Dlaczego obchodzimy Święto Trzech Króli?

Święto Trzech Króli

Obchodzona 6 stycznia uroczystość Objawienia Pańskiego, czyli Epifanii, to w polskiej tradycji Święto Trzech Króli. Od XV wieku katolicy oznaczają tego dnia drzwi kredą na znak, że w domu przyjęto prawdę o wcieleniu Syna Bożego.

W Ewangelii nie ma mowy o królach, ale o magach

.Jest to jedno z najstarszych świąt, sięga początków IV wieku.

6 stycznia Kościół obchodził wtedy Epifanię (po grec. objawienie), przy czym tego dnia świętowano jednocześnie cztery wydarzenia: narodzenie Jezusa, pokłon mędrców, chrzest Chrystusa w Jordanie oraz pierwszy cud w Kanie Galilejskiej. Obecnie są one rozłożone w czasie.

Pokłon mędrców ze Wschodu złożony Dzieciątku Jezus, opisywany w Ewangelii św. Mateusza, symbolizuje pokłon świata pogan, czyli wszystkich ludzi, którzy klękają przed Wcielonym Bogiem. W centrum uroczystości nie są uczczeni trzej mędrcy, nazywani magami bądź królami, ale nowonarodzony Jezus Chrystus.

W Ewangelii nie ma mowy o królach, ale o magach. W Starym Testamencie oznaczano tym wyrażeniem astrologów. Historyk grecki Herodot przez magów rozumie szczep irański; Ksantos, Kermodoros i Arystoteles – uczniów Zaratustry. Św. Mateusz krainę magów nazywa ogólnym mianem „Wschód”.

W ikonografii od czasów wczesnochrześcijańskich trzej królowie przedstawiani są jako ludzie Wschodu w barwnych perskich szatach. W X wieku otrzymują korony. Z czasem w malarstwie i rzeźbie rozwijają się różne typy ikonograficzne mędrców.

Ewangelista Mateusz nie podaje także liczby magów. „Malowidła w katakumbach rzymskich z wieku II i III pokazują ich dwóch, czterech lub sześciu. U Syryjczyków i Ormian występuje ich nawet dwunastu. Jednak w tradycji Kościoła przeważa stanowczo liczba trzy ze względu na opis, że złożyli trzy dary. Tę liczbę spotykamy np. w mozaice w bazylice św. Apolinarego w Rawennie z wieku VI. Także Orygenes podaje tę liczbę jako pierwszy wśród pisarzy chrześcijańskich” – wyjaśnia Liturgia godzin (brewiarz).

Imiona trzech magów: Kacper, Melchior i Baltazar pojawiły się dopiero w VIII wieku, ale nie są one niczym potwierdzone. Zgodnie z tradycją Kacper przedstawiany jest najczęściej jako ofiarujący mirrę Afrykańczyk, Melchior – dający złoto Europejczyk, Baltazar – król azjatycki przynoszący do żłóbka kadzidło.

Na przełomie XV i XVI w. upowszechnił się obrzęd poświęcenia kadzidła i kredy w czasie liturgii, którą oznacza się drzwi na znak, że w mieszkaniu przyjęto prawdę o wcieleniu Syna Bożego. Wypisywano litery K+M+B, oznaczające imiona mędrców: Kacpra, Melchiora i Baltazara lub C+M+B, będące pierwszymi literami łacińskiego zdania: (Niech) Chrystus mieszkanie błogosławi (Christus mansionem benedicat). Zwykle dodaje się jeszcze aktualny rok.

Święto Trzech Króli.. Ostatni dzień kolęd?

.W dawnej Polsce był to ostatni dzień śpiewania kolęd. Dzieci chodziły po domach z gwiazdą, otrzymując w zamian od gospodyń szczodraki, czyli rogale.

W 1960 r. władze komunistyczne zniosły święto Trzech Króli jako święto państwowe i dzień wolny od pracy. Przywrócono je w roku 2011 r. uchwałą Sejmu RP. W wielu miejscowościach organizowane są tego dnia orszaki Trzech Króli – barwne pochody, w czasie których przedstawiane są sceny biblijne, a wierni dają wyraz wierze i przywiązaniu do chrześcijańskich wartości.

Uroczystość Objawienia Pańskiego jest świętem patronalnym Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci. Pius XII w 1949 r. ustanowił 6 stycznia Światowym Dniem Misyjnym Dzieci. Tego dnia w Polsce przypada finał akcji kolędników misyjnych. W tym roku dzieci zrzeszone w Papieskim Dziele Misyjnym Dzieci zbierały fundusze na pomoc rówieśnikom na Sri Lance. W 2024 roku w ramach tej akcji zebrano 1 mln 280 tys. zł. Dzięki środkom zrealizowano 94 projekty edukacyjne i zdrowotne w dziesięciu krajach.

Papieskie dzieło istnieje w 150 krajach i wspiera projekty zapewniające dzieciom żywność, odzież, schronienie i wykształcenie.

Orszaki Trzech Króli 2026 [Program]

.Orszaki trzech króli przejdą 6 stycznia ulicami blisko tysiąca miejscowości w Polsce. W stolicy wydarzenie rozpocznie się modlitwą „Anioł Pański”, którą poprowadzi metropolita warszawski abp Adrian Galbas.

Tegoroczne hasło orszaków to „Nadzieją się cieszą!”. Wywodzi się ono z pochodzącej z XVII w. kolędy „Mędrcy świata, monarchowie” autorstwa Stefana Bortkiewicza.

– Nawiązujemy do kończącego się 6 stycznia w Kościele katolickim Roku Jubileuszowego, który przebiegał pod hasłem „Pielgrzymi nadziei”. W związku z tym, w czasie pochodu usłyszymy bardzo wiele nie tylko o zachowaniu ludzkiej nadziei pośród codzienności, ale przede wszystkim o zaufaniu Bogu, Jego miłosierdziu i spotkaniu z Nim w niebie – powiedziała w czasie piątkowej konferencji w Warszawie reżyser wydarzenia Anna Murawska.

– W tym roku orszaki przejdą ulicami 941 miejscowości w Polsce. Przygotowaliśmy 600 tys. koron i 150 tys. śpiewników z kolędami oraz 200 tys. naklejek – poinformował przewodniczący Fundacji Orszak Trzech Króli Piotr Giertych.

„Niech obraz trzech władców, którzy nie bacząc na przeciwności, szli do celu – po pokój i pojednanie – będzie dla nas wszystkich inspiracją do budowania relacji opartych na wzajemnej solidarności, wyrozumiałości i szacunku” – napisała para prezydencka Marta i Karol Nawroccy w specjalnym przesłaniu do organizatorów i uczestników orszaków.

Orszak Trzech Króli , jak zawsze, będzie składać się z orszaków królów z Azji, Afryki i Europy.

W Warszawie wydarzenie rozpocznie się wędrówką Maryi brzemiennej i Józefa, którzy zgodnie z prawdami ewangelicznymi udali się do Betlejem, aby dać się zapisać podczas spisu ludności zarządzonego przez Cezara Augusta. Wyruszą oni spod pomnika Kopernika na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie o godz. 11.45 w drogę do stajenki na Placu Zamkowym.

O godz. 12.00 modlitwę „Anioł Pański” poprowadzi metropolita warszawski abp Adrian Galbas.

Pod pomnikiem Kopernika nastąpi musztra rycerzy i wojowników oraz próba orszakowych okrzyków. Do drogi oprócz dwórek i rycerzy będą się szykowali także: azjatyckie smoki, wielbłądy, kolędnicy i pastuszkowie. Zgodnie ze scenariuszem zostaną oni zaatakowani przez diabelskie ordy. Na czele orszaku będzie szedł gwiazdor z gwiazdą, za nim kolędnicy z wesołym turoniem, następnie mali pastuszkowie i aniołki. – W wydarzeniu weźmie udział ok. 400 dzieci, 95 proc. ze szkół prywatnych – powiedziała koordynatorka wydarzenia w stolicy Agnieszka Wichulska.

W trakcie drogi będzie można usłyszeć polskie kolędy.

Przed godz. 13.00 pochód dotrze na plac Zamkowy. Punktem kulminacyjnym wydarzenia będzie pokłon trzech królów i złożenie ewangelicznych darów.

Królowie reprezentują ludy na trzech kontynentach, więc zaśpiewają Jezusowi kolędy w swoich rodzimych językach, a następnie złożą pokłon, uznając Jezusa za Króla i Zbawiciela, za Najwyższego Kapłana, ofiarując Mu mirrę – znak cierpienia i symbol proroctwa, kadzidło – znak modlitwy i symbol kapłaństwa oraz złoto – dar czystego serca i symbol królewskiej misji.

W rolę króla Europy wcieli się Mariusz Buganik, który jest tatą piątki dzieci. – Poprzez przykład własnego działania uczę i wychowuję moje dzieci do wartości – wyznał w czasie konferencji prasowej.

Króla Azji zagra w tym roku w stolicy urodzony w Hongkongu, a dorastający w Kanadzie – Ericsson Sing, zaś króla Afryki – pochodzący z Senegalu i mieszkający od dziewięciu lat w Polsce Abel Mane. Z kolei w postacie Świętej Rodziny wcielą się małżonkowie Magdalena i Paweł Nowiccy, którzy będą ze swoim półtorarocznym synkiem o imieniu Lech.

Orszakowi azjatyckiemu towarzyszyć będą smoki wędrujące tanecznym krokiem. Wraz z orszakiem europejskim maszerować będzie legion rzymski, z kolei przed orszakiem afrykańskim ujrzymy karawanę wielbłądów. Za dworzanami, rycerzami i wojownikami będzie jechał pojazd królewski z Kacprem XVI, królem Europy, Melchiorem XVI, królem Azji, i Baltazarem XVI, królem Afryki.

Tekst dostępny na łamach Wszystko co Najważniejsze: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/pepites/orszaki-trzech-kroli-2026-program/

PAP/MB


Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 6 stycznia 2026