Polska bieda 2025 [Wnioski z raportu]

Biedą w Polsce szczególnie zagrożone są dzieci i seniorzy. Dla dzieci bieda oznacza ograniczony dostęp do edukacji, zajęć dodatkowych, wypoczynku i zdrowej diety. Dla seniorów – niedożywienie, samotność, brak środków na leki i ogrzewanie oraz pogorszenie stanu zdrowia psychospołecznego. Dane dotyczące minimum socjalnego i poniżej tej granicy żyje ponad 40% gospodarstw domowych, co świadczy o bardzo szerokiej strefie niedostatku. Bieda nie jest zjawiskiem marginalnym, lecz dotyka dużej części społeczeństwa, w tym osób pracujących (working poor).
.Raport o Biedzie 2025 („Biedańsk”) przygotowany przez Stowarzyszenie WIOSNA (Szlachetna Paczka) opiera się na danych Głównego Urzędu Statystycznego, analizach Europejskiej Sieci Przeciwdziałania Ubóstwu (EAPN Polska) oraz własnych badaniach i diagnozach sytuacji rodzin objętych pomocą. Raport „Polska bieda” dotyczy przede wszystkim zasięgu skrajnego ubóstwa, ubóstwa relatywnego oraz tzw. luki socjalnej, a także konsekwencji biedy dla dzieci, seniorów, osób z niepełnosprawnościami i gospodarstw domowych zmagających się z wysokimi kosztami życia.
Skrajne ubóstwo (minimum egzystencji) definiowane jest jako poziom wydatków tak niski, że zagraża zdrowiu i życiu osób tworzących gospodarstwo domowe. Ubóstwo relatywne odnosi się do sytuacji, w której wydatki gospodarstwa domowego są niższe niż 50% przeciętnych miesięcznych wydatków w kraju. Ubóstwo ustawowe wyznacza grupa osób kwalifikujących się do pomocy społecznej ze względu na kryteria dochodowe.
Kluczowe wskaźniki ubóstwa (dane za 2024 r., raport 2025)
| Wskaźnik | Wartość | Uwagi |
| Skrajne ubóstwo – zasięg | 5,2% populacji (ok. 1,9–2,0 mln osób) | Spadek z 6,6% w 2023 r. |
| Ubóstwo relatywne | ok. 13,3% populacji (ok. 5 mln osób) | Wzrost z ok. 12,2% w 2023 r. |
| Ubóstwo ustawowe | 2,6% populacji | Niższe niż skrajne ubóstwo – efekt nieaktualnych progów |
| Gospodarstwa poniżej minimum socjalnego | 41,3% gospodarstw domowych | Szeroka „strefa niedostatku” |
| Dzieci w skrajnym ubóstwie | 364 tys. | Poprawa rok do roku, ale problem nadal istotny |
| Seniorzy w skrajnym ubóstwie | ponad 400 tys. | Co piąty senior niedożywiony |
| Osoby z „głodową emeryturą” | 433,1 tys. | Świadczenie poniżej minimalnej emerytury |
| Osoby bez możliwości ogrzania mieszkania | 1,1 mln | Dotkliwy wymiar biedy energetycznej |
| Osoby z niepełnosprawnością | niemal 4 mln | Wyraźnie wyższe ryzyko ubóstwa |
| Mieszkania bez toalety | 5% mieszkań | Brak podstawowych standardów bytowych |
.Analitycy wskazują na spadek zasięgu skrajnego ubóstwa z 6,6% w 2023 r. do 5,2% w 2024 r. Oznacza to zmniejszenie liczby osób żyjących poniżej minimum egzystencji o około 600 tys. Spadek ten należy wiązać m.in. z poprawą sytuacji na rynku pracy, wzrostem płacy minimalnej oraz waloryzacją świadczeń wychowawczych. Jednocześnie utrzymująca się skala zjawiska – niemal 2 mln osób – wskazuje, że jest to problem strukturalny, a nie marginalny.
Mamy do czynienia z współwystępowaniem trzech podstawowych miar ubóstwa. Najszerszą kategorią jest ubóstwo relatywne (13,3% populacji), które wskazuje na rosnące nierówności i dystans konsumpcyjny między gospodarstwami domowymi. Ubóstwo skrajne (5,2%) oznacza już sytuację zagrożenia biologicznego przetrwania, natomiast ubóstwo ustawowe (2,6%) odzwierciedla zbyt wąskie kryteria dochodowe uprawniające do pomocy społecznej. Dysproporcja między tymi wskaźnikami wskazuje na istnienie „luki socjalnej” – grupy osób skrajnie ubogich, które formalnie nie kwalifikują się do wsparcia.

Powyższy wykres przedstawia skalę zjawiska w wybranych kategoriach. I tak w skrajnym ubóstwie żyje w Polsce ok. 1,9–2,0 mln osób, w tym 364 tys. dzieci i ponad 400 tys. seniorów. Blisko 5 mln osób znajduje się w ubóstwie relatywnym, a 1,1 mln nie stać na odpowiednie ogrzanie mieszkania. Oznacza to, że polska bieda ma bardzo konkretny, materialny wymiar: ograniczony dostęp do ciepła, edukacji, wypoczynku oraz usług zdrowotnych.
Polska bieda dotyczy dużej części społeczeństwa
Mimo spadku zasięgu skrajnego ubóstwa, jego poziom nadal jest wysoki i dotyczy milionów ludzi. Spadek z 6,6% do 5,2% nie oznacza rozwiązania problemu, lecz jedynie częściową poprawę sytuacji.
* Jednoczesny wzrost ubóstwa relatywnego do ponad 13% populacji sugeruje, że rośnie dystans między gospodarstwami domowymi. Coraz większa grupa osób żyje „nad kreską”, ale z minimalnym marginesem bezpieczeństwa. Szok dochodowy (choroba, utrata pracy, wzrost kosztów utrzymania) może łatwo zepchnąć je w skrajne ubóstwo.
* Szczególnie zagrożone są dzieci i seniorzy. Dla dzieci bieda oznacza ograniczony dostęp do edukacji, zajęć dodatkowych, wypoczynku i zdrowej diety. Dla seniorów – niedożywienie, samotność, brak środków na leki i ogrzewanie oraz pogorszenie stanu zdrowia psychospołecznego.
* Dane dotyczące minimum socjalnego i poniżej tej granicy żyje ponad 40% gospodarstw domowych, co świadczy o bardzo szerokiej strefie niedostatku. Bieda nie jest zjawiskiem marginalnym, lecz dotyka dużej części społeczeństwa, w tym osób pracujących (working poor).
* Luka socjalna – sytuacja, w której zasięg ubóstwa skrajnego (5,2%) jest wyższy niż zasięg ubóstwa ustawowego (2,6%) – oznacza, że znaczna grupa osób w skrajnej biedzie nie ma formalnego dostępu do pomocy społecznej. Wymaga to pilnej rewizji kryteriów dochodowych oraz lepszego targetowania świadczeń.
* W perspektywie polityki społecznej kluczowe jest nie tylko utrzymanie działań redukujących skrajne ubóstwo (płaca minimalna, świadczenia rodzinne, wsparcie mieszkaniowe), ale również adresowanie ubóstwa relatywnego i nierówności terytorialnych. Metafora „Biedańska” dobrze pokazuje, że mamy do czynienia z aglomeracją biedy, która rozlewa się poza tradycyjne obszary wykluczenia społecznego.
AJ








