Co dzieje się w Syrii? Przypadek Suwejdy

Wojna domowa w Syrii dobiegła końca, ale pozostały strukturalne i społeczne podziały, które do niej doprowadziły. Zatem co dzieje się w Syrii w ostatnich dniach? Konflikt w prowincji Suwejda, który pochłonął już 600 ofiar, ujawnia słabość nowego rządu, głębokie podziały między wspólnotami oraz utrzymującą się nieufność wobec władz centralnych.
Co dzieje się w Syrii?
.Eskalacja przemocy w Syrii obnaża słabość syryjskiego porządku po niemal 14 latach wojny domowej – i pokazuje skalę wyzwań, przed jakimi stoi nowy islamistyczny rząd, próbując skonsolidować kontrolę nad podzielonym krajem. Lokalne starcia między druzami a Beduinami w Suwejdzie na początku tygodnia szybko przekształciły się w szerszą konfrontację z udziałem Izraela i syryjskich sił rządowych.
Bezpośrednim powodem był napad Beduinów na druza, co doprowadziło do wzajemnych porwań między plemionami Beduinów a zbrojnymi frakcjami druzyjskimi, które kontrolują dużą część regionu. W rezultacie w prowincji rozmieszczone zostały wojska syryjskie w celu przywrócenia bezpieczeństwa – jednak druzyjscy liderzy oskarżyli je o sprzyjanie beduińskim milicjom.
Agendy ONZ podały, że po wkroczeniu syryjskich wojsk na obszary kontrolowane przez druzów doszło do egzekucji, podpaleń domów, grabieży i przypadków znęcania się. Według Obserwatorium Praw Człowieka w Syrii (SOHR) od 13 lipca w konflikcie zginęły co najmniej 594 osoby, w tym 300 druzów – z czego połowa to cywile – i 257 żołnierzy sił rządowych.
Druzowie to grupa wyznaniowa wywodząca się z szyickiego odłamu islamu, stanowiąca około 3–5 proc. ludności Syrii. Ich częściowo niepoznana religia łączy elementy różnych wierzeń, ale jej podstawą jest monoteizm. Druzowie nie praktykują prozelityzmu, a małżeństwa zawierają wyłącznie w ramach swojej wspólnoty. Choć często współpracowali z reżimem byłego prezydenta Syrii Baszara al-Asada, ich lojalność jest związana przede wszystkim z ochroną ich wspólnoty.
Walki w Suwejdzie
.Z kolei Beduini to muzułmańska i sunnicka ludność, tradycyjnie zajmująca się hodowlą zwierząt i zamieszkująca głównie pustynne obszary Bliskiego Wschodu. Są grupą o silnych więziach plemiennych, której członkowie należeli do różnych frakcji podczas wojny domowej w Syrii. Poza druzami i Beduinami w Syrii żyją również inne mniejszości, takie jak alawici (wyznawcy specyficznego odłamu szyizmu), Kurdowie, różne grupy chrześcijan oraz stanowiący największą grupę Arabowie-sunnici.
W trakcie wojny domowej druzowie w Suwejdzie utworzyli bojówki, głównie w celu obrony przed bojownikami sunnickimi, np. organizacji terrorystycznej Państwo Islamskie. Od obalenia reżimu Asada w grudniu zamieszkana głównie przez druzów Suwejda funkcjonowała jako region autonomiczny. Nowe syryjskie władze prowadziły rozmowy z druzami na temat ponownej integracji regionu z państwem, jednak nie osiągnięto porozumienia co do obecności sił bezpieczeństwa. Podobnie jak w przypadku mniejszości kurdyjskiej w Syrii, wynika to z obaw druzów co do islamistycznego charakteru nowej administracji.
Najnowsza eskalacja konfliktu pokazuje religijne i polityczne podziały w regionie. Druzowie, mimo że deklarują lojalność wobec państwa syryjskiego, odmawiają rozbrojenia się w obawie przed powtórzeniem się masakr, takich jak te, które dotknęły mniejszość alawicką w marcu. Zginęło wówczas ok. 1600 cywilów. Z kolei plemiona Beduinów z Suwejdy zadeklarowały poparcie dla nowych władz syryjskich na początku 2025 roku i brały już udział w walkach po stronie sił rządowych.
Atak Izraela na Syrię
.Do wewnętrznego konfliktu w Syrii dołączył Izrael, który dzień po wybuchu starć rozpoczął bombardowanie syryjskich czołgów w Suwejdzie. Celem miała być ochrona druzów, którzy stanowią lojalną, szanowaną mniejszość także w Izraelu – w przeciwieństwie do innych Arabów większość z nich odbywa służbę w izraelskim wojsku. Izrael postrzega społeczność druzyjską w Syrii jako bufor chroniący go przed innymi, wrogimi ugrupowaniami zbrojnymi.
W dniu 16 lipca Izrael zaatakował syryjskie obiekty wojskowe w centrum Damaszku, w tym budynki sztabu generalnego i ministerstwa obrony, domagając się demilitaryzacji południa Syrii. Nieufność wobec syryjskich władz sprawia, że mając dominację powietrzną nad regionem, Izrael dąży do osłabienia i destabilizacji rządu syryjskiego – mimo że ten wcześniej zadeklarował pewną otwartość na normalizację stosunków.
Większość druzyjskich przywódców w Syrii i Libanie skrytykowała izraelską interwencję, uznając ją za oportunistyczną i mającą na celu rozszerzenie wpływów Izraela w regionie. Rząd syryjski oskarża Izrael o wykorzystywanie konfliktu do realizacji własnych celów wojskowych, związanych z okupowaną przez Izrael strefą buforową na syryjskim terytorium. Jednocześnie rząd Ahmeda al-Szary jest obecnie zbyt słaby, by samodzielnie opanować sytuację w Suwejdzie, na co wskazuje fakt, że po wkroczeniu do niej wojsk rządowych doszło do eskalacji przemocy, a nie jej wygaszenia.
„Syryjscy Druzowie. Historia nieznana”
.Myśląc o Syrii, myślimy z reguły o dwóch grupach religijnych — muzułmanach (stanowiących większość) oraz chrześcijanach (mniejszość). Zapominamy jednak o tym, że w Syrii istnieje kilkanaście innych grup etnicznych i religijnych. Jedną z wielu przemilczanych społeczności są Druzowie, którzy stanowią mniejszość wśród Syryjczyków, bo zaledwie 2,5%. To jedna z ciekawszych i wartej uwagi grup etnicznych w dzisiejszej Syrii, znana ze swojej dumy i odwagi – pisze w opublikowanym na łamach „Wszystko co Najważniejsze” Mona ABO ASSAF w tekście „”Syryjscy Druzowie. Historia nieznana„”.
Druzyjska religia jest religią monoteistyczną. Wywodzi się z ismailizmu. Wiarę tę głosił Hamza ibn Ali ibn Ahmad, uczony i mistyk ismailijski. Przybył on do Egiptu w 1014 r. i zebrał wokół siebie grupę uczonych.
Przekonania Druzów zawierają elementy religii muzułmańskiej z wpływami chrześcijaństwa, gnostycyzmu oraz lokalnych wierzeń. Znaleźli się pod silnym wpływem filozofii greckiej, przez co przez wieki byli uważani za sektę.
Druzyjskie zwyczaje społeczne znacznie różnią się od muzułmańskich i chrześcijańskich. Tworzą odrębną teologię, kładąc nacisk na rozum i prawdę. Religia ta znana jest z ezoterycznej interpretacji pism religijnych.
Druzowie są tolerancyjni, dążą do pokoju, odrzucają ekstremizm i system religijny — nie mają kapłanów ani świątyń. Modlą się po cichu, własnymi słowami, bez modlitewnych formułek. Warto zwrócić również uwagę na to, że nie uznają ani pięciu filarów islamu, ani Jezusa jako Syna Bożego. Tak samo jak muzułmanie Druzowie uznają go za nieomylnego i pozbawionego grzechów proroka. Mężczyźni mogą wejść w związek małżeński z jedną kobietą. Druzowie są znani z tego, że tworzą zgrane, spójne i zamknięte społeczności w swoich przyjętych ojczyznach. Utrzymują bliższe kontakty tylko między sobą, co powoduje, że inni nie darzą ich sympatią.
.Tradycyjne stroje noszą starsi ludzie, młodsze pokolenia preferują ubiór w stylu europejskim. Makaad to miejsce, gdzie druzyjska rodzina spotyka się w celach omówienia spraw związanych z wioską w której mieszkają, rodziną itp. Także świętują tam większe wydarzenia np. wesela.
Tekst dostępny na łamach Wszystko co Najważniejsze: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/mona-abo-assaf-syryjscy-druzowie-historia-nieznana/
PAP/Joanna Baczała/MJ