Komputery kwantowe codziennością w Szwecji do 2029 roku?

komputery kwantowe

Powstanie kopia kwantowego komputera działającego na Uniwersytecie Technicznym Chalmersa, która umożliwi przedsiębiorstwom, a także innym naukowcom dostęp do kwantowych obliczeń. Do korzystania z maszyny nie będzie potrzebna specjalistyczna wiedza – informuje uczelnia. Do 2029 roku w tym skandynawskim państwie ma powstać nawet 100 takich urządzeń. Rozwój komputerów kwantowych zrewolucjonizuje rynek cyfrowy i komputerowy.

.Na szwedzkim Uniwersytecie Technicznym Chalmersa powstał jeden z nielicznych na świecie kwantowych komputerów, zawierający 25 kwantowych bitów (kubitów). Do 2029 roku ich liczba ma wzrosnąć do 100, ale – jak twierdzą operatorzy urządzenia – nawet przy 25 kubitach komputery kwantowe mogą przeprowadzać istotne kwantowe obliczenia.

Problem jednak polega na tym, że trudno jest uzyskać dostęp do maszyny, m.in. dlatego, że jej twórcy nieustannie ją rozwijają. „Z tego powodu chcemy zbudować kopię kwantowego komputera i udostępnić go jako platformę testową dla firm oraz innych naukowców – tak, aby uruchamiali na niej swoje algorytmy. Celem jest podniesienie kompetencji Szwecji w zakresie kwantowych technologii i obniżenie progu dostępu do kwantowych komputerów” – wyjaśnia jeden z konstruktorów komputera, prof. Per Delsing.

Komputery kwantowe niewymagające specjalistycznej wiedzy

.Specjalna platforma pomocowa ma umożliwić korzystanie z urządzenia nawet bez specjalistycznej wiedzy na temat kwantowych obliczeń. „Rzecz w tym, aby użytkownicy nie musieli posiadać takiej wiedzy. Powinno wystarczyć, aby dana firma opisała problem, który chce rozwiązać z pomocą kwantowego komputera. Kwantowy helpdesk od tego momentu im pomoże” – zapewnia ekspert.

Dla szwedzkich podmiotów korzystanie z urządzenia ma być znacząco tańsze niż użycie innych, dostępnych dla biznesu kwantowych komputerów. „Inna, istotna różnica polega na tym, że stosujemy politykę całkowitej transparentności odnośnie budowy kwantowych komputerów. Pozwala nam to zoptymalizować algorytmy pod kątem użytego sprzętu, a to zwiększa szanse na sukces w obliczeniach” – wyjaśnia prof. Delsing.

W 2024 roku mają rozpocząć się procedury testowe, a rok później komputer ma zostać oddany do użytku. Ta wersja komputera ma w ciągu kilku lat także zostać rozbudowana do 40 kubitów.

Edukacja przyszłości

.Na temat wykorzystania sztucznej inteligencji w edukacji, w postaci asystenta językowego ChatGPT, na łamach „Wszystko Co Najważniejsze” pisze Jędrzej STĘPIEŃ w tekście „ChatGPT a przyszłość edukacji„.

„ChatGPT należy do t.zw. generatywnej SI (generative AI), co oznacza, że treści produkowane przez oprogramowanie nie są zwykłym „kopiuj-wklej” z Wikipedii czy innego źródła internetowego, tylko są swego rodzaju syntezą informacji posiadanych przez system. Efektem tego jest tworzenie przez aplikację unikalnych treści o dowolnej tematyce, długości i w dowolnym stylu. ChatGPT potrafi więc napisać esej, fraszkę, rozwiązać zadanie matematyczne, pomóc w pisaniu kodu, a w niedalekiej przyszłości zapewne tworzyć też grafikę i muzykę. Co więcej, jeśli nie podoba nam się pierwotna wersja jego odpowiedzi, możemy mu polecić, by ją skorygował, dodając jakieś informacje, pisząc bardziej zwięźle czy zmieniając styl z poważnego na lżejszy… Wszystko to sprawia wrażenie, że maszyna potrafi myśleć, improwizować i – co najbardziej intrygujące – brzmieć sensownie”.

„Narzędzia, z których korzystaliśmy do tej pory, takie jak elektroniczni tłumacze, asystenci czy mapy, mają wiedzę lepszą niż nasza, ale nie zagrażają naszemu monopolowi na sens. DeepL lepiej panuje nad gramatyką języka obcego, a Google Maps lepiej wie, jaką trasę wybrać – jednak aplikacje te nie mają takiej swobody, jaką ma ChatGPT, który potrafi wygenerować logiczną i oryginalną treść na tyle sugestywną, by konkurować z człowiekiem”.

„Krąży już wiele anegdot opisujących oszałamiające umiejętności tej aplikacji. Na mnie największe wrażenie zrobił przykład, który pochodzi od Jordana Petersona, popularnego kanadyjskiego psychologa i filozofa. Peterson zlecił asystentowi ChatGPT, by na bazie jego tekstów napisał esej, mający pasować do drugiej z książek psychologa – stylem łączącym styl Biblii króla Jakuba oraz chińskiej Księgi drogi i cnoty (Daodejing). Maszyna zrobiła to w trzy sekundy, generując cztery strony tekstu, którego sam Peterson nie potrafił jednoznacznie określić: czy był jego autorstwa, czy też nie” – pisze Jędrzej STĘPIEŃ.

Europejskie programy badawcze

.Na temat europejskich projektów badawczych a także tego które nauki cieszą się największym dofinansowaniem ze strony Unii. na łamach „Wszystko Co Najważniejsze” pisze prof. Andrzej JAJSZCZYK w tekście „Badania naukowe zmieniają nasz świat„.

„Jakkolwiek ostatecznym celem nauk o życiu jest wydłużenie ludzkiego życia i podniesienie jego jakości, główny wysiłek badawczy koncentruje się obecnie na zrozumieniu podstawowych mechanizmów działania organizmów na poziomie komórkowym i na sposobach sterowania tymi mechanizmami”

„Nie jest więc przypadkiem, że najwięcej badań finansowanych przez ERC dotyczy takich dyscyplin, jak: biologia komórki, genetyka, neuronauka i biologia molekularna, a same tematy badań koncentrują się wokół różnicowania komórek, czyli zamiany jednego rodzaju komórek w inne; dotyczy to szczególnie komórek macierzystych. Warto jednak pamiętać, że znaczące już osiągnięcia w tym obszarze badań tylko w bardzo niewielkim stopniu przekładają się, na razie, na zastosowania kliniczne”.

.”Inne gorące tematy to sterowanie genami, zwane też sterowaniem ekspresją genów, epigenetyka, czyli w uproszczeniu różnicowanie komórek o tym samym genotypie, a także procesy przekazywania informacji między komórkami. Postęp we wszystkich tych badaniach daje nadzieję na bardziej skuteczną walkę z chorobami nowotworowymi i neurodegeneracyjnymi” – pisze prof. Andrzej JAJSZCZYK.

PAP/Marek Matacz/WszystkoCoNajważniejsze/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 27 stycznia 2023