-najbliższych współpracowników głowy państwa polskiego: Pawła Szefernakera, Rafała Leśkiewicza, Zbigniewa Boguckiego oraz Marcina Przydacza.
Sebastian Nizio



