Nagroda Bookera 2026. Nominowani

Nagroda Bookera 2026

Międzynarodowa Nagroda Bookera 2026 trafi do jednego z 13 wyróżnionych tytułów – poinformowano na stronie The Booker Prizes.

O tegoroczną Międzynarodową Nagrodę Bookera ubiegają się dwa tytuły, które już teraz przeczytamy w polskim przekładzie

.Nominowane tytuły wskazało jury pod przewodnictwem brytyjskiej pisarki Natashy Brown. Zasiada w nim także pisarz, dziennikarz, profesor matematyki Uniwersytetu Oksfordzkiego Marcus du Sautoy, tłumaczka z największą liczbą nominacji do Międzynarodowej Nagrody Bookera Sophie Hughes, kenijski pisarz Troy Onyango oraz indyjska dziennikarka i pisarka Nilanjana S. Roy. Tytuły wybrano spośród 128 książek. Wydawcy mogli zgłosić do nagrody powieści oraz zbiory opowiadań przetłumaczone na język angielski i wydane na terenie Wielkiej Brytanii lub Irlandii między 1 maja 2025 r. oraz 30 kwietnia 2026 r.

Wśród 12 nominowanych tytułów znalazły się „The Nights Are Quiet in Tehran” Shidy Bazyar (przetłumaczona z języka niemieckiego przez Ruth Martin), „We Are Green and Trembling” Gabrieli Cabezón Cámary (przetłumaczona z hiszpańskiego przez Robin Myers), „The Remembered Soldier” Anjet Daanje (przetłumaczona z duńskiego przez Davida McKaya), „The Deserters” Mathiasa Énarda (przetłumaczona z francuskiego przez Charlotte Mandell), „Small Comfort Ia Genberga” (przetłumaczona z języka szwedzkiego przez Kirę Josefsson), „The Director” Daniela Kehlmanna (przetłumaczona z niemieckiego przez Rossa Benjamina), „On Earth As It Is Beneath” Any Pauli Maii (przetłumaczona z portugalskiego przez Padmę Viswanathan), „The Duke” Matteo Melchiorre (przetłumaczona z włoskiego przez Antonellę Lettieri), „The Wax Child” Olgi Ravn (przetłumaczona z duńskiego przez Martina Aitkena), „Taiwan Travelogue” Yáng Shuang-zi (przetłumaczona z mandaryńskiego przez Lin King), a także „The Witch” Marie NDiaye, której światowa premiera odbyła się w 1996 r. (przetłumaczona z francuskiego przez Jordana Stumpa).

O tegoroczną Międzynarodową Nagrodę Bookera ubiegają się dwa tytuły, które już teraz przeczytamy w polskim przekładzie. Książka „Kobiety bez mężczyzn” Shahrnush Parsipur (przetłumaczona z perskiego na angielski przez Faridoun Farrokh) ukazała się w polskim nakładzie w 2010 r. w tłumaczeniu Alicji Farhadi. Autorka w poetyce magicznego realizmu rozważa, jak wyglądałoby życie kilku kobiet w miejscu, do którego mężczyźni nie mają wstępu. Książka przez trzy dekady była zakazana w Iranie. Po polsku przeczytamy również „Zanim dojrzeją granaty” Rene Karabash (przetłumaczona z bułgarskiego na angielski przez Izidorę Angel). Ta debiutancka powieść bułgarskiej pisarki po polsku ukazała się w 2023 r. w tłumaczeniu Marioli Mikołajczak.

Czy Nagroda Bookera 2026 trafi do autorów opowiadających o wojnie

.Wiele zgłoszonych książek analizuje niszczycielskie konsekwencje wojny, co znajduje odzwierciedlenie w naszej długiej liście nominowanych. Znajdziemy na niej też sąsiedzkie sprzeczki, tajemnicze górskie wioski, konspiracje Big Pharma, czarodziejskie kobiety, tragicznie zakochanych, nawiedzone więzienie i nieoczywiste nawiązania filmowe. Ich długość waha się od »kieszonkowych« po naprawdę ogromne. Choć ich pierwotne publikacji datujemy na przestrzeni czterech dekad, to każda historia jest aktualna i innowacyjna” – oceniła przewodnicząca jury Natasha Brown.

Krótka lista nominowanych zostanie ogłoszona na stronie The Booker Prizes 31 marca, a zwycięzców poznamy 19 maja podczas gali w Tate Modern w Londynie. Nagrodzie towarzyszy premia pieniężna w wysokości 50 tys. funtów, która jest w równych częściach dzielona między autora i tłumacza wyróżnionej powieści.

Międzynarodowa Nagroda Bookera przyznawana jest od 2005 r. dla powieści napisanych w innych językach niż angielski, przetłumaczonych na angielski i wydanych w Wielkiej Brytanii lub Irlandii. Nagroda uzupełnia przyznawaną od 1969 r. Nagrodę Bookera, która obecnie jest przyznawana powieści napisanej po angielsku i wydanej w Wielkiej Brytanii bądź w Irlandii.

Miasto kryminału, miasto opowieści

.Wrocławskie powieści kryminalne, pełne mroku i niepokoju, równocześnie przyciągają i prowokują, każąc spojrzeć na miasto nie tylko jako na przestrzeń piękną, lecz także jako na organizm pulsujący ukrytym życiem – pisze Michał KŁOSOWSKI.

Są miasta, które żyją w ludzkiej wyobraźni nie tylko przez swoją architekturę, pejzaż, postaci czy historię, lecz także poprzez literaturę. Barcelona ma swojego Carlosa Ruiza Zafóna, którego Cień wiatru na zawsze wpisał w tkankę miasta atmosferę tajemnicy, mglistych zaułków i księgarń pachnących kurzem. Florencja przywołuje Dantejskie wizje piekła, Dublin zaś Joyce’owskiego Ulissesa. Nie musimy jednak szukać tak daleko, nie musimy nawet wyjeżdżać za granicę. Wrocław to bowiem miasto, które od lat cicho, choć konsekwentnie, wyrasta na polską stolicę powieści kryminalnej; miasto, które samo w sobie staje się bohaterem, scenerią i niekiedy sprawcą zagadek i zbrodni.

Nie jest przypadkiem, że to właśnie tutaj rozgrywa się akcja cyklu Marka Krajewskiego o Eberhardzie Mocku. Jego Breslau (Wrocław) z lat dwudziestych i trzydziestych XX wieku to przestrzeń brudna i fascynująca zarazem. Pełna zepsutych elit, dekadenckich kabaretów, postaci spod ciemnej gwiazdy czy zadymionych piwiarni i zaułków, w których kryje się zbrodnia. Krajewski wykreował nie tylko postać klasycznego śledczego w stylu noir, ale też uczynił z przedwojennego Wrocławia bohatera z krwi i kości – miasto, które przyciąga i odstręcza jednocześnie, kusząc podróżników do szukania śladów dawnego Breslau w dzisiejszych ulicach. Nic więc dziwnego, że cykl jego opowieści o mieście grzechu odniósł tak duży sukces. Wrocław Marka Krajewskiego jest bowiem miastem, które pociąga, przyciąga, fascynuje i w jakiś sposób urzeka charakterem i klimatem, którego nie musiałby się powstydzić Nowy Jork pierwszej połowy XX wieku.

Ale Wrocław nie zatrzymał się na Krajewskim. Miasto ma cały wachlarz literackich tropów kryminalnych, wybiegających poza jego przedwojenną historię. Od współczesnych powieści, w których dolnośląska metropolia ukazuje swoje nowe oblicze, po te, które z nostalgią spoglądają w mroczną przeszłość. Autorzy tacy jak Andrzej Ziemiański, Joanna Opiat-Bojarska, Jacek Bierut czy Marta Guzowska wpisują wrocławskie ulice, mosty, podwórka, a nawet całe dzielnice w uniwersum zbrodni, intrygi i śledztwa. Miasto nad Odrą dzięki swej złożonej historii staje się wręcz idealnym laboratorium opowieści kryminalnych: tu, gdzie przez stulecia mieszały się języki i kultury, gdzie każda kamienica ma swoją opowieść, a każda piwnica swój sekret, historie w zasadzie tylko czekają na opowiedzenie.

Tekst dostępny na łamach Wszystko co Najważniejsze: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/michal-klosowski-miasto-kryminalu-miasto-opowiesci/

PAP/MB

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 25 lutego 2026