Porozumienie polityczne pomiędzy UE i Indonezją. Podpisano umowę o wolnym handlu

Unia Europejska i Indonezja zawarły porozumienie polityczne, dotyczące przyszłej umowy o wolnym handlu – poinformowała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen po spotkaniu z prezydentem Indonezji Prabowo Subianto w Brukseli.
Porozumienie polityczne między UE i Indonezją
.Wspólnie wysyłamy silny sygnał na rzecz przewidywalnych, długoterminowych partnerstw opartych na zaufaniu, przejrzystości i wspólnych wartościach” podkreśliła von der Leyen podczas wspólnej konferencji prasowej.
Finalizacja umowy planowana jest do września. Ma ona objąć m.in. sektor rolny, motoryzacyjny i usługowy, a także wzmocnić łańcuchy dostaw surowców krytycznych niezbędnych do transformacji cyfrowej i energetycznej.
Indonezja po latach rozmów zostaje partnerem UE
.Indonezja – największa gospodarka organizacji ASEAN – jest piątym co do wielkości partnerem handlowym UE w regionie i liczy ponad 287 mln mieszkańców. Wspólny rynek z UE obejmie łącznie ponad 730 mln ludzi.
Zawarte porozumienie polityczne kończy 10 lat negocjacji. Jak zaznaczyła szefowa KE, decyzja zapadła „we właściwym momencie”, w czasach globalnych wyzwań i napięć handlowych.
Wobec protekcjonistycznego kursu USA i powrotu Donalda Trumpa do Białego Domu, Bruksela przyspiesza rozmowy o wolnym handlu z partnerami z Azji i Ameryki Południowej. Wkrótce Komisja Europejska ma przedstawić finalną propozycję porozumienia z Mercosurem.
Czemu nie powinniśmy się sprzeciwiać umowom UE z Mercosurem?
.Są co najmniej trzy powody, dla których Polska źle postępuje, próbując blokować umowę handlową między Europą i Ameryką Łacińską – pisze Jan ROKITA na łamach Wszystko co Najważniejsze w tekście „Szkodliwy sojusz Tuska i Macrona„
„Pierwszy z nich – to powód geostrategiczny, a jego istota jest całkiem prosta. Demokratyczny Zachód nigdy nie miał szans na rywalizację geostrategiczną z Chinami na terenie Azji, a w ciągu ostatnich lat definitywnie przegrał już taką rywalizację w Afryce. I teraz właśnie to Ameryka Łacińska staje się ostatnim wielkim frontem, na którym konfrontacja jest nieuchronna, a jej wynik nie jest jeszcze przesądzony. Ikonicznym symbolem chińskiej ekspansji w tym rejonie stał się gigantycznych rozmiarów chiński port na peruwiańskim wybrzeżu Pacyfiku, wart 3,5 mld dolarów, w ostatnich dniach właśnie osobiście inaugurowany przez Xi Jinpinga. A zamiast długich analiz wystarczy uświadomić sobie znaczenie dwóch liczb pokazujących bilans handlowy Chin z Ameryką Łacińską: na początku naszego wieku sięgał on mniej więcej 10 mld dolarów rocznie, a teraz przekracza już pół biliona dolarów. To jest najzupełniej jasne: Pekin uzależnił już od siebie Afrykę, a teraz wziął na cel Amerykę Łacińską” – pisze Jan ROKITA
LINK DO TEKSTU:https://wszystkoconajwazniejsze.pl/jan-rokita-szkodliwy-sojusz-tuska-i-macrona
PAP/Maria Wiśniewska/TD





