
Niemcy i Francja traktują Rosję jako niezbędne ogniwo europejskiego bezpieczeństwa
Czy po wojnie uznamy Rosję za normalne państwo, jak zrobiono to z Niemcami na Konferencji w Monachium, czy wyznaczymy granicę, za którą zbrodnie nie są tolerowane?
Czy po wojnie uznamy Rosję za normalne państwo, jak zrobiono to z Niemcami na Konferencji w Monachium, czy wyznaczymy granicę, za którą zbrodnie nie są tolerowane?
Zarysowuję się nowy podział Europy, na część anglosaską i środkową i na państwa, które traktują Rosję, jako element porządku europejskiego.