
Historia uczy, że należy się obawiać mocarstwa, którego pozycja słabnie
Chiny w 2049 r. chcą być światową potęgą numer jeden. Nie sądzę, żeby im się to udało. Mają zbyt wiele fundamentalnych słabości.
Chiny w 2049 r. chcą być światową potęgą numer jeden. Nie sądzę, żeby im się to udało. Mają zbyt wiele fundamentalnych słabości.
Może dojść do wojny między mocarstwami nawet wtedy, gdy zależy im przede wszystkim na bezpieczeństwie.