Grupa Wyszehradzka została reanimowana [Filip NERAD]

Grupa Wyszehradzka, którą tworzą Polska, Czechy, Węgry i Słowacja,  po kilku latach politycznego osłabienia została „reanimowana” na najwyższym szczeblu – powiedział czeski analityk Filip Nerad przed spotkaniem premierów państw V4 w Bratysławie.

Grupa Wyszehradzka powstała w 1991 r. jako forum współpracy Polski, Czechosłowacji i Węgier

Według eksperta związanego przez lata z think tankiem GLOBSEC szansą na ponowne odgrywanie przez V4 istotnej roli stała się poprawa stosunków między Warszawą a Budapesztem. W okresie napięć między Polską i Węgrami współpraca na poziomie szefów rządów praktycznie zamarła. Nadal działały natomiast jej mniej widoczne, niższe szczeble: współpraca resortów, ekspertów i instytucji regionalnych.

– Mówiłbym o restarcie na najwyższym szczeblu politycznym – ocenił Filip Nerad szczyt premierów V4 w Bratysławie. Dodał, że wcześniej ta decydująca płaszczyzna kontaktów, czyli szczebel szefów rządów, przez kilka lat znajdowała się w stanie „śmierci klinicznej”, a teraz udało się ją „reanimować”.

Według analityka V4 może mieć znaczenie także w negocjacjach nowego wieloletniego budżetu Unii Europejskiej na lata 2028–2034, ale tylko wtedy, gdy cztery państwa zdołają uzgodnić wspólne priorytety i zbudować szerszą koalicję. Nerad przypomniał, że w UE istnieje już grupa państw określanych jako „przyjaciele spójności”, zainteresowanych utrzymaniem finansowania tej polityki.

– Jeśli powstanie większa grupa, która będzie naciskać, aby więcej pieniędzy przeznaczyć właśnie na politykę spójności i tradycyjne wydatki, to ma zdecydowanie szansę coś wywalczyć – ocenił.

Zastrzegł jednocześnie, że nie liczba państw w takiej grupie decyduje. – Jeżeli będą podzieleni i jedno państwo będzie chciało więcej na spójność, drugie na rolnictwo, a trzecie na coś innego, ich wysiłki na pewno nie zakończą się sukcesem – powiedział.

Grupa Wyszehradzka powstała w 1991 r. jako forum współpracy Polski, Czechosłowacji i Węgier. Po rozpadzie Czechosłowacji tworzą ją Polska, Czechy, Słowacja i Węgry. Współpraca nie jest sformalizowana i przede wszystkim bazuje na konsultacjach szefów rządów i poszczególnych resortów. Ważne są projekty transgraniczne.

Premierzy V4 rozmawiali ostatnio pod koniec czerwca na Węgrzech, gdy Budapeszt kończył roczne przewodnictwo w Grupie. Spotkanie, zorganizowane wkrótce po zmianie władzy na Węgrzech, miało charakter „reaktywacji” współpracy regionalnej. Słowacja, która teraz przewodniczy V4, ma nadzieję na powrót silnej i zauważalnej w UE Grupy Wyszehradzkiej. Ma temu m.in. służyć format V4+, w ramach którego do Bratysławy, gdzie w czwartek odbywa się szczyt premierów Grupy, zaproszono premiera Irlandii Micheala Martina.

PAP/MB

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 10 września 2026