Jakie jest stanowisko Polski względem wojny Izraela z Hamasem?

Jakie jest stanowisko Polski względem wojny na Bliskim Wschodzie? „Polska uznaje prawo Izraela do obrony oraz rozwoju, nie akceptuje jednak liczby ofiar w Strefie Gazy zabitych przez siły izraelskie” – oświadczyło polskie MSZ. Resort dodał, że nie ma i nigdy nie będzie zgody Polski m.in. na wykorzystywanie głodu jako broni przeciwko ludności cywilnej.
Stanowisko Polski względem wojny Izraela z Hamasem
.W opublikowanym 4 sierpnia komunikacie, MSZ przypomniało na wstępie, że 1 sierpnia br. minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski ogłosił otwarty konkurs „Pomoc humanitarna 2025 dla państw Bliskiego Wschodu” skierowany do polskich organizacji pozarządowych zainteresowanych realizacją projektów w Libanie, Palestynie i Syrii. Resort podsumował także polskie działania na rzecz wsparcia społeczności dotkniętych kryzysem humanitarnym na Bliskim Wschodzie.
„Polska uznaje prawo Izraela do obrony oraz rozwoju w bezpiecznym otoczeniu w międzynarodowo uznanych granicach. Nie akceptuje jednak liczby ofiar w Strefie Gazy zabitych przez siły izraelskie w deklarowanym przez nie dążeniu do wyeliminowania zdolności bojowych i organizacyjnych Hamasu” – czytamy w komunikacie resortu. MSZ podkreślił, że obowiązkiem Izraela, jako siły okupującej, jest ochrona ludności cywilnej. „Izrael tego obowiązku nie wypełnia” – oświadczył resort dyplomacji.
W komunikacie dodano, że „przekaz Polski jest jasny”. „Nie ma i nigdy nie będzie zgody Polski na wykorzystywanie ograniczania w dostępie do pomocy humanitarnej osobom dotkniętym konfliktem zbrojnym w osiągnięciu celów militarnych lub politycznych; na wykorzystywanie głodu jako broni przeciwko ludności cywilnej; na tworzenie obozów koncentracyjnych w celu rozwiązania konfliktu” – podkreślono w komunikacie.
Polska uznaje aspiracje Palestyńczyków
.Jak wskazał MSZ, że Polska uznaje prawo narodu palestyńskiego do samostanowienia i jego aspiracje do posiadania niepodległego państwa od 1988 r. „Obecna odsłona konfliktu izraelsko-palestyńskiego objawia się niewyobrażalną katastrofą humanitarną i cierpieniem cywili. Polska bezwzględnie potępia ten akt terroru i konsekwentnie wzywa do natychmiastowego uwolnienia wszystkich więzionych do tej pory zakładników” – oświadczył resort spraw zagranicznych. Podkreślił, że Polska popiera rezolucje ONZ dot. ochrony ludności cywilnej i wypełniania zobowiązań prawnych i humanitarnych z 12 grudnia 2023 r.
MSZ przekazało, że tylko w latach 2023-2024 Polska przekazała na rzecz Palestyny łączną pomoc o wartości ponad 50 mln złotych, głównie za pośrednictwem agencji ONZ (UNRWA, WFP, UNMAS, UNICEF i UNESCO), projektów polskiej współpracy rozwojowej oraz dostarczając dwie transze pomocy medycznej dla egipskich szpitali leczących pacjentów z Gazy. Ponadto – jak dodano – Polscy eksperci uczestniczyli w misji WHO w Egipcie w zakresie ewakuacji medycznych i oczyszczania wody.
„Kontynuujemy realizację projektów rozwojowych oraz szkolenia dla dyplomatów palestyńskich w Polsce. Sponsorowaliśmy organizację narady ambasadorów Palestyny” – zaznaczono w komunikacie. MSZ podkreśliło też, że działania Izraela w Strefie Gazy nie mogą być rozpatrywane w oderwaniu od polityki izraelskiej wobec Zachodniego Brzegu oraz działań w Syrii i Libanie.
Destabilizacja Syrii i Libanu to zagrożenie dla Europy
.„Popierana na najwyższych politycznych i wojskowych szczeblach nielegalna działalność fundamentalistycznych osadników żydowskich prowadzi do faktycznej aneksji całości palestyńskich terytoriów okupowanych i ostatecznego uniemożliwienia zakończenia konfliktu izraelsko-palestyńskiego w oparciu o rozwiązanie dwupaństwowe. Działania militarne w Syrii i Libanie grożą gwałtowną destabilizacją obu tych krajów i niosą ryzyko dla interesów bezpieczeństwa regionu i Europy” – oświadczył polski resort dyplomacji. MSZ dodało też, że „w celu zapobieżenia pogłębiania się istniejącej już katastrofy humanitarnej w Strefie Gazy, dostrzega konieczność natychmiastowego wznowienia działalności UNRWA na terytoriach okupowanych”.
Resort przekazał też, że Polska w dalszym ciągu zapewnia finansowe wsparcie tej agencji ONZ (ponad 4 mln zł tylko w roku bieżącym) oraz udziela „bardzo ważnego w obecnej sytuacji wsparcia politycznego”. Przypomniano też, że 21 lipca 2025 r. 30 ministrów spraw zagranicznych, w tym minister Radosław Sikorski, podpisało list w sprawie Gazy, odnoszący się do powagi sytuacji na miejscu i wzywający Izrael do podjęcia natychmiastowych kroków zaradczych. MSZ zwróciło uwagę, że w wyniku presji międzynarodowej Izrael przywrócił czasowe funkcjonowanie korytarzy humanitarnych w Strefie i zgodził się na dokonywanie lotniczych zrzutów pomocy.
Głód w Gazie
.Wojna w Strefie Gazy trwa od 7 października 2023 r., gdy w terrorystycznym ataku palestyńskiego Hamasu na południe Izraela zabito około 1200 osób i uprowadzono 251. W odpowiedzi izraelska armia rozpoczęła operację odwetową. W dniu 5 sierpnia agencja Reutera poinformowała, powołując się na komunikat ministerstwa zdrowia w Strefie Gazy, że izraelska agresja w regionie doprowadziła do śmierci co najmniej 60 tys. Palestyńczyków. Według władz półenklawy, większość zabitych Palestyńczyków to cywile.
Według danych Światowego Programu Żywnościowego (WFP) jedna czwarta ludności Strefy Gazy, liczącej około 2 mln osób, doświadcza warunków „zbliżonych do głodu”. Agencja Narodów Zjednoczonych ds. Pomocy Uchodźcom Palestyńskim (UNRWA) alarmuje, że jedno na pięcioro dzieci jest poważnie niedożywione. Pod koniec lipca Siły Obronne Izraela (IDF) zapowiedziały wznowienie zrzutów z pomocą humanitarną dla mieszkańców Strefy Gazy. W kolejnych dniach państwa europejskie, m.in. Niemcy, Francja, Hiszpania czy Holandia, zapowiedziały przeprowadzenie zrzutów nad obszarami dotkniętymi katastrofą humanitarną.
Wojna na Bliskim Wschodzie
.Na temat wojny Izraela z Hamasem, która rozpoczęła się 7 października 2023 r., na łamach „Wszystko co Najważniejsze” pisze prof. Jacek HOŁÓWKA w tekście „To wojna czy powstanie?„.
„Cicha wojna bywa bardziej niebezpieczna niż otwarty spór. Konflikt polityczny łatwo się zamienia wtedy w uporczywe drobne utarczki między rozmaitymi grupami ludności, coraz silniej skłóconymi. Tak się stało w Izraelu. Arabskie samobójczynie wysadzały w powietrze siebie i żydowskich klientów w supermarketach, izraelscy żołnierze wykręcali ręce palestyńskim wyrostkom noszącym butelki z podejrzanym płynem. Na zachód od rzeki Jordan, na terenie, który oficjalnie nie podlegał izraelskiej administracji, powstawały izraelskie osiedla chronione i patrolowane przez wojsko. Jednocześnie w Strefie Gazy budowano podziemne tunele mające wyjścia po stronie Izraela, które z czasem złożyły się na podziemny labirynt zakamarków wykorzystywanych przez Hamas na skład broni i rakiet. Dla Izraela było to zagrożenie, którego nie wolno było ignorować. Jednak bez wywołania silnych protestów na świecie Izrael nie mógł wprowadzić swego wojska na teren Gazy, zarządzić okupacji całej strefy i totalnie zdominować lokalnej ludności”.
.”Teraz, po ataku przeprowadzonym przez Hamas na początku października 2023 r., sytuacja jest zupełnie inna. Trzeba się liczyć z rozmaitymi groźnymi konsekwencjami. Izrael może zlikwidować z trudem wypracowany status autonomicznej Strefy Gazy i może pogodzić się z oskarżeniem, że podejmuje działania do złudzenia przypominające atak Rosji na Ukrainę (z tą różnicą, że Ukraińcy nie dopuścili się żadnej prowokacji). Być może konieczne okaże się zaangażowanie jakichś znacznych sił rozjemczych w Strefie Gazy. Wtedy zapewne w sferze publicznych i akademickich dyskusji powróci sytuacja z późnego okresu wojny w Wietnamie. Rozwinie się dyskusja na temat tego, czy istnieją wojny sprawiedliwe, czy w sytuacji poważnego zagrożenia okrucieństwa popełniane przez silnie zmotywowanych żołnierzy stają się nieuniknione, kiedy zwodzenie polityczne staje się zdradą, jak powstrzymać sojuszników zagrożonej strony przed użyciem broni nuklearnej lub przed innym masowym odwetem” – pisze prof. Jacek HOŁÓWKA.
LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/prof-jacek-holowka-wojna-powstanie-masakra/
PAP/MJ