Jak przewidywać aktywność Słońca

Nowy model pozwala lepiej przewidywać siłę aktywność Słońca – twierdzą indyjscy naukowcy. Gwiazda właśnie zbliża się do maksimum cyklu, które ma nastąpić w przyszłym roku.

Odkryto nowo magnetyczne powiązania w Układzie Słonecznym

.Eksperci z Indyjskiego Instytutu Edukacji i Badań Naukowych w Kalkucie donoszą o odkryciu nieznanych wcześniej powiązań między polem magnetycznym Słońca oraz cyklem jego aktywności, w tym z powstawaniem plam na jego powierzchni.

Opracowany przez nich model ma umożliwiać dokładniejsze prognozowanie aktywności dziennej gwiazdy, niż wcześniejsze metody.

Jak przypominają badacze, potężne ruchy plazmy, z której zbudowane jest Słońce, wzbudza w gwieździe pole magnetyczne, które z kolei powoduje powstawanie słynnych słonecznych plam. Rozmiarami przypominają one Ziemię i stanowią miejsca działania szczególnie silnego pola (ok. 10 tys. razy silniejszego niż pole magnetyczne Ziemi).

W czasie wysokiej aktywności Słońca nierzadko dochodzi do silnych zaburzeń pola magnetycznego gwiazdy, co prowadzi do burz słonecznych i wyrzutów masy koronalnej. Uwolnione wtedy promieniowanie, może nawet uszkodzić satelity, sieci energetyczne i inne urządzenia.

Prowadzone od XVII wieku obserwacje wskazały, że co ok. 11 lat rośnie liczba plam słonecznych i aktywność Słońca, jednak określenie czasu maksimum pozostawało dużym wyzwaniem.

Jak wyjaśniają badacze, produkujące pole magnetyczne ruchy plazmy zwane słonecznym dynamem składają się z dwóch głównych komponentów.

Jeden manifestuje się właśnie w postaci wspomnianych plam, a drugi dotyczy zmian w polu dipolowym, które podobnie jak pole Ziemi rozciąga się od bieguna północnego do południowego.

Wraz ze zmianami w plamach słonecznych, siła pola dipolowego też ulega wahaniom, a co 11 lat bieguny zamieniają się miejscami.

Jak obliczono aktywność Słońca i jego cykle

.W 1935 roku szwajcarski astronom Max Waldmeier odkrył, że im szybsza jest zmiana w cyklu plam słonecznych, tym silniejsza jest jego intensywność. Dlatego silniejsze cykle potrzebują mniej czasu, aby osiągnąć swoją maksymalną wartość.

Zależność ta często jest wykorzystywana do prognozowania siły cyklu plam słonecznych na podstawie obserwacji jego wczesnej fazy wzrostu.

Indyjski zespół zauważył jednak jeszcze jedną zależność. Zdaniem naukowców tempo spadku siły pola dipolowego jest związane z tempem wzrostu aktywności plam słonecznych.

Do takich wniosków badacze doszli z pomocą analizy danych zgromadzonych w ciągu kilku dekad przez różne naziemne obserwatoria.

Odkrycie łączy więc oba elementy pola magnetycznego Słońca i wspiera teorię, według której ewolucja plam to integralna część działania dynama, a nie tylko objaw zachodzących w nim procesów.

Według tego modelu, nadchodzące właśnie maksimum słonecznej aktywności ma nastąpić na początku 2024 roku, z marginesem błędu rozciągającym się najwyżej do września.

Na nowo również rodzi się rywalizacja w kosmosie. Kto jako pierwszy zbuduje bazę na księżycu, USA czy Chiny?

.Dochodzi powoli do końca rok 2023, w którym technologia odkryć kosmosu bardzo się rozwijała, pozwalając odkryć wcześniej niedostępne nam informacje. Podczas gdy zastanawiamy się, jakie wynalazki i innowacje w eksploracji galaktyki przyniesie nam nadchodzący rok 2024, warto przypomnieć sobie to, co przewidywali kiedyś eksperci odnośnie tego, kończącego się właśnie roku. Czy ich prognozy się sprawdziły? Czy odkryto coś, czego wtedy jeszcze nawet sobie nie wyobrażali? Emil Gołoś, sekretarz redakcji „Wszystko Co Najważniejsze” rozmawiał o tym w wywiadzie z prof. Piotrem ORLEAŃSKIM zastępcą dyrektora ds. rozwoju technologii i profesor w Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk.

„Rozmowy Najważniejsze” to cykl rozmów, w którym cenione osobistości świata nauki, biznesu i polityki opowiadają o najważniejszych odkryciach naukowych, stosunkach międzynarodowych i wyzwaniach współczesności.

PAP/WszystkocoNajważniejsze/MB

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 30 listopada 2023