Zdjęcie okładkowe wpisu Margot ROUSSEAU: Pan Hulot i prawo do bycia nieporadnym

Pan Hulot i prawo do bycia nieporadnym

Czasem człowiek wybiera śmieszność i w niej dostrzega ostoje własnego człowieczeństwa. Przestaje być wtedy zalanym żółcią konserwatywnym pieniaczem. Po prostu wybiera inaczej, jak pan Hulot w “Moim wujaszku”.