Potrzebna jest rewolucja miłości [Leon XIV]

Papież Leon XIV, który przebywa w podrzymskiej rezydencji w Castel Gandolfo, odprawił 13 lipca 2025 r. mszę w parafii w tym miasteczku. Podczas homilii mówił o potrzebie „rewolucja miłości w świecie, w którym narody są łupione, ludzie padają ofiarą opresyjnych systemów politycznych, a gospodarka zmusza do ubóstwa i toczą się wojny”.
Wyrażanie uczuć poprzez spojrzenie podstawą budowania więzi
.W homilii w kościele pod wezwaniem świętego Tomasza z Villanueva, położonym blisko Pałacu Apostolskiego papież Leon XIV mówił o tym, jak wielką różnicę czyni spojrzenie.
„Wyraża ono to, co mamy w sercu. Można zobaczyć i przejść obok albo zobaczyć i odczuć współczucie. Jest patrzenie zewnętrzne, nieuważne i pospieszne, spojrzenie, gdy udaje się, że się nic nie widzi i nie pozwala się na to, by dać się poruszyć i zastanowić się nad sytuacją” – powiedział papież Leon XIV.
„Jest też spojrzenie oczami serca, głębsze, z empatią, która pozwala wejść w sytuację drugiej osoby, uczestniczyć w niej wewnętrznie, które dotyka, wstrząsa i stawia pytania o nasze życie i naszą odpowiedzialność” – dodał.
Jak zaznaczył papież Leon XIV, „dzisiaj wciąż ludzkość musi często mierzyć się z mrokami zła, cierpienia, ubóstwa, absurdu śmierci”.
Przypomniał, że papież Franciszek mówił, iż Bóg jest miłosierdziem i współczuciem.
„Jeśli w głębi naszego życia odkryjemy, że Chrystus jak dobry samarytanin kocha nas i otacza nas opieką, także my jesteśmy nakłonieni do tego, aby kochać w ten sam sposób i będziemy pełni współczucia jak on. Uzdrowieni i kochani przez Chrystusa, staniemy się także my znakami jego miłości i jego współczucia w świecie” – wyjaśnił papież Leon XIV.
Rewolucja miłości konieczna w dzisiejszych realiach
.”Bracia i siostry, dzisiaj potrzeba tej rewolucji miłości” – oświadczył papież Leon XIV
Papież również mówił o wielu narodach „ogołoconych, obrabowanych i złupionych, o ofiarach opresyjnych systemów politycznych, gospodarki, które zmusza do ubóstwa, oraz wojny, która zabija”.
„A my co robimy? Widzimy i przechodzimy dalej, czy też pozwalamy dotknąć serca jak samarytanin? Czasem zadowalamy się tylko wywiązaniem się z naszego obowiązku albo uważamy za bliźniego wyłącznie tego, kto jest w naszym kręgu, kto myśli tak jak my, jest tej samej narodowości czy religii” zauważył papież Leon XIV.
Jak wyjaśnił, Jezus obala tę perspektywę.
Leon XIV apelował o to, aby widzieć, nie przechodząc obojętnie, i dać się poruszyć przez życie drugiej osoby, jej potrzeby i cierpienie. „To czyni nas nawzajem bliźnimi, rodzi prawdziwe braterstwo, burzy mury” zaznaczył papież. Z tego właśnie powodu, z konieczności tworzenia prawdziwego braterstwa, konieczne jest by zaszła rewolucja miłości.
Głębokie przesłania słów papieża Leona XIV
.”W watykańskich korytarzach, gdzie tradycja ciąży niczym ołów, a historia oddycha przez kamień, wybór papieża Leona XIV oznacza punkt zwrotny. Nie tylko dla Kościoła, lecz także dla całego świata” – pisze Michał KŁOSOWSKI na łamach Wszystko co Najważniejsze w tekście „Papież Leon XIV i dusza maszyny„.
„W swoim pierwszym przemówieniu do Kolegium Kardynałów 10 maja papież Leon XIV wypowiedział zaskakujące i prorocze słowa, wskazując na to, jak Leon XIII odczytał znaki rewolucji przemysłowej i odpowiedział na nie encykliką Rerum novarum. Jak stwierdził nowo wybrany papież, jako Kościół musimy odpowiedzieć na rewolucję cyfrową, która nie umieszcza maszyn w fabrykach, lecz algorytmy w sercach, umysłach i życiu ludzi.”
„Tymi słowami Leon XIV usytuował sztuczną inteligencję nie na marginesie refleksji moralnej, lecz w jej samym centrum” pisze Michał KŁOSOWSKI
„Bo nowy papież łączy w sobie niezwykle rzadkie cechy: matematyczne wykształcenie i głęboką wrażliwość na moralne wyzwania epoki cyfrowej z pewną domieszką precyzji, cechującej kanonistę rzymskiej kurii. Jego wybór w 2025 roku to więc nie tylko symboliczne odejście od eurocentryzmu w papiestwie, to także teologiczny i etyczny gest wobec jednego z największych wyzwań naszych czasów: sztucznej inteligencji.”
„Lecz Leon XIV nie jest alarmistą. Nie jest technofobem ubolewającym nad rozwojem maszyn. Wręcz przeciwnie, jawi się jako przenikliwy głos, który buduje most między tradycją a przemianami technologicznymi. Jego formacja w logice matematycznej nadaje jego rozważaniom moralnym jasność i strukturę, a doświadczenie duszpasterskie zakorzenia jego troski etyczne w konkretnym, ludzkim doświadczeniu. Dzięki temu potrafi spojrzeć na sztuczną inteligencję nie tylko jak na narzędzie czy zagrożenie, lecz także jak na moment swoistego objawienia – lustro, w którym ludzkość musi się sobie przyjrzeć. Przyszedł na to czas najwyższy.”
.”Tym, co wyróżnia podejście papieża Leona, kardynała Roberta Prevosta, jest jego przekonanie, że sztuczna inteligencja to nie tylko rozwój technologiczny, lecz próba moralna. Echo tej intuicji można było usłyszeć już u papieża Franciszka” zaznacza Michał KŁOSOWSKI.
LINK DO TEKSTU:https://wszystkoconajwazniejsze.pl/michal-klosowski-papiez-leon-xiv-i-dusza-maszyny
PAP/Sylwia Wysocka/TD