Anna BIAŁOSZEWSKA: Chagall. Pieśń nad pieśniami.
Anna BIAŁOSZEWSKA

Anna BIAŁOSZEWSKA

Chagall. Pieśń nad pieśniami.

„Od młodości fascynowała mnie Biblia. Zawsze mi się wydawało i nadal wydaje, że jest największym źródłem poezji wszystkich czasów. Biblia jest jak rezonans natury i tę tajemnicę próbowałem przekazać… Lecz ja Biblii nie czytałem, ja ją śniłem” powiedział kiedyś Chagall. I rzeczywiście – oglądając jego obrazy z cyklu “Pieśń nad pieśniami” mamy wrażenie snu, barwnego, intensywnego, przesyconego zmysłowością a jednocześnie wzniosłego, jakby na granicy pomiędzy erotyką a poezją, sacrum i profanum.

Joanna LEMAŃSKA: "Cool Pics (78). Zmienny Paryż"
Joanna LEMAŃSKA

Joanna LEMAŃSKA

"Cool Pics (78). Zmienny Paryż"

Pogoda w ostatnim tygodniu lipca sprawiała, że można się było poczuć jak w dwóch różnych porach roku jednocześnie. W dzień szaro, deszczowo i posępnie. Chyba tylko dzieci szalejące wśród baniek mydlanych nie przejmowały się iście jesienną szarugą.