Jedno na 100 dzieci jest w spektrum autyzmu – WHO

2 kwietnia to Światowy Dzień Świadomości Autyzmu – jego celem jest propagowanie wiedzy na temat autyzmu i budowanie wrażliwości społecznej w tym zakresie. „Według WHO około jedno na 100 dzieci jest w spektrum autyzmu” – poinformował we wtorek resort zdrowia.

.Autyzm jest zaburzeniem neurorozwojowym. Jego przyczyny nie są w pełni znane, wiadomo jednak, że już od wczesnego dzieciństwa wpływa całościowo na rozwój i życie danej osoby. Dotyczy szczególnie obszarów porozumiewania się z innymi osobami, relacji społecznych i wyobraźni.

„Jest diagnozowany na podstawie zachowań i cech występujących w trzech obszarach: interakcje społeczne (trudności z rozumieniem innych, z empatią, odczytywaniem uczuć); komunikacja (trudności z odczytywaniem mimiki, gestów, humoru, ironii); powtarzalne, stereotypowe zachowania oraz nadwrażliwość zmysłów” – wyjaśniło Ministerstwo Zdrowia, dodając, że diagnozy ze spektrum autyzmu, które stawiane są najczęściej, to autyzm dziecięcy, autyzm atypowy oraz zespół Aspergera.

Ważna jest wczesna diagnoza

.Jak wskazuje NFZ, ważne jest jak najwcześniejsze wykrycie zaburzeń autystycznych w rozwoju małego dziecka. Wszelkie wątpliwości w rozwoju dzieci powyżej pierwszego roku życia warto konsultować z psychologiem lub pedagogiem specjalizującym się w diagnostyce autyzmu. Wśród nich można wymienić nietypowy rozwój mowy u dziecka, brak reakcji lub nieadekwatne reagowanie na kontakt ze strony innych dzieci lub osób dorosłych, brak reakcji na dźwięki czy powtarzalne zabawy.

Osoby w spektrum autyzmu mogą być wrażliwe lub zbyt mało wrażliwe na wszystkie bodźce odbierane przez zmysły. Dotyczy to wzroku, słuchu, dotyku, smaku i węchu oraz równowagi. Najczęściej osoby te skarżą się na zbyt duży hałas, ostre, agresywne oświetlenie, zbyt dużą liczbę bodźców, osób i nieprzewidzianych sytuacji w miejscach publicznych.

Autyzm to spektrum

.Samo określenie „spektrum autyzmu” ma na celu zwrócenie uwagi na to, jak różnorodne są osoby z autyzmem i w jak różny sposób autyzm może wpływać na ich życie. Spektrum autyzmu obejmuje osoby, które mają pewne cechy wspólne, ale jeszcze więcej odmiennych.

„Wychodząc naprzeciw potrzebom osób w spektrum autyzmu i ich bliskim, Minister Zdrowia zdecydowała na początku br., że dostępność do terapii będzie utrzymana na poziomie z 2023 roku. NFZ poinformował placówki medyczne, że nie wejdzie w życie zarządzenie, które mogło ograniczyć dostępność w terapii. Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji ponownie ustali wycenę terapii” – poinformował resort zdrowia.

Światowy Dzień Świadomości Autyzmu został ustanowiony w 2008 r.

Konsekwencje braku specjalistycznej pomocy dzieciom z zaburzeniami rozwojowymi

.Autyzm jest chyba najbardziej znanym, ale nie jedynym zaburzeniem neurorozwojowym, które może stwarzać poważne kłopoty mierzącym się z nim osobom, zwłaszcza dzieciom. O konsekwencjach braku pomocy specjalistycznej uczniom z dysleksją pisze we „Wszystko co Najważniejsze” prof. Marta Bogdanowicz, psycholog kliniczny dziecka, wieloletni dyrektor Instytutu Psychologii Uniwersytetu Gdańskiego i założycielka Polskiego Towarzystwa Dysleksji.

Stres jest stale obecny w życiu osób z dysleksją. Wiadomo na pewno, że doświadczanie niepowodzeń szkolnych przez dzieci ze specyficznymi trudnościami w czytaniu i pisaniu często prowadzi do wtórnych zaburzeń rozwoju emocjonalnego oraz społecznego, a ich skutki mogą trwać przez całe życie” – pisze prof. Marta Bogdanowicz.

„Deficyty rozwojowe są przyczyną trudności szkolnych i negatywnej oceny nauczyciela. Skutkuje to obniżeniem samooceny, lękiem przed lekcją (trudności z koncentracją). Następuje pogorszenie wyników, a co za tym idzie, negatywna ocena i kary od rodziców. Związany z tym lęk prowadzi do reakcji nerwicowych, zaburzeń psychosomatycznych (np. bóle brzucha przed lekcjami), które jeszcze bardziej pogarszają wyniki. Stąd już tylko krok do zachowań nerwicowych – może pojawić się lękowa postawa wobec otoczenia, a nawet fobia szkolna. Na skutek stałego pogarszania się wyników szkolnych i coraz niższej pozycji w klasie uczeń zaczyna doświadczać negatywnej oceny kolegów i marginalizacji – koledzy odsuwają się od niego, a nawet pojawiają się wobec niego akty przemocy. Eskalacja problemów prowadzi do nerwicy, poczucia wyuczonej bezradności, depresji, a nawet myśli i czynów samobójczych. Jednak częstszą i najgroźniejszą konsekwencją jest nieprawidłowe kształtowanie się osobowości, z poczuciem mniejszej wartości (podleganie kontroli zewnętrznej, bycie pechowcem). Osobowość steruje bowiem zachowaniem człowieka przez całe życie.”

PAP/Aleksandra Kiełczykowska/Wszystko co Najważniejsze/JT

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 2 kwietnia 2024