Kryptoaktywa w Polsce przestają być niszą. Prawie 2 miliony Polaków deklaruje ich posiadanie

Polski rynek kryptoaktywów wchodzi w nową fazę. Według analizy statystycznej przygotowanej na podstawie badania IPSOS zrealizowanego na zlecenie Narodowego Banku Polskiego w IV kwartale 2025 roku około 6,4 proc. dorosłych Polaków deklaruje dziś posiadanie kryptoaktywów. Oznacza to, że liczba ich posiadaczy może wynosić około 1,98 miliona osób, przy przedziale od 1,56 do 2,50 miliona.
.Choć dane te nie wskazują jeszcze na masową adopcję kryptowalut, pokazują wyraźnie, że rynek przestał być domeną wąskiej grupy technologicznych entuzjastów. Kryptoaktywa stają się trwałym elementem krajobrazu finansowego młodszej części społeczeństwa, a Narodowy Bank Polski zaczyna patrzeć na to zjawisko już nie jako ciekawostkę, lecz jako obszar wymagający stałego monitoringu.
Bitcoin pozostaje symbolem rynku, ale Polacy coraz częściej dywersyfikują portfele
Najczęściej deklarowanym aktywem pozostaje bitcoin. Posiadanie BTC deklaruje 3,5 proc. respondentów. Jednak różnica między bitcoinem a kategorią „inne kryptowaluty”, wskazywaną przez 3,1 proc. badanych, okazała się statystycznie nieistotna. Ether deklaruje 2,2 proc. respondentów.
To jeden z najciekawszych wniosków całego badania. Jeszcze kilka lat temu polski rynek kryptowalut był niemal całkowicie utożsamiany z bitcoinem. Dziś analiza pokazuje, że coraz większa część inwestorów buduje bardziej zdywersyfikowane portfele obejmujące także inne aktywa cyfrowe.
Autorzy analizy podkreślają, że brak istotnej różnicy pomiędzy bitcoinem a kategorią „inne kryptowaluty” może wskazywać na dojrzewanie rynku oraz odchodzenie od prostego modelu inwestowania skoncentrowanego wyłącznie na BTC.

Stablecoiny nadal pozostają niszą
Najbardziej interesująco wygląda jednak sytuacja stablecoinów, czyli cyfrowych aktywów powiązanych ze stabilnymi walutami, najczęściej dolarem amerykańskim. To właśnie stablecoiny są przez wielu ekonomistów postrzegane jako potencjalne narzędzie przyszłych płatności cyfrowych oraz możliwe wyzwanie dla klasycznego systemu bankowego.
Tymczasem badanie IPSOS/NBP pokazuje, że stablecoiny deklaruje jedynie 0,9 proc. respondentów. W przeliczeniu na populację oznacza to od około 150 do 530 tysięcy osób.
Autorzy raportu podkreślają, że stablecoiny tworzą dziś wyraźnie odrębną, niszową kategorię rynku. Są istotnie rzadziej deklarowane niż bitcoin, ether czy inne kryptowaluty. W praktyce oznacza to, że potencjał płatniczy stablecoinów pozostaje na razie ograniczony i nie stanowi zagrożenia dla dominacji tradycyjnych depozytów bankowych.

Młodzi mężczyźni napędzają rynek
Analiza IPSOS/NBP potwierdza również trend obserwowany wcześniej w innych państwach Unii Europejskiej. Posiadaczami kryptoaktywów częściej są mężczyźni oraz osoby młodsze. Autorzy raportu wskazują, że właśnie mechanizm kohortowy może w najbliższych latach stopniowo zwiększać skalę rynku. Wraz z wejściem młodszych pokoleń w kolejne etapy życia finansowego liczba użytkowników kryptoaktywów może systematycznie rosnąć.
NBP podkreśla jednak, że obecna skala adopcji pozostaje ograniczona. Około 6,4 proc. dorosłej populacji to nadal poziom jednocyfrowy, który nie pozwala mówić o powszechnym wykorzystaniu kryptowalut w gospodarce. Jednocześnie bank centralny uznaje obecne wyniki za „konserwatywny szacunek”, co sugeruje, że rzeczywista skala rynku może być wyższa.

Państwo zaczyna patrzeć na kryptowaluty inaczej
Najważniejsza zmiana widoczna w analizie nie dotyczy jednak samych liczb, lecz sposobu, w jaki instytucje państwowe zaczynają postrzegać rynek kryptoaktywów. Jeszcze kilka lat temu kryptowaluty funkcjonowały na obrzeżach oficjalnego systemu finansowego. Dziś Narodowy Bank Polski analizuje je w sposób systemowy, wykorzystując modele statystyczne, przedziały ufności i prognozy dotyczące ryzyka dla rynku finansowego.
Raport wskazuje również na potrzebę kontynuowania badań w cyklu rocznym przy zachowaniu tej samej metodologii. Oznacza to, że państwo przygotowuje się do długoterminowego monitorowania rynku cyfrowych aktywów. Szczególną uwagę zwraca kwestia stablecoinów i ich potencjalnego wpływu na system bankowy oraz politykę pieniężną.
Jeszcze niedawno kryptowaluty były traktowane przez wiele instytucji jako eksperyment technologiczny. Dziś coraz wyraźniej widać, że stały się trwałym elementem współczesnej gospodarki cyfrowej — nawet jeśli ich rzeczywista skala pozostaje nadal znacznie mniejsza, niż sugerują najbardziej entuzjastyczne prognozy rynku.
Sebastian Nizio





