Niemcy w akcji „Reinhardt” wymordowali ponad 1,5 mln Żydów

Pamięć żydowskich ofiar hitlerowskich obozów koncentracyjnych i obozów zagłady uczono 27 stycznia 2026 r. w Lublinie, Bełżcu i Sobiborze na Lubelszczyźnie. W prowadzonej m.in. w tych obozach akcji „Reinhardt” od marca 1942 r. do listopada 1943 r. Niemcy wymordowali ponad 1,5 mln Żydów.
Akcja „Reinhardt” kosztowała życie 1,5 mln Żydów
.W Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu w Muzeum na Majdanku zorganizowano m.in. wykład i bezpłatne oprowadzanie po byłym obozie koncentracyjnym poświęcone sytuacji Żydów w latach 1943-1944, opisywanej m.in. we wspomnieniach byłych więźniów obozu. – W tym czasie na Majdanek przybyły największe transporty z ostatnich likwidowanych gett i skupisk żydowskich w Generalnym Gubernatorstwie – powiedział Jakub Chmielewski z Muzeum na Majdanku.
Przypomniał, że 3 listopada 1943 r., w operacji „Erntefest” (tzn. Dożynki) większość Żydów, więzionych w obozie na Majdanku i innych obozach na terenie Lublina, została zamordowana. Na Majdanku jednego dnia zginęło wtedy ponad 18 tys. Żydów. Tego samego dnia w obozie w Trawnikach Niemcy zamordowali ok. 10 tys. Żydów, a następnego dnia w obozie w Poniatowej – ponad 14 tys.
– Nawet ci, którzy przetrwali na Majdanku i 22 lipca 1944 roku wyruszyli w marszu ewakuacyjnym do Auschwitz, w większości zginęli w kolejnych obozach, do których trafili, czy w marszach śmierci. Generalnie, z około 80 tysięcy Żydów, którzy trafili na Majdanek, stosunkowo niewielu przeżyło w ogóle wojnę – dodał Jakub Chmielewski.
Obozy w Bełżcu i Sobiborze były miejscami natychmiastowego uśmiercania Żydów
.Także w miejscach pamięci po byłych niemieckich obozach zagłady w Bełżcu i Sobiborze zorganizowano m.in. warsztaty edukacyjne na temat mowy nienawiści i czytanie fragmentów pamiętnika żydowskiej nauczycielki z Lublina Róży Fiszman-Sznajdman.
Niemieckie obozy zagłady w Bełżcu i Sobiborze były miejscami natychmiastowego uśmiercania Żydów w ramach akcji Reinhardt – czyli planowej eksterminacji Żydów na terenie Generalnego Gubernatorstwa, dokonanej przez Niemców w latach 1942-1943. W Lublinie mieścił się sztab tej akcji, którym kierował dowódca SS i policji w dystrykcie lubelskim Odilo Globocnik.
– To jesienią 1941 roku, jeszcze zanim w Auschwitz zaczęto mordować Żydów „na skalę przemysłową”, podjęta została decyzja o uruchomieniu pierwszego obozu zagłady w Bełżcu, a niedługo potem obozu w Sobiborze i następnie kolejnego w dystrykcie warszawskim, czyli Treblinki. Od wiosny 1942 roku do jesieni 1943 roku w tych obozach – w Bełżcu, Sobiborze, Treblince – a także w obozie koncentracyjnym na Majdanku wymordowano około 1,5 miliona dzieci, kobiet i mężczyzn tylko dlatego, że byli Żydami – dodał Jakub Chmielewski. Jak dodał, do tej liczby trzeba doliczyć około pół miliona kolejnych osób, które zostały zamordowane w trakcie brutalnych wysiedleń do tych obozów.
Postawa Janusza Korczaka może być wzorem dla współczesnych
.Z okazji Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu w centrum Lublina przed Pomnikiem Eksterminacji Ludności Żydowskiej kwiaty złożyli przedstawiciele władz samorządowych i młodzież szkolna. Przy Szkole Podstawowej nr 24 przy ul. Radziwiłłowskiej IPN otworzył plenerową wystawę poświęconą działalności pedagoga i pisarza Janusza Korczaka, który pomimo szansy opuszczenia getta pozostał ze swoimi wychowankami warszawskiego sierocińca, towarzyszył im w ostatniej drodze i zginął wraz z nimi w Treblince w 1942 r.
Zdaniem dyrektora lubelskiego oddziału IPN dr Roberta Derewendy postawa Janusza Korczaka może być wzorem dla współczesnych. – Otoczył opieką dzieci żydowskie w czasie, kiedy Niemcy stworzyli dla Żydów piekło na ziemiach okupowanej Polski. Starał się wyizolować od tragedii getta, stworzyć warunki, w których dzieci powinny się wychowywać – powiedział. Plansze prezentujące życie pedagoga można oglądać na ogrodzeniu szkoły do 13 lutego. W Lublinie w ramach obchodów Dnia Pamięci O Ofiarach Holokaustu od godz. 16.40 do północy na żółto zaświecą się iluminacje na Placu Litewskim w centrum miasta m.in. na fontannie multimedialnej.
Przed II wojną światową społeczność żydowska w Lublinie liczyła ok. 43 tys. osób i stanowiła jedną trzecią mieszkańców miasta. Dzielnica żydowska rozciągała się wokół lubelskiego zamku. W czasie wojny Niemcy utworzyli tu getto, jego mieszkańców w 1942 r. wywieziono głównie do obozu zagłady w Bełżcu, gdzie zostali zamordowani. Dzielnicę żydowską hitlerowcy wyburzyli. Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu jest obchodzony na całym świecie 27 stycznia, w rocznicę uwolnienia więźniów niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau.
Jak Auschwitz-Birkenau kształtuje współczesną świadomość historyczną
.W kolejną rocznicę wyzwolenia KL Auschwitz warto zastanowić się nad wyjątkowością tego obozu koncentracyjnego i ośrodka zagłady jako miejsca zbiorowej pamięci i czynnika kształtowania współczesnej świadomości historycznej – pisze prof. Krzysztof MALICKI
Coroczne uroczystości związane z rocznicą wyzwolenia niemieckiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau należą do wyjątkowych w harmonogramie wydarzeń upamiętniających przeszłość, których areną jest nasz kraj.
Data wyzwolenia obozu utworzonego wiosną 1940 r. jako miejsca eksterminacji elit i poskramiania rodzącego się szybko polskiego ruchu oporu jest jednocześnie Międzynarodowym Dniem Pamięci o Ofiarach Holokaustu. Auschwitz to bowiem jednocześnie największe miejsce zagłady Żydów w Europie, który to fakt jest jednym z fundamentów kształtowania współczesnej europejskiej pamięci i tożsamości, nieodłącznym odnośnikiem niemal każdej debaty nad nowożytną historią naszego kontynentu.
27 stycznia uwaga całego zachodniego świata koncentruje się na uroczystościach na terenie dawnego obozu, choć upamiętnianie ofiar i przestroga przed niebezpieczeństwami powtórzenia się historii nie powinny być jedynymi aspektami tego aktu pamięci, który tego dnia warto przemyśleć. Przy okazji kolejnej rocznicy wyzwolenia obozu warto zastanowić się nad wyjątkowością Auschwitz jako miejsca zbiorowej pamięci i czynnika kształtowania współczesnej świadomości historycznej, a także postawić pytanie o to, jak bezpośredni kontakt z tak wyjątkowym miejscem cierpień i martyrologii wpływa na postrzeganie świata, uwrażliwia na zło oraz kształtuje perspektywę aksjologiczną.
.Istnieje powiedzenie, które głosi, że widząc jeden obóz koncentracyjny, poznajemy zarazem wszystkie inne. Jest w tym powiedzeniu wiele słuszności z uwagi na fakt, że w swej biurokratycznej pedanterii „państwo SS” tworzyło obozowy system według ustandaryzowanych zasad i kryteriów. KL Auschwitz był jednak obozem wyjątkowym na tle podobnych mu obiektów. Poza olbrzymim rozmiarem najbardziej wyróżniło go to, że stał się największym miejscem zbiorowego mordu na obszarze Europy, „fabryką śmierci” – w olbrzymiej większości więźniów narodowości żydowskiej. Fakt ten wystarczyłby sam w sobie, by lokalizacja ta była reprezentatywnym miejscem pamięci wszystkich wojen i konfliktów pomiędzy ludźmi, choć były wszak miejsca (jak Treblinka czy Bełżec), w których intensywność dokonywanych zbrodni przybierała nierzadko postać, jakiej nie udawało się osiągnąć nawet w Auschwitz.
PAP/MJ





