Polacy nie chcą już mieszkać w Szwecji. Ujemne saldo migracji z Polski

Polacy nie chcą już mieszkać w Szwecji

W 2025 r. więcej Polaków opuściło Szwecję, niż się w niej osiedliło – wynika z opublikowanych w dniu danych szwedzkiego Centralnego Urzędu Statystycznego (SCB). Ujemne saldo migracji z Polski wyniosło 349 osób.

Polacy nie chcą już mieszkać w Szwecji

.W 2025 roku 2546 Polaków wróciło do ojczyzny, a 2197 osiedliło się w Szwecji – to prawie o 25 proc. mniej niż rok wcześniej. Według SCB w 2025 r. w Szwecji zameldowanych było 98 311 osób urodzonych w Polsce. Polacy stanowili czwartą największą grupę narodowościową po obywatelach Syrii (ponad 194 tys.), Iraku (ok. 141 tys.) oraz Finlandii (ok. 122 tys.).

Ogólnie w 2025 r. liczba cudzoziemców w Szwecji wyniosła ok. 2,2 mln, stanowili oni 20 proc. populacji Szwecji wynoszącej ok. 10,6 mln. W tym samym okresie liczba ludności kraju wzrosła o 0,2 proc.; był to najmniejszy przyrost od początku XXI wieku.

Szwecja jako jeden z pierwszych krajów otworzyła rynek pracy dla Polaków po wejściu Polski do UE, stając się popularnym miejscem migracji zarobkowej. Obecnie boryka się przede wszystkim z wysokim bezrobociem. W 2025 r. stopa bezrobocia w Szwecji wyniosła 8,8 proc. (badanie AKU) i była wyższa o 0,4 pkt proc. w porównaniu z 2024 r.

Największe złoże metali ziem rzadkich w Europie

.Na temat największego złoża metali ziem rzadkich w Europie, które zostało odkryte w Szwecji w 2023 r., na łamach „Wszystko Co Najważniejsze” pisze Carl BILDT w tekście „Głównym wkładem Szwecji w NATO mogą być metale rzadkie, niezbędne przy budowie małych satelitów i nie tylko„.

„Jednak być może najważniejszym wydarzeniem minionego tygodnia był przyjazd do Kiruny całej Komisji Europejskiej na formalne rozpoczęcie szwedzkiej prezydencji UE. Dzień wcześniej szwedzkie przedsiębiorstwo LKAB ogłosiło, że zidentyfikowało duże złoże metali ziem rzadkich, bezpośrednio przylegające do istniejących rud żelaza w Kirunie”.

„Złoże zostało określone jako największe znane w Europie. Odkrycie to może mieć ogromne znaczenie dla całej Europy, pod warunkiem że podejmiemy teraz wysiłek, aby wydobyć nowo odnalezione zasoby. Cała zielona transformacja zależy w ogromnym stopniu od tych minerałów, lecz obecnie rynek jest niemal całkowicie zdominowany przez wydobycie i produkcję w Chinach”

„Tu właśnie Szwecja może odegrać kluczową rolę. Drugie największe złoże ciężkich metali ziem rzadkich w Europie – do ubiegłego tygodnia największe – znajduje się również w Szwecji, w Norra Kärr. Z kolei trzecie co do wielkości złoże, bynajmniej nie bezproblemowe, jest niezagospodarowane i znajduje się w Grenlandii – terytorium zależnym od Danii, ale położonym w Ameryce Północnej. Przy normalnym tempie wydobycia i przy założeniu, że procesu nie zakłócą żadne poważne problemy, wprowadzenie nowego złoża do produkcji zajęłoby około 10–15 lat. Wiążą się z tym rzecz jasna wyzwania”.

.”Wydobywanie tych minerałów jest procesem wymagającym pod względem środowiskowym, w związku z czym z pewnością nie obędzie się bez licznych protestów. Jeżeli jednak chcemy mieć pojazdy elektryczne, turbiny wiatrowe czy cokolwiek innego, to rozsądnie jest robić wszystko, co w naszej mocy, aby przyspieszyć proces osiągania tych celów” – pisze Carl BILDT.

PAP/Daniel Zyśk/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 24 lutego 2026