Edukacja z wojskiem. Na czym polega ten program?

Ruszył nabór do piątej edycji programu „Edukacja z wojskiem” – poinformowało MEN. Prowadzone przez żołnierzy Wojska Polskiego szkolenia dla uczniów z zakresu bezpieczeństwa to wspólny program resortów edukacji oraz obrony narodowej. Zgłoszenia można przesyłać do 7 kwietnia.

Żołnierze prowadzą szkolenia w salach lekcyjnych, na salach gimnastycznych, boiskach lub przyszkolnych terenach zieleni

.Do udziału w zajęciach szkoły są zgłaszane przez jednostki samorządu terytorialnego przez System Informacji Oświatowej. W piątej edycji programu miasta powyżej 500 tys. mieszkańców mogą zgłosić więcej szkół ponadpodstawowych niż w poszczególnych wcześniejszych czterech edycjach.

Resort edukacji przekazał, że zgłoszenia do kolejnej edycji przyjmowane są do 7 kwietnia. Zajęcia w szkołach będą odbywać się od 27 kwietnia do 25 czerwca.

W piątej edycji żołnierze prowadzący zajęcia – oprócz dotychczasowych materiałów i narzędzi – będą mogli wykorzystać aplikację #wGotowości, w której powstanie zakładka „Edukacja z wojskiem”.

„Żołnierze będą mogli też zachęcić uczniów szkół ponadpodstawowych, zainteresowanych poszerzeniem wiedzy z zakresu bezpieczeństwa, do udziału w powszechnych dobrowolnych szkoleniach obronnych” – dodało MEN.

Głównym celem programu jest wykształcenie w uczniach odpowiednich reakcji na nagłe sytuacje kryzysowe, zbudowanie świadomości w zakresie bezpieczeństwa, obrony i ochrony ludności.

Trzygodzinne zajęcia łączą teorię i praktykę. Uczniowie zapoznają się m.in. z zasadami alarmowania, sposobami szukania i wzywania pomocy, podstawami ewakuacji, organizacji schronienia, bezpieczeństwa cyfrowego czy udzielania pierwszej pomocy.

Żołnierze prowadzą szkolenia w salach lekcyjnych, na salach gimnastycznych, boiskach lub przyszkolnych terenach zieleni. Wiedzę przekazują w sposób dostosowany do wieku uczniów.

Edukacja z Wojskiem to także spotkania z weteranami

.Program „Edukacja z Wojskiem” jest realizowany w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych we wszystkich grupach wiekowych z wyjątkiem klas VIII szkół podstawowych oraz klas I szkół ponadpodstawowych, w których realizowany jest przedmiot edukacja dla bezpieczeństwa.

Uczniowie szkół ponadpodstawowych – podobnie jak w poprzednich edycjach – będą mogli spotkać się z weteranem misji poza granicami kraju, który opowie o służbie wojskowej i odpowiedzialności za wspólne bezpieczeństwo.

W ramach czterech edycji „Edukacji z wojskiem”, od wiosny 2024 r., żołnierze przeszkolili blisko pół miliona uczniów.

Jak jednocześnie zachować bezpieczeństwo obywateli i stabilny rozwój?

.Przy mądrze prowadzonej polityce i ponoszonych obecnie i w przyszłości wydatkach na grożące nam wydarzenia możliwa będzie ochrona stabilnego rozwoju. Od krajowych i międzynarodowych decydentów powinniśmy domagać się głęboko przemyślanej polityki przewidującej zagrożenia i prowadzącej do podejmowania stosownych działań – pisze prof. Michał KLEIBER

Pojawia się coraz więcej politycznych i medialnych opinii, że znacznie zwiększone wydatki w państwach europejskich na obronność, walkę ze zmianami klimatu i ochronę środowiska naturalnego, zapobieganie pandemiom czy inne grożące nam problemy mogą drastycznie ograniczać wzrost gospodarczy mierzony za pomocą PKB i w konsekwencji powodować niekorzystny dla obywateli wzrost kosztów życia. Opinie te wygłaszane są nie tylko przez osoby generalnie odnoszące się krytycznie do konieczności ponoszenia tych wydatków, ale także przez osoby demonstrujące wiarę w potrzebę ich ponoszenia.

Zauważmy na wstępie, że tak formułowany dylemat wydatki vs PKB nie jest prawidłowo skonstruowany. Po pierwsze, PKB traktowany jest w nim jako najważniejszy bądź wręcz jedyny wskaźnik społecznego rozwoju, a nie reprezentuje on przecież całości rzeczywistego dobrostanu obywateli. Po drugie, społeczne konsekwencje wysokich wydatków chroniących nas przed zagrożeniami są trudne do przewidzenia, są one bowiem bardzo silnie zależne zarówno od przebiegu czekających nas wydarzeń, jak i od sposobu finansowania tych obszarów.

W tej pierwszej sprawie powiedzmy dobitnie, że jakość naszego życia i nasze samopoczucie są wprawdzie skorelowane z naszymi dochodami, ale z pewnością nie do końca od nich zależą. Wśród wielu innych czynników także dla nas ważnych są przecież takie, jak np. ilość wolnego czasu, czystość otaczającego nas powietrza i skuteczność troski o naturalne środowisko, jakość i zasięg świadczonych usług w ochronie zdrowia, standardy i dostępność edukacji przekazującej nam wiedzę oraz budującej kreatywność i obywatelską odpowiedzialność, osobiste bezpieczeństwo, szacunek dla kulturowych tradycji, możliwości społecznej aktywności czy brak deprymujących objawów skrajnej biedy u współobywateli. A to oznacza, że oceniając rezultaty wydatków ponoszonych na takie zagrożenia jak bezpieczeństwo lub walka ze zmianami klimatu, musimy odwoływać się do znacznie szerzej rozumianych konsekwencji, niektórych z pewnością także korzystnych.

Druga sprawa, dotycząca wydatków na walkę z zagrożeniami, jest również daleka od jasności. Decydujący będzie tu bowiem daleki od pewności rozwój sytuacji oraz polityka prowadzona przez kluczowe organizacje ponadnarodowe, czyli UE, NATO i ONZ, a także sposoby realizacji przekazanych przez nie wskazań przez poszczególne państwa.

Zacznijmy od sprawy wydatków na obronność. Troska o bezpieczeństwo wywołana jest oczywiście sytuacją w Ukrainie oraz napięciami narastającymi na całym świecie, nie sposób więc z pewnością kwestionować ponoszonych obecnie i planowanych w przyszłości wydatków na zapewnienie nam spokojnej przyszłości. Niezależnie od tego dyskutować zawsze powinniśmy na temat struktury tych wydatków, a w szczególności doboru partnerów do współpracy oraz zakresu niezbędnych zakupów. Pamiętać przy tym należy, że silna gospodarka zapewnia rządowi większą zdolność do finansowania wszelkich inicjatyw związanych z bezpieczeństwem i tym samym decyzje co do wydatków w tym zakresie powinny zawsze wykazywać dbałość o rozwój. To oznacza m.in. potrzebę wspierania krajowego przemysłu zbrojeniowego, a ze względu na dzisiejsze zagrożenia hybrydowe – konieczność inwestycyjnego i regulacyjnego wzmacniania sektora nowych technologii oraz wspierających je badań naukowych.

Tekst dostępny na łamach Wszystko co Najważniejsze: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/prof-michal-kleiber-wydatki-na-obronnosc-dobrostan-obywateli/

PAP/MB

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 24 marca 2026