Bez Rozwoju Plus nie będzie można stworzyć dobrego rządu [Mateusz MORAWIECKI]

Bez Rozwoju Plus nie będzie można stworzyć dobrego rządu dla Polski – powiedział lider stowarzyszenia, b. premier Mateusz Morawiecki podczas konwencji. Podkreślił, że jego formacja jest ekipą fachowców i specjalistów, którzy rozumieją „meandry polityki”.
Mateusz Morawiecki powiedział podczas swojego przemówienia, że premier Donald Tusk jest „mistrzem” w wyciąganiu kolejnych tematów zastępczych
W warszawskim Teatrze Palladium rozpoczęła się konwencja stowarzyszenia Rozwój Plus. W wydarzeniu udział brali politycy formacji, w tym – oprócz b. premiera – poseł Marek Jakubiak, czy „gość specjalny”, posłanka niezrzeszona Paulina Matysiak.
Mateusz Morawiecki powiedział podczas swojego przemówienia, że premier Donald Tusk jest „mistrzem” w wyciąganiu kolejnych tematów zastępczych, którymi zajmuje się, zamiast rozwiązywać „realne, najważniejsze dla ludzi” problemy, takie jak „praca, płaca, mieszkanie, wychowanie dzieci, perspektywy zawodowe”.
– Ten „szalbierz” potrafi uprawiać kamuflaż, maskaradę w stopniu naprawdę niebywałym – stwierdził Morawiecki, mówiąc o Donaldzie Tusku. Dodał, że Rozwój Plus działa po to, aby „przeniknąć te kłamstwa, te szalbierstwa, którymi jesteśmy karmieni, żeby pokazać ludziom prawdę”.
Ocenił, że Polska znajduje się „na takim zakręcie historii”, na którym „możemy stoczyć się w przepaść”. – Jak sprawy pójdą źle, naprawdę niestety tak też może być, jeśli dalej będzie kontynuował swoje rządy ten człowiek, który dzisiaj stoi na czele rządu Rzeczpospolitej – zaznaczył.
– Ale mamy też szansę, niebywałą szansę w naszej historii, aby podnieść status naszej ojczyzny na wyższy poziom, podnieść jej prestiż, podnieść siłę gospodarczą, podnieść siłę kapitałową naszego narodu, zwiększyć majątek, zaimplementować rozwiązania takie, które będą dla nas służyły na pokolenia, jak Centralny Port Komunikacyjny, jak Izera, jak porty kontenerowe, także ten Świnoujściu – podkreślił b. premier podczas konwencji jego stowarzyszenia.
Podczas konwencji wyświetlono film „Cena Odwrotu”, poświęcony decyzjom podejmowanym za rządów premiera Donalda Tuska i ich – jak wskazano – konsekwencjom dla Polski.
Mateusz Morawiecki przekonywał, że Rozwój Plus jest formacją „fachowców, specjalistów, ludzi, którzy rozumieją te meandry polityki, w które jesteśmy wciskani”. – Wierzę, że ta prawda trafi do ich serc, do ich umysłów i dzięki temu będziemy w stanie przekonać Polaków, że bez Rozwoju Plus nie będzie można zbudować dobrego rządu, dobrego rządu dla Rzeczypospolitej, a ja w to głęboko wierzę, że taka możliwość będzie – powiedział Mateusz Morawiecki.
Jego zdaniem Rozwój Plus ma najlepszą ofertę w trudnym czasie związanym z obecną sytuacją międzynarodową. Dodał, że Koalicja Obywatelska oraz Lewica są formacjami „antyamerykańskimi”, Prawo i Sprawiedliwość i Konfederacja „antyeuropejskimi”, zaś Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna „jest prorosyjska i izolacjonistyczna”.
– I mamy Rozwój Plus, który wierzy w siłę sojuszy – tak dla sojuszy. Nie chcemy być wypchnięci z Unii Europejskiej, z NATO – podkreślił. – Nie jesteśmy też naiwni – wiemy doskonale, że na forum międzynarodowym musimy twardo walczyć o nasze racje, o nasze prawa, o nasze interesy. I potrafimy to zrobić, bo pokazaliśmy to w czasach, kiedy byłem premierem, czym jest rzeczywiście asertywna polityka – dodał lider Rozwoju Plus.
Rozwój Plus chce być „zaporą przed braunizacją polskiej polityki”
Podkreślił, że jego formacja nie chce „ani odwracać się plecami do Stanów Zjednoczonych, ani do Unii Europejskiej”. – Miejsce Polski jest też w Unii Europejskiej, ale chcemy zmieniać Unię Europejską w taki sposób, żeby budować koalicję chętnych, która de facto zbuduje z Unii Europejskiej tę przestrzeń gospodarczą, jaką ona była w latach przed Traktatem Lizbońskim, a może nawet przed Traktatem w Maastricht. To jest właściwa polityka – powiedział.
Dodał, że Unia Europejska powinna być „przestrzenią wymiany handlowej, gospodarczej, bez żadnych szaleństw ideologicznych, bez paktu migracyjnego (…), bez Zielonego Ładu”, ponieważ – jak zastrzegł – taka Unia jest potrzebna Polsce do utrzymania rozwoju gospodarczego.
Mówiąc o KKP Grzegorza Brauna powiedział, że Rozwój Plus chce być „zaporą przed braunizacją polskiej polityki”. – Nie możemy się zgodzić na politykę de facto prorosyjską. Z ostatnich tylko dni słyszeliście o ich pomysłach co do Nord Stream. (…) Kochani, przecież to jest jawnie sprzeczne ze strategiczną polską racją stanu – podkreślił Mateusz Morawiecki.
Nawiązując do swojej ostatniej wizyty w Namysłowie Mateusz Morawiecki powiedział, że Rozwój Plus chce, żeby mała i średnie miasta miały przed sobą przyszłość. Podkreślił, że jego formacja nie pozwoli na niszczenie takich ośrodków, dlatego też – jak dodał – stowarzyszenie przygotowało specjalne reguły finansowe, inwestycyjne i gospodarcze dla miast średniej wielkości.
B. premier podkreślił, że warto wybrać Rozwój Plus, ponieważ „mają plan, mają strategię, mają projekty”, a gdyby – jak stwierdził – zaczął mówić o wszystkich elementach tego planu, „do wieczora by nie wyszli” z konwencji. Przekazał, że Rozwój Plus przygotowało m.in. plan dla spółdzielni mieszkaniowych, zakładający kadencyjność władz spółdzielni czy możliwość internetowego głosowania dla mieszkańców podczas walnego zgromadzenia spółdzielni.
Dodał, że jego formacja postuluje także, aby „pieniądze z danego bloku zostawały w danym bloku”. – Na przykład dzierżawy, reklamy, maszty, z których mieszkańcy czerpią korzyści, muszą przynajmniej w trzech czwartych trafiać do tych mieszkańców – stwierdził.
Mówiąc z kolei o propozycjach dla młodych Polaków b. premier zaproponował, aby „z budżetu państwa polskiego pokrywane były do dwudziestego szóstego roku życia składki na ubezpieczenie społeczne”. – Wtedy większą skłonność będą mieli przedsiębiorcy do zatrudniania młodych ludzi – ocenił Mateusz Morawiecki.
Przedstawiając propozycje formacji w obszarze energetyki powiedział ponadto, że „nie może być tak, żeby faktyczny monopolista, jakim jest Orlen, sprzedawał gaz dzisiaj po 300-350 zł za MWh, a sam na kontrakcie ze Stanów Zjednoczonych siedział na gigantycznej marży, bo płaci za ten gaz z USA 100 zł za MWh”.
– Fundusz wyrównywania cen paliw jest pozostawianiem gigantycznych pieniędzy w rękach funduszy zagranicznych. Rozwój Plus wie, którymi ścieżkami chodzi marża po rynku finansowym i wiemy, jak się za to zabrać i się zabierzemy za to – zapewnił.
PAP/MB




