Prof. Zdzisław KRASNODĘBSKI Ważą się losy  Przekonują nas, że z powodu zmarnowanego, przesiąkniętego alkoholem życia „pana Jerzego” i trzydziestometrowej kawalerki mamy zamknąć oczy na grożące przejęcie prawie czterdziestomilionowej Rzeczypospolitej. Zamiast uczciwej walki na argumenty, na poglądy, na programy polityczne znowu proponują faryzeizm i emocjonalne gesty.  Doceńmy wagę najbliższych wyborów prezydenckich w Polsce. Ich gra idzie o znacznie większą stawkę niż wielu z nas się wydaje. Tą stawką jest przyszłość świata, a na pewno Europy.  Mamy do czynienia ze ślepotą instytucji państwowych, które powinny stać na straży uczciwości każdych wyborów. Nikt nie reaguje na omijanie finansowania niezgodnego z Kodeksem wyborczym. Nikt nie reaguje na oczerniające spoty emitowane pod płaszczykiem kampanii społecznych. Nikt wreszcie nie reaguje na wyciekające dokumenty, do których dostęp miały rzekomo tylko służby specjalne, a które wykorzystano do zdyskredytowania głównego kandydata na urząd prezydenta.  Czy pojawi się reakcja na omijanie finansowania kampanii niezgodnej z obowiązującym Kodeksem wyborczym? Czy i jakie działania podejmą instytucje państwowe w związku z tymi wydarzeniami? Czy kampanie profrekwencyjne (nawet te realizowane na serio) muszą opierać się budowaniu w nas poczucia lęku i strachu? I czy możemy się wreszcie pozbyć tych nie na serio, które są furtką do wspierania kampanii partyjnych przez satelickie fundacje, stowarzyszenia i firmy?  Karol Nawrocki i JD Vance – skąd taka para? Jak kto chce, nawiązujemy tu do „Żywotów równoległych” Plutarcha z Cheronei, który zestawiał i porównywał takie postacie jak Aleksander i Cezar czy Demostenes i Cycero. Nasi wielcy mężowie jeszcze żyją i mają przed sobą jeszcze długą karierę. Ich żywoty wykazują faktycznie liczne analogie.  Dziś można usłyszeć opinie, że udział w wyborach jest moralnym obowiązkiem katolika. Ale w orędziu z 1946 r. biskupi stwierdzają coś bardziej podstawowego, a mianowicie, że „każdy katolik ma obowiązek znać życie polityczne swego państwa i nim żywo się interesować, tylko wtedy bowiem będzie mógł skutecznie pracować nad wypełnieniem zadań państwa”.
Nr 70. „Wszystko co Najważniejsze” jest już dostępny w EMPIK-ach, Księgarni Polskiej w Paryżu oraz wysyłkowo i w prenumeracie – w Sklepie Idei.  W 70. numerze miesięcznika Wszystko co Najważniejsze teksty m.in.: prof. Andrzeja NOWAKA, prof. Jacka CZAPUTOWICZA, prof. Zbigniewa LEWICKIEGO, Edwarda LUCASA, Michała KŁOSOWSKIEGO, prof. Jacka HOŁÓWKI i prof. Michała KLEIBERA.  Słowo „pontyfikat” wywodzi się z tradycyjnego papieskiego tytułu Pontifex – Budowniczy Mostów. To symboliczne określenie może być jednym z najważniejszych kluczy do zrozumienia bogactwa dokonań Jana Pawła II.  Dziś władza, usiłując zaprowadzić cenzurę pod pretekstem walki z mową nienawiści czy też w praktyce „opiłowując” katolików, odmawia znaczącej części społeczeństwa prawa do publicznego wyrażania swoich poglądów, a także społecznej przestrzeni do funkcjonowania.  Jan Paweł II szybko zdobył serca ludzi na całym świecie. I równie szybko stał się postrachem komunistycznych aparatczyków, widzących w nim śmiertelne zagrożenie dla swej władzy.  Na 105 rocznicę urodzin Karola Wojtyły, papieża, który żyje w sercach nie tylko wielkich rzesz Polaków, ale również milionów ludzi na całym świecie, przypominamy dwa mało znane zdjęcia z Jego życia i jednocześnie dwie Jego homilie – o mocy modlitwy i nauki – pisze prof. Jerzy MIZIOŁEK. |