Słodkie soki i napoje w dzieciństwie to nadciśnienie w dorosłym życiu

Spożywanie słodkich napojów i dużych ilości soków owocowych w dzieciństwie wiąże się z wyższym ryzykiem nadciśnienia tętniczego u dorosłych — wynika z badania opublikowanego w piśmie „Circulation”. Autorzy wskazują, że znaczenie ma nie tylko ilość fruktozy w diecie, lecz przede wszystkim jej źródło.
Nadciśnienie tętnicze należy do najważniejszych problemów zdrowia publicznego. W skali świata dotyczy ponad miliarda przypadków i jest przyczyną dziewięciu milionów zgonów rocznie. Często towarzyszą mu otyłość, cukrzyca typu 2 i dyslipidemia, które łącznie zwiększają ryzyko chorób sercowo-naczyniowych. Ryzyko wystąpienia tych schorzeń można zmniejszyć, prowadząc zdrowy styl życia, oparty na zdrowej diecie i regularnej aktywności fizycznej. Problem staje się jednak coraz pilniejszy, ponieważ w ostatnich dziesięcioleciach nadciśnienie tętnicze coraz częściej obserwuje się nie tylko u dorosłych, ale także u młodych dorosłych, młodzieży, a nawet dzieci.
Jednym z istotnych elementów tej debaty jest dieta, zwłaszcza nadmierne spożycie cukrów. Szczególnie szkodliwa może być fruktoza. Ze względu na swój wyjątkowy metabolizm w wątrobie, między innymi podnoszący poziom kwasu moczowego i cholesterolu VLDL, cukier ten zwiększa ryzyko chorób kardiometabolicznych.
Fruktoza ma znaczenie, ale liczy się jej źródło
.Wcześniejsze badania wskazywały, że napoje słodzone cukrem, będące głównym źródłem fruktozy w diecie, są konsekwentnie powiązane z niekorzystnymi skutkami zdrowotnymi. Inaczej wyglądała sytuacja w przypadku całych owoców i soków owocowych. Choć również zawierają one duże ilości fruktozy, ich związek z powikłaniami sercowo-naczyniowymi był niejednoznaczny albo nie występował.
Celem omawianego badania było ustalenie, jak różne źródła żywności zawierającej fruktozę wiążą się z ryzykiem nadciśnienia tętniczego. Autorzy przez 25 lat śledzili wzorce żywieniowe dzieci, analizując deklarowany styl życia, stan zdrowia oraz informacje dotyczące nawyków żywieniowych uczestników badania Growing Up Today Study, znanego jako GUTS.
To trwające nadal badanie longitudinalne objęło 25 749 uczestników. Pierwsza faza, rozpoczęta w 1996 roku, objęła 16 875 dzieci w wieku od 9 do 14 lat z całych Stanów Zjednoczonych. Do drugiej fazy, prowadzonej od 2004 roku, włączono 10 918 dzieci w wieku od 9 do 16 lat.
W okresie obserwacji, który zakończył się w 2021 roku, uczestnicy za pomocą kwestionariuszy udzielali informacji na temat stylu życia, stanu zdrowia i nawyków żywieniowych. Średni wiek uczestników w momencie włączenia do badania wynosił 12 lat, a na koniec okresu obserwacji — 36 lat.
Słodkie napoje i soki wiązały się z wyższym ryzykiem
.Około 6 proc. uczestników zgłosiło rozpoznanie nadciśnienia tętniczego w 25-letnim okresie obserwacji. Analiza uwzględniająca styl życia i inne czynniki dietetyczne wykazała, że całkowite spożycie fruktozy nie było związane ze zwiększonym ryzykiem nadciśnienia.
Inaczej wyglądały jednak wyniki po uwzględnieniu źródła fruktozy. Najwyższe spożycie napojów słodzonych cukrem, czyli dwie lub więcej porcji dziennie, oraz soków owocowych, czyli 1,5 lub więcej porcji dziennie, było istotnie związane z wyższym ryzykiem nadciśnienia. Spożycie całych owoców nie wykazało natomiast żadnego związku z ryzykiem nadciśnienia tętniczego.
Uzyskane wyniki sugerują więc, że źródło fruktozy może mieć większe znaczenie niż jej ilość. Fruktoza spożywana w słodkich napojach i dużych ilościach soków owocowych wiązała się z niekorzystnym profilem ryzyka, podczas gdy całe owoce nie wykazywały takiego związku.
Owoce, mleko i woda zamiast słodkich napojów
.Szczególnie istotne są wyniki analizy substytucyjnej. Wykazała ona, że zastąpienie jednej porcji napojów słodzonych cukrem jedną porcją owoców, mleka lub wody dziennie wiązało się odpowiednio z niższym o 22 proc., 13 proc. i 9 proc. ryzykiem nadciśnienia.
Podobnie zastąpienie jednej porcji soku owocowego dziennie porcją owoców wiązało się z niższym o 19 proc. ryzykiem nadciśnienia.
Autorzy badania wskazują więc na całe owoce, wodę i mleko jako odpowiednie alternatywy dla napojów słodzonych cukrem i soków owocowych. Kładą nacisk na ograniczenie płynnych źródeł cukrów prostych i promowanie spożycia całych owoców.
To rozróżnienie jest ważne. Badanie nie prowadzi do prostego wniosku, że każda fruktoza działa tak samo. Przeciwnie: pokazuje, że organizm inaczej reaguje na cukier obecny w całych owocach, a inaczej na cukier dostarczany w postaci płynnej, zwłaszcza w dużych ilościach.
Dlaczego całe owoce wypadają inaczej niż soki
.Spośród różnych rodzajów napojów słodzonych cukrem analizowanych w badaniu zarówno napoje gazowane, jak i dosładzane izotoniczne napoje dla sportowców były powiązane ze zwiększonym ryzykiem nadciśnienia tętniczego. Napoje te zawierają duże ilości fruktozy i sodu oraz są często spożywane w dużych ilościach. Może to potencjalnie przyczyniać się do ryzyka nadciśnienia tętniczego poprzez nadmiar energii, zwiększone zatrzymywanie sodu i zaburzoną równowagę płynów.
Sok owocowy, oprócz fruktozy, zawiera witaminy, minerały i polifenole. Składniki te mogą chronić przed negatywnym wpływem fruktozy na kardiometabolizm, gdy sok owocowy jest spożywany w małych lub średnich dawkach.
W badaniu zaobserwowano również prawdopodobny wzór zależności dawka–odpowiedź w kształcie litery J. Sugeruje to, że niższe spożycie soku nie było związane ze szkodą, a nawet mogło przynieść korzyści. Ten efekt ochronny może być jednak niwelowany przez nadmierną ilość fruktozy w większych dawkach soku.
Niższe ryzyko nadciśnienia przy spożyciu całych owoców może wynikać z wysokiej zawartości błonnika pokarmowego, polifenoli i innych składników odżywczych. Część tych cennych składników jest tracona podczas przetwarzania owoców na sok.
Znaczenie dla zdrowia publicznego
.Biorąc pod uwagę rosnącą częstość występowania nadciśnienia tętniczego wśród młodszych pokoleń, wyniki badania wzmacniają znaczenie wytycznych klinicznych i polityki zdrowia publicznego, które zalecają ograniczanie nadmiernego spożycia napojów słodzonych cukrem i soków owocowych.
Najważniejszy wniosek nie polega jednak wyłącznie na tym, by ograniczać cukier. Chodzi również o promowanie lepszych zamienników: całych owoców, wody i mleka. To one w analizie wiązały się z niższym ryzykiem nadciśnienia wtedy, gdy zastępowały słodkie napoje lub soki owocowe.
Badanie opublikowane w „Circulation” pokazuje więc, że nawyki żywieniowe z dzieciństwa mogą mieć długoterminowe znaczenie dla zdrowia układu sercowo-naczyniowego. Słodkie napoje i duże ilości soków owocowych nie są jedynie elementem codziennej diety dziecka. Mogą być jednym z czynników kształtujących ryzyko choroby wiele lat później.
Jarosław Kowalski / PAP



