Prezydent Karol Nawrocki wyrasta dziś na naturalnego lidera Europy Środkowo-Wschodniej [Marcin CZAPLIŃSKI]

Marcin CZAPLIŃSKI

Prezydent Karol Nawrocki wyrasta dziś na naturalnego lidera Europy Środkowo-Wschodniej. Oczywiście wynika to z pozycji Polski w regionie, ale w równym stopniu z jego osobistej aktywności, wewnętrznej siły i politycznej charyzmy – napisał na portalu „X” (dawniej Twitter) Marcin Czapliński w dniu 25 stycznia 2026 r.

Prezydent Karol Nawrocki wyrasta dziś na naturalnego lidera Europy Środkowo-Wschodniej

.W dniach 24 i 25 stycznia 2026 r. odbyły się uroczyste obchody rocznicy wybuchu powstania styczniowego – miały one miejsce odpowiednio najpierw w Warszawie, a następnie w Wilnie. W obydwu uroczystych obchodach 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego wziął udział prezydent Karol Nawrocki. Do dwudniowego cyklu tych wydarzeń rocznicowych z udziałem prezydenta RP odniósł się Marcin Czapliński w swoim poście opublikowanym na portalu „X”.

„Dziś zakończył się dwudniowy cykl wydarzeń poświęconych pamięci o Powstaniu Styczniowym. W sobotę w Warszawie, dziś w Wilnie. Dwa dni, cztery narody: wczoraj Polska, Litwa i wolna Białoruś, a dziś dodatkowo Ukraina. Prezydenci razem, w jednym symbolicznym geście pamięci i wspólnoty. Patrzę na to z perspektywy ponad dekady bardzo bliskiego uczestnictwa i widzę jak długą drogę przeszliśmy. Jeszcze kilkanaście lat temu ta przestrzeń była w zasadzie w rozsypce” – napisał w swoim wpisie Marcin Czapliński.

Następnie dodał: „Pamięć rozbita, narracje sprzeczne, relacje pełne nieufności, a Powstanie Styczniowe funkcjonowało raczej jako temat sporny lub marginalny, bardzo lokalny.Każdy ciągnął swoją wersję historii, często wbrew sobie nawzajem. Przełom przyszedł około 2019 roku. Wtedy pamięć o Powstaniu zaczęła wchodzić w nową fazę. Z narracji lokalnej, niszowej i adresowanej głównie do pasjonatów historii, stała się pamięcią międzynarodową. Pamięcią Rzeczpospolitej’.

W niebezpiecznych czasach historia przestaje być neutralna

.”Symboliczny pogrzeb Powstańców w Wilnie uruchomił proces, który dziś widać już w pełnej skali. Polacy, Litwini i Białorusini zaczęli mówić o tej samej historii podobnym językiem. Dziś do tej opowieści powoli dołącza Ukraina” – zauważył autor wpisu.

„Nie jest to jednak tylko zmiana kulturowa czy akademicka. To zmiana stricte polityczna. Ta nowa pamięć kształtuje się w czasie, gdy imperialne ambicje Moskwy znów przybierają realną, agresywną formę. W tej sytuacji historia przestaje być neutralna. Staje się narzędziem budowania wspólnej tożsamości strategicznej w regionie” – zaznaczył autor.

„W tym procesie widziałem ogromny wysiłek prezydenta Andrzeja Dudy, a dziś bardzo wyraźnie widać konsekwentną i dojrzałą pracę prezydenta Karola Nawrockiego. Z miejsca wszedł w sprawy wschodnie i regionalne bez etapu uczenia się na oczach opinii publicznej. Wszedł w rolę lidera nie przez deklaracje, lecz przez działania, rytm wizyt, dobór tematów i symboli” – napisał.

.”Prezydent Karol Nawrocki wyrasta dziś na naturalnego lidera Europy Środkowo-Wschodniej. Oczywiście wynika to z pozycji Polski w regionie, ale w równym stopniu z jego osobistej aktywności, wewnętrznej siły i politycznej charyzmy. Dzisiejsza obecność w Wilnie na uroczystościach rocznicowych Powstania Styczniowego tylko potwierdza tę tezę. Jego głos realnie wpływa na kształtowanie polityki regionalnej i jest traktowany poważnie przez partnerów” – ocenił Marcin Czapliński.

Marcin Jarzębski

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 25 stycznia 2026