Jak Polacy oceniają Karola Nawrockiego?

Jak Polacy oceniają Karola Nawrockiego

Rok po zwycięstwie Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich opinie Polaków na temat jego prezydentury pozostają niemal idealnie podzielone. Tyle samo badanych zalicza się do zdecydowanych zwolenników sposobu sprawowania przez niego urzędu, co do jego krytyków. Jednocześnie stosunkowo niewielka część społeczeństwa zajmuje stanowisko pośrednie. Badanie CBOS pokazuje więc nie tyle słabość czy siłę prezydentury Karola Nawrockiego, ile przede wszystkim jej zdolność do mobilizowania dwóch przeciwstawnych części opinii publicznej.

.Jak Polacy oceniają Karola Nawrockiego? Według badania CBOS Flash nr 23/2026, przeprowadzonego między 8 a 10 czerwca 2026 r. na ogólnopolskiej próbie 1000 dorosłych Polaków, 39 proc. respondentów można zaliczyć do entuzjastów prezydentury Karola Nawrockiego. Dokładnie tyle samo, również 39 proc., tworzy grupę jej krytyków. Pozostałe 22 proc. badanych ocenia prezydenturę w sposób ambiwalentny, choć — jak zauważają autorzy opracowania — tej grupie jest nieco bliżej do ocen przychylnych niż jednoznacznie krytycznych. Badanie zrealizowano techniką mieszaną: 80 proc. wywiadów przeprowadzono telefonicznie metodą CATI, natomiast 20 proc. za pośrednictwem internetu metodą CAWI.

Prezydentura, która dzieli Polaków na dwa równe obozy

Najważniejszym wnioskiem płynącym z badania jest niezwykła symetria ocen. Prezydentura Karola Nawrockiego nie wytworzyła szerokiego centrum składającego się z wyborców obojętnych, niezdecydowanych albo niepotrafiących wyrobić sobie zdania. Przeciwnie, dwie największe grupy to osoby posiadające wyraźną i emocjonalnie ugruntowaną opinię. Jedni dostrzegają w działaniach prezydenta konsekwencję, przywództwo i obronę wartości, drudzy widzą przede wszystkim partyjność, brak zdolności do współpracy oraz niewystarczające wypełnianie funkcji arbitra.

Taki rozkład odpowiedzi jest również potwierdzeniem szerszego podziału politycznego w Polsce. Karol Nawrocki nie jest oceniany w oderwaniu od konfliktu między głównymi obozami politycznymi, sporu o relacje prezydenta z rządem ani różnic światopoglądowych dotyczących państwa, tradycji, religii czy znaczenia wspólnoty narodowej. Urząd prezydencki, który w założeniu powinien umożliwiać przekraczanie bieżących podziałów, stał się jednym z najważniejszych pól, na których te podziały są obecnie widoczne.

CBOS przedstawił respondentom listę 18 charakterystyk hipotetycznej głowy państwa, wykorzystaną wcześniej w badaniach poprzedzających wybory prezydenckie w 2025 r. Tym razem badani mieli ocenić, w jakim stopniu każda z tych cech pasuje do urzędującego prezydenta. Posługiwali się skalą od 1 do 7, przy czym odpowiedzi 5, 6 i 7 oznaczały, że dana cecha pasuje do Karola Nawrockiego, natomiast wartości 1, 2 i 3 wskazywały, że nie pasuje. Odpowiedzi znajdujące się pośrodku skali pozwalały uchwycić oceny niejednoznaczne. CBOS obliczał następnie wynik netto, porównując sumę wskazań pozytywnych z sumą wskazań negatywnych.

Stanowczy i wierny własnym wartościom

Najsilniej utrwalonym elementem społecznego wizerunku Karola Nawrockiego jest stanowczość. Polacy, niezależnie od tego, czy tę cechę oceniają pozytywnie, czy negatywnie, dostrzegają, że prezydent zdecydowanie realizuje przyjęte cele. Karol Nawrocki jest też postrzegany jako polityk kierujący się własnymi wartościami i poglądami, stojący na straży tradycji oraz wartości narodowych, a także posiadający własną wizję rozwoju kraju.

Wysokie miejsce zajmuje również przekonanie, że prezydent reprezentuje interesy swojego środowiska politycznego. Jest to jedna z najbardziej charakterystycznych, ale zarazem najbardziej dwuznacznych ocen. Dla zwolenników Karola Nawrockiego może ona oznaczać wierność wyborcom i programowi, dzięki któremu zwyciężył w wyborach. Dla jego krytyków jest natomiast potwierdzeniem, że prezydent nie zdołał wystarczająco oddzielić swojej działalności od interesów obozu politycznego, który poparł jego kandydaturę.

Do cech ocenianych jako raczej pasujące do Karola Nawrockiego należą zdolności przywódcze, aktywność na arenie międzynarodowej, rozważne korzystanie z prawa weta oraz stanie na straży Konstytucji i praworządności. Nie są to jednak elementy wizerunku oceniane równie jednoznacznie jak stanowczość, przywiązanie do własnych przekonań czy obrona wartości narodowych. W ich przypadku opinie badanych są bardziej zróżnicowane, a odpowiedzi silniej zależą od sympatii politycznych respondentów.

Jedyną cechą, którą badani uznają za wyraźnie niepasującą do prezydentury Karola Nawrockiego, jest dobra współpraca z rządem. Właśnie relacje między głową państwa a Radą Ministrów są jednym z najsłabszych punktów społecznego obrazu prezydentury. Nie musi to oznaczać, że Polacy oczekują całkowitej zgodności między prezydentem a większością rządową. Oczekują jednak zdolności do współdziałania rządu i prezydenta w najważniejszych sprawach państwa, nawet gdy obie strony reprezentują konkurencyjne obozy polityczne. Oznacza także respektowanie przez obóz rządowy prerogatyw prezydenta.

Najbardziej spolaryzowane pozostają oceny cech związanych z integracyjną funkcją urzędu. Dotyczy to odpowiedzi na pytania, czy Karol Nawrocki jest prezydentem wszystkich Polaków, czy pozostaje otwarty na dialog oraz czy cechuje go tolerancja. Charakterystyki te nie zostały przez respondentów ani jednoznacznie zaakceptowane, ani jednoznacznie odrzucone. Ocena zależy w dużej mierze od tego, po której stronie politycznego podziału znajduje się badany.

Kto popiera Karola Nawrockiego?

Badanie pokazuje, że główną linią podziału w ocenach prezydentury nie jest wiek. Zarówno wśród entuzjastów, jak i krytyków licznie reprezentowane są osoby starsze. W grupie entuzjastów szczególnie widoczne są osoby w wieku od 55 do 64 lat, natomiast wśród krytyków nadreprezentowane są osoby mające 55 lat i więcej. Z kolei grupę ambiwalentną częściej niż pozostałe tworzą najmłodsi respondenci, którzy nie ukończyli 25. roku życia.

Znacznie większe znaczenie niż wiek mają poglądy polityczne, religijność, wykształcenie, poziom dochodów oraz miejsce zamieszkania. Entuzjaści prezydentury częściej mieszkają na wsi, mają wykształcenie zasadnicze zawodowe, regularnie uczestniczą w praktykach religijnych i deklarują poglądy prawicowe albo nie potrafią jednoznacznie określić swoich poglądów. W tej grupie częściej znajdują się również osoby osiągające miesięczne dochody netto poniżej 4000 zł oraz mężczyźni.

Wśród sympatyków ugrupowań politycznych najbardziej przychylni Karolowi Nawrockiemu są wyborcy Prawa i Sprawiedliwości, Konfederacji Korony Polskiej oraz Konfederacji Wolność i Niepodległość. Pokazuje to, że społeczna baza poparcia prezydenta obejmuje nie tylko podstawowy elektorat partii, która poparła go w wyborach, lecz także część wyborców innych ugrupowań prawicowych. Jednocześnie obecność sympatyków Konfederacji wśród entuzjastów nie oznacza, że cały ten elektorat ocenia prezydenturę jednakowo.

Grupę ambiwalentną częściej tworzą bowiem również sympatycy Konfederacji Wolność i Niepodległość, osoby politycznie niezdecydowane oraz wyborcy określający swoje poglądy jako centrowe. Są to częściej ludzie poniżej 25. roku życia, mieszkańcy miast liczących od 100 tys. do 500 tys. osób, osoby z wykształceniem podstawowym oraz respondenci osiągający najniższe dochody, wynoszące mniej niż 2000 zł netto miesięcznie. Pod względem praktyk religijnych w tej grupie nadreprezentowane są osoby uczestniczące w nich sporadycznie, kilka razy w roku.

Krytycy prezydentury Karola Nawrockiego częściej mieszkają w miastach średnich oraz największych, w tym w ośrodkach liczących ponad 500 tys. mieszkańców. Są to zwykle osoby posiadające wyższe wykształcenie, lepiej sytuowane materialnie i nieuczestniczące w praktykach religijnych. W grupie krytyków częściej występują dochody netto mieszczące się w przedziałach od 5000 do 6999 zł, a także przekraczające 9000 zł miesięcznie.

Pod względem politycznym krytycy częściej deklarują poglądy lewicowe, rzadziej centrowe, oraz sympatię wobec Koalicji Obywatelskiej, Nowej Lewicy i partii Razem. W tej grupie nieco częściej znajdują się kobiety. Oznacza to, że różnica w ocenie Karola Nawrockiego nakłada się na najważniejsze podziały społeczne i kulturowe współczesnej Polski: między dużymi miastami a wsią, osobami religijnymi i niepraktykującymi, wyborcami prawicy i lewicy, a także grupami różniącymi się poziomem wykształcenia oraz dochodów.

Czego Polacy oczekiwali od prezydenta?

Szczególnie interesujące jest porównanie obecnych ocen z oczekiwaniami, jakie Polacy formułowali przed wyborami prezydenckimi w 2025 r. Pozwala ono sprawdzić, w jakich obszarach Karol Nawrocki spełnił społeczne wyobrażenia o głowie państwa, a w jakich jego prezydentura najbardziej oddaliła się od oczekiwanego modelu.

Największa rozbieżność dotyczy dobrej współpracy z rządem. Przed wyborami Polacy oczekiwali, że przyszły prezydent będzie potrafił współdziałać z Radą Ministrów nawet wtedy, gdy będzie pochodził z innego środowiska politycznego. Po roku sprawowania urzędu właśnie ta cecha jest najrzadziej przypisywana Karolowi Nawrockiemu. Jest to sygnał, że konfliktowość relacji między najważniejszymi ośrodkami władzy nie jest przez społeczeństwo traktowana wyłącznie jako naturalny element politycznej rywalizacji.

Kolejna istotna różnica dotyczy roli niezależnego arbitra, który powinien równo traktować wszystkie siły polityczne. Badani przed wyborami przywiązywali do niej dużą wagę, lecz po roku prezydentury znaczna część z nich nie dostrzega jej wystarczającej realizacji. Podobnie wygląda ocena postulatu bycia prezydentem wszystkich Polaków. Karol Nawrocki ma wyraźnie określony polityczny i społeczny profil, ale właśnie ta wyrazistość utrudnia mu przekonanie przeciwników, że reprezentuje również obywateli, którzy na niego nie głosowali.

Rozczarowanie dotyczy także stania na straży Konstytucji i praworządności. Cecha ta jest wprawdzie częściowo przypisywana prezydentowi, lecz w mniejszym stopniu, niż oczekiwali tego Polacy przed wyborami. Ocenę tę należy interpretować w kontekście ostrego sporu politycznego, w którym obie strony odwołują się do Konstytucji, praworządności i ochrony instytucji państwa, przypisując tym pojęciom odmienne znaczenie.

Najmniejsze różnice między oczekiwaniami z 2025 r. a społecznym odbiorem prezydentury w 2026 r. dotyczą kierowania się własnymi wartościami i poglądami, stanowczości w realizacji celów, stania na straży tradycji i wartości narodowych oraz posiadania własnej wizji rozwoju Polski. W tych obszarach praktyka sprawowania urzędu jest bliska temu, czego wyborcy spodziewali się po Karolu Nawrockim.

Wyjątkowym przypadkiem jest reprezentowanie interesów własnego środowiska politycznego. Przed wyborami Polacy nie wskazywali tej cechy jako szczególnie pożądanej u przyszłego prezydenta. Tymczasem po roku urzędowania Karola Nawrockiego jest ona jedną z tych, które badani przypisują mu stosunkowo wyraźnie. Prezydentura spełniła więc oczekiwania dotyczące wyrazistości i konsekwencji, ale jednocześnie przekroczyła je w obszarze politycznej identyfikacji z określonym obozem.

Silny wizerunek i słaba funkcja arbitra

Badanie CBOS przedstawia obraz prezydentury silnej pod względem tożsamościowym, lecz mającej trudności z realizacją funkcji integracyjnej. Karol Nawrocki jest rozpoznawalny, wyrazisty i konsekwentny. Polacy wiedzą, jakie wartości reprezentuje i z jakim środowiskiem politycznym jest związany. Nie jest politykiem bezbarwnym ani takim, którego decyzje trudno przewidzieć. Dla części społeczeństwa stanowi to jego największą zaletę, dla innej — podstawowy powód krytyki.

Zwolennicy widzą w nim prezydenta stanowczego, przywiązanego do narodowej tradycji i zdolnego przeciwstawiać się rządowi. Krytycy uznają tę samą postawę za dowód partyjności, niezdolności do kompromisu oraz niewystarczającej otwartości na obywateli posiadających odmienne poglądy. Te same cechy mogą więc prowadzić do całkowicie odmiennych ocen, zależnie od politycznego i światopoglądowego punktu widzenia respondenta.

Prezydentura Karola Nawrockiego jest tym samym oceniana zgodnie z logiką współczesnej polskiej polityki: entuzjazm jednego obozu niemal automatycznie wywołuje krytykę drugiego. Równe udziały entuzjastów i krytyków, wynoszące po 39 proc., pokazują, że żadna ze stron nie uzyskała wyraźnej przewagi w społecznym sporze o sposób sprawowania urzędu. Grupa 22 proc. respondentów ambiwalentnych może natomiast w przyszłości decydować o tym, czy społeczny bilans prezydentury przesunie się w stronę ocen pozytywnych, czy negatywnych.

Największym wyzwaniem dla Karola Nawrockiego nie wydaje się więc zachowanie poparcia własnego obozu. Jego społeczne zaplecze pozostaje wyraźnie określone i silnie związane z konserwatywną, prawicową oraz religijną częścią społeczeństwa. Trudniejszym zadaniem będzie przekonanie Polaków spoza tego środowiska, że urząd prezydenta może służyć nie tylko reprezentowaniu wartości i interesów zwycięskiego obozu, lecz również łagodzeniu konfliktów i budowaniu wspólnoty ponad politycznymi podziałami.

Źródłem przedstawionych danych jest komunikat CBOS Flash nr 23/2026 „Odbiór prezydentury Karola Nawrockiego rok po wygranych wyborach”, opublikowany 17 czerwca 2026 r. Badanie przeprowadzono w dniach 8–10 czerwca 2026 r. na próbie 1000 dorosłych mieszkańców Polski.

Sebastian Nizio

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 3 sierpnia 2026