Ostrzeżenia przed zagładą AI nie zahamują debiutów giełdowych

Anthropic może jeszcze w tym roku wyprzedzić OpenAI i wejść na giełdę mimo ostrzeżeń, że rozwój zaawansowanej sztucznej inteligencji może stworzyć zagrożenie dla ludzkości. Firma może złożyć dokumenty dotyczące pierwszej oferty publicznej już we wrześniu, a jej wycena może sięgnąć 2 bln dolarów. Debiut Anthropic będzie ważnym sprawdzianem dla całego rynku AI oraz inwestorów oceniających ryzyko związane z tą technologią.
Ostrzeżenia pojawiły się przed IPO
.Obawy dotyczące bezpieczeństwa zaawansowanych modeli sztucznej inteligencji nasiliły się po odejściu z Anthropic pracownika, który ostrzegł, że branża „igra z naszym życiem”.
Jacob Coxon, wcześniej zatrudniony także w OpenAI, odszedł z Anthropic w ubiegłym tygodniu. Jego decyzja spotkała się ze wsparciem byłych współpracowników. Jeden z nich wyraził obawy dotyczące nawet niewielkiego prawdopodobieństwa, że sztuczna inteligencja może doprowadzić do zagłady ludzkości.
W miniony weekend dyrektor generalny Anthropic Dario Amodei wezwał do spowolnienia rozwoju AI. Nie odniósł się jednak do planowanego debiutu giełdowego firmy.
Wydarzenia te tworzą tło dla oczekiwanych pierwszych ofert publicznych Anthropic i OpenAI. Nie wiadomo, czy obie firmy odniosą się do teoretycznych scenariuszy zagłady w dokumentach składanych przed wejściem na giełdę.
Przed debiutem giełdowym spółki muszą publicznie ujawnić inwestorom znane ryzyka związane z działalnością. Anthropic może złożyć taki dokument w amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) już we wrześniu.
Inwestorzy oceniają ryzyko
.Chamath Palihapitiya, współprowadzący podcast „All-In”, zastanawiał się, czy ostrzeżenia byłego pracownika i reakcje jego dawnych współpracowników wskazują na istnienie poważnego problemu wewnątrz Anthropic. Jego zdaniem, gdyby zarzuty dotyczące zagrożeń okazały się prawdziwe, inwestorzy mogliby oczekiwać znacznego obniżenia wyceny firmy.
Brad Gerstner, założyciel Altimeter Capital i posiadacz udziałów zarówno w OpenAI, jak i Anthropic, oceniał, że debiut giełdowy zwiększy przejrzystość dla inwestorów. Jego zdaniem rynek potrafi uwzględniać ryzyko w wycenie spółek.
Jako przykład Gerstner wskazywał SpaceX. Firma zebrała podczas czerwcowego debiutu giełdowego rekordowe 85 mld dolarów, ale od czasu osiągnięcia szczytowego poziomu około 202 dolarów za akcję wartość jej walorów spadła o około jedną czwartą.
Gerstner podkreślał jednocześnie, że zainteresowanie inwestowaniem w liderów sztucznej inteligencji pozostaje bardzo duże.
Anthropic może wyprzedzić OpenAI
.Wynik debiutu Anthropic będzie miał wpływ także na odbiór planowanego wejścia OpenAI na giełdę. Znaczenie obu ofert wykracza poza same spółki. Duże udziały w laboratoriach AI posiadają między innymi Microsoft, Amazon, Google i Nvidia.
Coraz większa część amerykańskiej gospodarki jest związana z rozwojem sztucznej inteligencji. Sukces lub porażka debiutów Anthropic i OpenAI może więc mieć znaczenie dla całego rynku.
Dyrektor generalny OpenAI Sam Altman powiedział w miniony weekend, że firma odłoży własny debiut giełdowy do 2027 roku. Jako powód wskazał obawy dotyczące bezpieczeństwa AI i uznał, że obecny moment nie sprzyja przeprowadzeniu takiej oferty.
Jeszcze przed ostatnią falą doniesień o bezpieczeństwie sztucznej inteligencji Altman i inni przedstawiciele OpenAI sygnalizowali, że firma nie zamierza spieszyć się z wejściem na giełdę w tym roku.
Rozmowy biznesowe OpenAI trwają jednak pełną parą. Według różnych doniesień firma prowadzi rozmowy z inwestorami na temat nowej rundy finansowania przy wycenie wynoszącej co najmniej 1,2 bln dolarów. Do debiutu giełdowego miałoby dojść później.
Anthropic może natomiast szukać wyceny na poziomie 2 bln dolarów. Jej debiut giełdowy mógłby odbyć się już w październiku.
Według doniesień medialnych kierownictwo OpenAI obawia się niepewności inwestorów, szerokiej niepewności na rynkach oraz słabszego wyniku giełdowego SpaceX po początkowym wzroście.
Firmy nie chcą zwalniać rozwoju
.Na sytuację wpływa również propozycja obu firm, aby spowolnić rozwój sztucznej inteligencji. W ostatnim czasie doszło bowiem do incydentów, podczas których technologia działała w sposób nieprzewidywalny.
Sarah Friar, dyrektor finansowa OpenAI, odrzuciła pogląd, że wolniejsze tempo udostępniania najbardziej zaawansowanych technologii mogłoby zaszkodzić podstawowej działalności firmy i jej przychodom. Jej zdaniem ilość dostępnej obecnie sztucznej inteligencji jest już ogromna, nawet gdyby dalszy rozwój został zatrzymany.
Anthropic również zaprzecza, że przywiązywanie większej wagi do bezpieczeństwa miałoby zagrozić planowanemu debiutowi giełdowemu. Sarah Heck, odpowiadająca w firmie za politykę, podkreśliła, że bezpieczeństwo było jednym z fundamentów Anthropic od początku działalności, a wiedzą o tym zarówno inwestorzy, jak i klienci.
Planowane debiuty giełdowe Anthropic i OpenAI będą więc pierwszym dużym testem tego, jak rynek wycenia połączenie ogromnego potencjału sztucznej inteligencji z ryzykiem wynikającym z jej dalszego rozwoju. Inwestorzy będą musieli ocenić nie tylko perspektywy przychodów, lecz także pytanie, czy ostrzeżenia dotyczące bezpieczeństwa są odległym scenariuszem, czy realnym ryzykiem biznesowym.
Szymon Ślubowski



