Karol NAWROCKI podziękował za modlitewne wsparcie Polaków

Karol Nawrocki podziękował

W niedzielę Kościół katolicki obchodzi uroczystość Najświętszej Trójcy – jedno z najważniejszych świąt chrześcijańskich. Święto obchodzone ku czci Trójcy Świętej: Boga Ojca, Syna i Ducha Świętego ustanowił w 1334 r. papież Jan XXII. Przy tej okazji prezydent-elekt Karol NAWROCKI podziękował swoim wyborcom, których wielu modliło się w jego intencji.

Podziękowania Karola NAWROCKIEGO za modlitewne wsparcie w intencji zwycięstwa w wyborach prezydenckich

Prezydent-elekt Karol NAWROCKI podziękował wyborcom na Twitterze (obecnie serwis X):

W dniu szczególnym dla wszystkich chrześcijan, gdy obchodzimy Uroczystość Najświętszej Trójcy, skupiamy nasze myśli na gorliwej modlitwie. 

I właśnie dziś chcę podziękować za Państwa  modlitewne wparcie w intencji mojego zwycięstwa w wyborach prezydenckich.  

Moc Państwa modlitwy czułem każdego dnia kampanii wyborczej. Wasza modlitwa wzmacniała mnie i moją rodzinę. 

Dzisiaj ja pomodlę się za Was. Z miłością do Polski i Panem Bogiem w sercu” – tymi słowy Karol NAWROCKI podziękował swoim wyborcom i czytelnikom na Twitterze.

Uroczystość Najświętszej Trójcy

Uroczystość Zesłania Ducha Świętego upamiętnia wydarzenie w Jerozolimie dziesięć dni po wniebowstąpieniu Chrystusa.

W Piśmie Świętym czytamy, że pięćdziesiątego dnia po swoim zmartwychwstaniu Jezus zesłał Ducha Świętego na Maryję i Apostołów zgromadzonych na modlitwie w Wieczerniku. Biblia wskazuje, że wydarzenie to było wypełnieniem obietnicy Chrystusa: „Gdy przyjdzie Duch Pocieszyciel, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi, On będzie świadczył o Mnie” (J 15:26-27).

W pierwszych wiekach chrześcijaństwa obchody Pięćdziesiątnicy rozpoczynało całonocne czuwanie. W wigilię tej uroczystości udzielano chrztu katechumenom, czyli osobom dorosłym przygotowującym się do przyjęcia tego sakramentu.

Pięćdziesiątnica zbiegła się wówczas z żydowskim świętem Szawuot obchodzonym siedem tygodni po święcie Paschy, czyli na przełomie maja i czerwca. Był to czas dziękczynienia za zbiory jęczmienia i początek zbioru pszenicy. Żydzi składali Bogu ofiarę w Świątyni Jerozolimskiej w postaci dwóch bochenków chleba z pierwszych plonów.

Według Katechizmu Kościoła katolickiego „Duch Święty jest trzecią osobą Trójcy Świętej współistotną Ojcu i Synowi”.

Pismo Święte opisuje Ducha Świętego za pomocą obrazów: w jednym miejscu jako łagodne tchnienie, w innym jako gwałtowną wichurę lub jako wodę, która jak deszcz spada na wszystko, co żyje, i przynosi temu wzrost.

Zgodnie ze słowami św. Pawła Apostoła z Listu do Galatów owocem działania Ducha Świętego są: „miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, wstrzemięźliwość”.

Teologowie pierwszej połowy XX w. nazywali Ducha Świętego „wielkim nieznanym”, żeby podkreślić, jak mało w Kościele mówi się o Nim. Przeżywanie obecności Ducha Świętego zaczęło się w Kościele odnawiać dopiero w XX w. wraz ze wzrostem ruchów charyzmatycznych. Pierwsze udokumentowane świadectwo zjawiska opisanego jako „chrzest w Duchu Świętym” miało miejsce wśród metodystów w Topece w Stanach Zjednoczonych w 1901.

1 stycznia 1901 r. papież Leon XIII modlił się o nowe wylanie Ducha Świętego i w imieniu całego Kościoła zaintonował na początek nowego wieku hymn „Veni Creator Spiritus” (O, Stworzycielu, Duchu, przyjdź).

W 1962 r., przed Soborem Watykańskim II, papież Jan XXIII wezwał cały Kościół, by modlił się o nową Pięćdziesiątnicę, a w Konstytucji Dogmatycznej o Kościele Lumen gentium znalazł się zapis, że Duch Święty prowadzi i uświęca Kościół nie tylko przez sakramenty, ale również udzielając wiernym szczególnych łask, czyli charyzmatów. Z kolei papież Jan Paweł II w adhortacji „Ut unum sint” z 1995 r. stwierdził, że ewidentnym znakiem obecności Ducha Świętego jest szukanie jedności między różnymi wyznaniami chrześcijańskimi.

Do Polski ruch odnowy charyzmatycznej przeszczepił w latach 80. twórca ruchu oazowego Światło-Życie ks. Franciszek Blachnicki.

Kim był ks. Franciszek Blachnicki?

Ks. Franciszek Blachnicki wychowywał młodych do prawdziwej wolności – powiedział dyrektor lubelskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej dr Robert Derewenda, który zainaugurował wystawę poświęconą kapłanowi, żołnierzowi, twórcy Ruchu Światło-Życie. Wystawa IPN o życiu i działalności ks. Franciszka Blachnickiego będzie dostępna przez miesiąc przy kościele św. Jana Pawła II w Lublinie.

Dr Robert Derewenda podczas prezentacji wystawy powiedział, że ks. Blachnicki wprowadził „modę na oazy, na spędzanie czasu z Panem Bogiem, na rozwijanie się przy Kościele”. „Wychowywał młodych ludzi do prawdziwej wolności i kiedy powstała Solidarność w latach 80. XX w. wielu oazowiczów wprost zaangażowało się w ruch Solidarności” – stwierdził. Dodał, że ich zaangażowanie w sprawy społeczne było „pewnym sprawdzianem ich formacji wewnętrznej”. Zdaniem historyka władze komunistyczne obawiały się ks. Blachnickiego, ponieważ był „odważny i skuteczny”. Przypomniał, że podczas II wojny światowej kapłan przeżył KL Auschwitz i inne niemieckie obozy, a po wojnie komuniści więzili go za działalność trzeźwościową.

Historyk przekazał, że według ustaleń prokuratorów IPN wokół ks. Blachnickiego w Carlsbergu w Republice Federalnej Niemiec działali tajni współpracownicy, agenci komunistycznych służb. „Wiemy już ponad wszelką wątpliwość, że (ks. Blachnicki) został zamordowany, otruty” – przyznał.

Akcja wobec ks. Blachnickiego – powiedział dr Derewenda – miała sprawić wrażenie, że jego zgon nastąpił w sposób naturalny. „Dzisiaj wiemy ponad wszelką wątpliwość, że został otruty” – zastrzegł.

Ks. Franciszek Blachnicki (1921-1987) był założycielem i duchowym ojcem Ruchu Światło-Życie – jednego z ruchów odnowy Kościoła według nauczania Soboru Watykańskiego II, oraz wspólnoty życia konsekrowanego Instytutu Niepokalanej Matki Kościoła. Był wieloletnim wykładowcą teologii na KUL. Walczył z okupantem niemieckim w czasie II wojny światowej, trafił do KL Auschwitz. Po wojnie był represjonowany przez władze komunistyczne – od lat 50. XX wieku do nagłej śmierci w 1987 roku w Carlsbergu w Niemczech był obiektem szykan i inwigilacji, które miały ograniczyć zasięg jego oddziaływania na polskie społeczeństwo.

W 2023 r. IPN ogłosił, że śmierć ks. Franciszka Blachnickiego w 1987 r. nastąpiła na skutek zabójstwa poprzez podanie ofierze śmiertelnych substancji toksycznych.

Od 1995 r. prowadzony jest proces beatyfikacyjny w sprawie ks. Franciszka Blachnickiego.

PAP/AJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 15 czerwca 2025