
Wielki plan Putina zawodzi. Toksyczna strategia prezydenta Rosji jednoczy jego wrogów
Putin rozbił Czeczenię, przykleił Krym wraz z dwoma i pół miliona jego mieszkańców z powrotem do Rosji, zdobył kontrolę nad Donieckiem i Ługańskiem oraz odłączył od Gruzji Osetię Południową i Abchazję, które razem zamieszkuje mniej ludzi niż Coventry. Białoruś zsuwa się w jego ramiona. Ale nawet jego najbardziej oddany uczeń mógłby mieć problem ze stwierdzeniem, że ta bezładna kolekcja miejsc stawia Putina na równi z jego idolem Piotrem Wielkim, który otworzył narodowi okno na Zachód.