
Dlaczego przekonuję do tego, żeby nosić maski także w kościele?
W mediach społecznościowych wezwałem do noszenia maseczek. W reakcji jedni nazywają mnie „pozytywną twarzą Kościoła”, inni „modernistą”, „obrzezanym” czy „sprzedawczykiem”. Nie sądziłem, że ruch antycovidowy jest tak krzykliwy. Najbardziej dziwi fakt, że niektórzy moi współbracia kapłani są zaangażowani po tamtej stronie.