Połowa zatrudnionych zarabia nie więcej niż 7530 zł

mediana wynagrodzeń w Polsce 2026

Połowa zatrudnionych w Polsce otrzymywała w marcu 2026 r. nie więcej niż 7530,45 zł brutto, choć przeciętne wynagrodzenie wyniosło 9698,95 zł. Najnowsze dane GUS pokazują, że o miejscu pracownika w rozkładzie płac decydują przede wszystkim branża i wielkość firmy, a próg wejścia do 10 proc. najlepiej wynagradzanych przebiegał na poziomie 15 424,85 zł.

Mediana wynagrodzeń w Polsce jest o ponad 2100 zł niższa od średniej

W marcu 2026 r. mediana miesięcznych wynagrodzeń brutto w gospodarce narodowej wyniosła 7530,45 zł, podczas gdy przeciętne wynagrodzenie osiągnęło 9698,95 zł. Różnica wynosiła 2168,50 zł, a zatem średnia była o 28,8 proc. wyższa od mediany, natomiast mediana pozostawała o 22,4 proc. poniżej średniej. Te dwa procenty opisują tę samą odległość, lecz są liczone od innej podstawy, dlatego nie powinny być stosowane zamiennie.

Mediana dzieli zatrudnionych na dwie równe części, co oznacza, że połowa otrzymała nie więcej niż 7530,45 zł brutto, a połowa nie mniej. Średnia reaguje na wynagrodzenia z górnej części rozkładu, więc relatywnie nieliczne bardzo wysokie wypłaty przesuwają ją w górę, choć nie zmieniają sytuacji pracownika znajdującego się pośrodku. Właśnie dlatego nowy odczyt GUS należy analizować jako opis całego rozkładu płac, a nie kolejną informację o przekroczeniu symbolicznej bariery przez „średnią krajową”.

Dziesięć procent najlepiej opłacanych zaczyna się od 15 424 zł

Decyle pokazują znacznie więcej niż pojedyncza wartość przeciętna. Pierwszy decyl w marcu 2026 r. wyniósł 4806 zł, czyli 10 proc. najniżej opłacanych zatrudnionych otrzymało wynagrodzenie nieprzekraczające tej kwoty, natomiast dziewiąty decyl osiągnął 15 424,85 zł, wyznaczając próg wejścia do grupy 10 proc. najlepiej wynagradzanych. Górna granica dziewiątego decyla nie istnieje, dlatego nie można na tej podstawie określić, jak wysokie były najwyższe wypłaty.

Między pierwszym decylem a medianą jest około 2,7 tys. zł, ale od mediany do dziewiątego decyla niemal 7,9 tys. zł. Rozkład jest więc spłaszczony w dolnej części i mocno rozciągnięty powyżej środka, co tłumaczy, dlaczego przeciętne wynagrodzenie znajduje się między siódmym a ósmym decylem. Informacja, że średnia wynosi blisko 9700 zł, nie oznacza zatem, że podobną kwotę otrzymuje większość zatrudnionych.

Wielkość firmy tworzy jedną z najważniejszych granic płacowych

Najostrzejszy podział przebiega między najmniejszymi przedsiębiorstwami a dużymi organizacjami. W podmiotach zatrudniających do pięciu osób mediana była równa ustawowemu minimum, czyli 4806 zł, a wynagrodzenie nieprzekraczające tej kwoty otrzymywało 51,4 proc. zatrudnionych. W firmach liczących od sześciu do dziewięciu pracujących mediana wzrastała do 5000 zł, a udział wypłat na poziomie płacy minimalnej lub niższym wynosił 38,7 proc.

W organizacjach zatrudniających co najmniej 1000 osób mediana sięgała 8695,04 zł, przeciętne wynagrodzenie 11 307,95 zł, a udział wynagrodzeń nieprzekraczających minimum spadał do 1,9 proc. Nie wynika z tego, że sama zmiana pracodawcy na większego automatycznie podniesie każdą pensję, ponieważ na dane wpływają struktura stanowisk, produktywność, kapitał i branża. Skala różnicy pokazuje jednak, że rozmiar organizacji jest jednym z najmocniejszych wymiarów segmentacji polskiego rynku pracy.

Branża silniej różnicuje płace niż ogólnokrajowa średnia

Najwyższą medianę, 13 000 zł, odnotowano w sekcji obejmującej telekomunikację, programowanie, doradztwo związane z informatyką oraz infrastrukturę obliczeniową, gdzie przeciętne wynagrodzenie wyniosło 18 562,48 zł. Na drugim końcu znalazły się zakwaterowanie i gastronomia z medianą 4882,30 zł, budownictwo z medianą 5200 zł oraz działalność administracyjna i wspierająca z medianą 5423,97 zł. Porównanie jednego zawodu z „krajową średnią” bez uwzględnienia sektora może więc prowadzić do błędnych wniosków.

Różnice widać także w częstości wypłat nieprzekraczających płacy minimalnej. W całej gospodarce dotyczyło to 12,2 proc. zatrudnionych, czyli około 1,507 mln przypadków zatrudnienia, natomiast w zakwaterowaniu i gastronomii udział sięgał 38,9 proc., w budownictwie 36,1 proc., a w pozostałej działalności usługowej 31,3 proc. W administracji publicznej było to 0,6 proc., a w edukacji 1,9 proc., co pokazuje różnicę między niskopłatnymi usługami rynkowymi a sektorami opartymi na sformalizowanych siatkach wynagrodzeń.

Różnice między kobietami i mężczyznami zależą od miary

Przeciętne wynagrodzenie mężczyzn wynosiło 9994,19 zł, a kobiet 9397,50 zł, co oznacza, że średnia kobiet była o około 6 proc. niższa. Przy medianie dystans był mniejszy, ponieważ wartości wynosiły odpowiednio 7657,56 zł i 7407,10 zł, a różnica na niekorzyść kobiet sięgała około 3,3 proc. Większe rozwarcie średnich niż median sugeruje, że szczególnie istotna część nierówności pojawia się w górnych segmentach płac.

Surowych różnic nie należy jednak utożsamiać ze skorygowaną luką płacową, która uwzględniałaby między innymi zawód, stanowisko, wymiar czasu pracy, doświadczenie i rodzaj pracodawcy. W finansach i ubezpieczeniach mediana mężczyzn była o 43,4 proc. wyższa niż mediana kobiet, podczas gdy w budownictwie mediana kobiet przewyższała medianę mężczyzn o 37 proc., co w znacznej mierze może wynikać z odmiennego składu stanowisk zajmowanych przez obie grupy. Wśród osób w wieku 55–64 lata oraz 65 lat i więcej mediana kobiet także była wyższa, choć w najstarszej grupie przeciętne wynagrodzenie mężczyzn pozostawało większe, dlatego przewaga dotyczy środka rozkładu, a nie każdej miary.

Miejsce zamieszkania zmienia punkt odniesienia

W województwie mazowieckim mediana wynagrodzeń wynosiła 8500 zł, a średnia 12 228,09 zł, podczas gdy najniższą medianę zanotowano w podkarpackiem na poziomie 7002 zł, a najniższą średnią w warmińsko-mazurskiem na poziomie 8329,54 zł. Różnica między regionalnymi średnimi jest większa niż między medianami, co ponownie wskazuje na znaczenie najlepiej opłacanych stanowisk skupionych w największych ośrodkach. Dane regionalne odnoszą się przy tym do miejsca zamieszkania zatrudnionego, nie do siedziby pracodawcy.

Przestrzenne różnice w wynagrodzeniach nie funkcjonują niezależnie od mobilności pracowników i migracji, które wpływają na podaż pracy oraz strukturę kwalifikacji. Niepewność dotycząca zatrudnienia również może pozostawać wysoka w okresie rosnących płac, co opisuje analiza „Stabilność znika z rynku pracy. Polacy coraz bardziej się boją”. Wzrost wynagrodzeń nie jest więc jednoznaczny ze wzrostem poczucia bezpieczeństwa zawodowego.

Pensje rosną ale pracownicy widzą podwyżki nierówno

W ujęciu rocznym mediana wzrosła w marcu 2026 r. o 7,6 proc., a przeciętne wynagrodzenie o 6,6 proc., choć wobec lutego obie wartości spadły odpowiednio o 2,1 proc. i 2,7 proc. Dane nominalne nie uwzględniają zmiany cen, dlatego ocena siły nabywczej wymaga równoległego spojrzenia na inflację. Sam fakt wzrostu płac nie przesądza też, jak szeroko podwyżki rozłożyły się między pracownikami.

Badanie Randstad z 2025 r., opisane na łamach „Wszystko co Najważniejsze” w tekście „W Polsce jest coraz trudniej o nową pracę”, wskazywało, że podwyżkę otrzymało 54 proc. badanych pracowników, przy czym najczęściej deklarowany wzrost mieścił się między 5 a 10 proc., a 29 proc. wskazywało podwyżkę nieprzekraczającą 5 proc. To sondaż deklaracji, a nie administracyjny pomiar wypłat, nie powinien więc być łączony z danymi GUS w jeden szereg. Zestawienie obu źródeł pomaga jednak zrozumieć, dlaczego rosnąca mediana może współistnieć z doświadczeniem stagnacji w części gospodarstw domowych.

Najnowszy rozkład wynagrodzeń prowadzi do prostego wniosku: do opisu sytuacji pracownika potrzebne są co najmniej mediana, decyl, branża, wielkość firmy i region. Przeciętna pozostaje ważna dla analizy makroekonomicznej, lecz nie może pełnić funkcji uniwersalnej odpowiedzi na pytanie, ile zarabiają Polacy. Najbardziej użyteczna liczba zależy od tego, czy chcemy mierzyć łączną wartość płac, sytuację osoby pośrodku rozkładu, czy próg wejścia do najlepiej opłacanej części rynku.

Sebastian Nizio

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 14 września 2026