Xi Jinping w Sinciangu. „To symbol represji wobec mniejszości etnicznych”

Przywódca Chin Xi Jinping przybył w dniu 23 września do Urumczi, aby wziąć udział w obchodach 70. rocznicy powstania Regionu Autonomicznego Sinciang-Ujgur – podała państwowa telewizja CCTV. Wizyty Xi w regionach takich jak Tybet i Sinciang są przez krytyków postrzegane jako symbol represji wobec mniejszości etnicznych.
Xi Jinping w regionie Sinciangu
.Państwowe media podkreślają, że wizyta przywódcy „w pełni odzwierciedla wielką wagę”, jaką Pekin przywiązuje do Sinciangu i jest wyrazem „serdecznej troski” o jego mieszkańców. Jest to sytuacja bez precedensu, ponieważ wcześniej przywódcy ChRL nie brali udziału w obchodach rocznicowych. Dotychczas nie ujawniono szczegółów dotyczących obchodów. Jak relacjonuje CCTV, na lotnisku w Urumczi, stolicy regionu, Xi został powitany przez rozentuzjazmowany tłum, w tym przedstawicieli różnych grup etnicznych w tradycyjnych strojach, którzy śpiewali i tańczyli w takt bębnów.
Według oficjalnych komunikatów wizyta ta ma także promować politykę „poczucia wspólnoty narodu chińskiego”. Xi wezwał do podjęcia „wspólnych wysiłków na rzecz lepszego budowania pięknego Sinciangu” podczas spotkania z przedstawicielami wszystkich grup etnicznych – podała agencja Xinhua. Region Autonomiczny Sinciang-Ujgur, zamieszkany przez co najmniej 10 milionów muzułmańskich Ujgurów, został utworzony przez rząd w Pekinie w październiku 1955 roku. Władze centralne od lat prowadzą tam surową politykę pod pretekstem walki z „trzema siłami zła”: terroryzmem, separatyzmem i religijnym ekstremizmem. Kampania ta nasiliła się po serii zamachów w latach 90. i na początku XXI wieku.
Milion Ujgurów w „obozach reedukacyjnych”?
.Polityka ta budzi ogromne kontrowersje na arenie międzynarodowej. Organizacje broniące praw człowieka, a także ONZ, informują o przetrzymywaniu nawet miliona Ujgurów w „obozach reedukacyjnych”, objęciu ich pracą przymusową, torturach i przymusowej sterylizacji. Działania te zostały przez niektóre państwa zachodnie oraz ekspertów określone jako zbrodnie przeciwko ludzkości, a nawet ludobójstwo. Pekin odrzuca te oskarżenia, argumentując, że jego polityka ma na celu zwalczanie ekstremizmu i promowanie „poczucia wspólnoty narodu chińskiego” poprzez integrację i „sinizację religii”. Xi odwiedził region wcześniej, podczas inspekcji w 2022 roku.
W sierpniu 2025 r. chiński przywódca wziął także udział w obchodach 60. rocznicy utworzenia Tybetańskiego Regionu Autonomicznego. Organizacje broniące praw człowieka wskazują, że Pekin od dekad zwiększa naciski na tybetańską społeczność, ingerując w swobody religijne, forsując edukację w języku chińskim i ograniczając rozwój lokalnej kultury. Obchody 60. rocznicy w 2015 roku nadzorował Yu Zhengsheng, wówczas czwarty rangą członek Komunistycznej Partii Chin.
Chiny zmierzają w stronę totalitaryzmu?
.”Chociaż Xi Jinping umocnił swoją władzę i zdławił wewnętrzną niezgodę, Chiny coraz bardziej zmierzają w kierunku totalitaryzmu i szybko tracą starannie budowaną przewagę konkurencyjną nad resztą świata” – pisze Jagannath PANDA na łamach Wszystko co Najważniejsze w tekście „Chiny tracą starannie budowane przewagi konkurencyjne. Zmierzają w stronę totalitaryzmu?„
„Wydaje się przesądzone, że na nadchodzącym XX Kongresie Narodowym Komunistycznej Partii Chin (KPCh) prezydent Xi Jinping zostanie wybrany na urząd po raz trzeci, odkąd objął władzę w 2013 roku. Niektórzy powiedzieliby, że ścieżka kariery sześćdziesięciodziewięcioletniego przywódcy została wyznaczona w 2018 roku, kiedy Narodowy Kongres Ludowy przegłosował zniesienie limitów kadencji dla prezydentury. Jednak skumulowane efekty spowolnionej gospodarki krajowej, w tym kryzysy energetyczny i własnościowy, oraz rozczarowanie społeczeństwa bezkompromisową polityką KPCh pod hasłem <<dynamicznej strategii zero COVID>> zbierają swoje żniwo.”
.”Również na arenie międzynarodowej Chiny stoją w obliczu nowych wyzwań, od rosnącego transatlantyckiego przekonania, że kraj ten stanowi <<strategiczne zagrożenie>>, po niełatwe relacje z sąsiadami, takimi jak Japonia i Indie. Co więcej, upadek zadłużonych gospodarek (np. Sri Lanki) spotęgował obawy co do sukcesu cenionego przedsięwzięcia Xi, Inicjatywy Pasa i Szlaku, a eskalujący kryzys Chin ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie Tajwanu zakłócił drogę Xi do <<koronacji>>.”
LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/jagannath-panda-chiny
PAP/Krzysztof Pawliszak/MJ






