
Lotniczka
Henryk Troszczyński to, czego doświadczył w Lesie Katyńskim, zabrał w pamięci i sercu do Polski. Wrócił do Warszawy jako jedyny z polskich robotników i jako jedyny z nich przeżył wojnę. Jeszcze w czasie okupacji wstąpił do AK i swoim dowódcom, w tajemnicy, opowiedział o Katyniu. Dopiero po kilkudziesięciu latach mógł mówić głośno o tym, co widział w Katyniu wiosną 1943 roku - pisze Agata PUŚCIKOWSKA w książce "Lotniczka. Opowieść o Janinie Lewandowskiej, jedynej kobiecie zamordowanej w Katyniu".


