Depresja i lęk z genów i wychowania, nie z ekranów smartfonów [Nature Human Behaviour]

ekran a zdrowie psychiczne

Długie korzystanie z ekranów może szkodzić zdrowiu psychicznemu młodzieży mniej, niż dotąd sądzono. Porównanie par bliźniąt wykazało, że za związek między czasem ekranowym a objawami depresji i lęku mogą w dużej mierze odpowiadać geny i warunki wychowania – poinformowali naukowcy z Karolinska Institutet (Szwecja). 

Czas przed ekranem

„Nasze wyniki sugerują, że do tej pory związek ten mógł być przeszacowywany, ponieważ nie uwzględniał w pełni wspólnych czynników rodzinnych” – podkreśliła dr Tong Gong, współautorka badania opublikowanego w „Nature Human Behaviour”.

Naukowcy przebadali ponad 21 tys. bliźniąt. Ich losy śledzili od dziewiątego roku życia, przez okres nastoletni, aż do dorosłości. Sprawdzali czas spędzany przez uczestników przed ekranami oraz występowanie u nich zaburzeń lękowych i depresji.

Jak wyjaśnili autorzy, taka konstrukcja badania pozwoliła dokładniej przyjrzeć się zależności, którą trudno wyjaśnić przez porównywanie młodych ludzi z różnych rodzin. Osoby wychowujące się razem dzielą bowiem wiele warunków życia, a do tego bliźnięta jednojajowe mają niemal identyczny materiał genetyczny. Porównując rodzeństwo, w którym jedna osoba korzystała z ekranów dłużej niż druga, można więc sprawdzić, co naprawdę odpowiada za analizowany związek.

Okazało się, że większość zależności między czasem ekranowym a zdrowiem psychicznym osłabła, gdy zestawiono wyniki osób z tej samej pary. Było to szczególnie widoczne u bliźniąt jednojajowych, co sugeruje, że obserwowany związek można w dużej mierze tłumaczyć genami i warunkami wychowania.

Objawy depresji i lęku

Badacze sprawdzili też, czy osoby spędzające więcej czasu przed ekranami częściej miały objawy depresji i lęku, gdy zestawiono wszystkich uczestników, a nie tylko rodzeństwo z tej samej pary. Okazało się, że taka zależność była zauważalna wśród nastolatków, i dotyczyła przede wszystkim grania, czatowania i przeglądania internetu. W przypadku oglądania telewizji lub filmów była znacznie słabsza albo nie występowała wcale.

Ogólnie piętnastolatkowie, którzy poświęcali na wymienione aktywności ponad sześć godzin dziennie, mieli więcej zaburzeń niż ich rówieśnicy korzystający z ekranów nie dłużej niż dwie godziny każdego dnia. Ponad dwukrotnie częściej rozpoznawano też u nich lęk i depresję w późniejszym życiu.

Zdaniem autorów takie wyniki wskazują, że choć czas ekranowy może mieć znaczenie dla zdrowia psychicznego, to po uwzględnieniu czynników rodzinnych jego wpływ okazuje się znacznie słabszy, niż sądzono dotychczas.

„Przyszłe zalecenia nie powinny się więc koncentrować wyłącznie na tym, ile czasu dzieci i młodzież spędzają przed ekranami. Aby móc udzielać trafnych porad, musimy rozumieć, co robią na swoich urządzeniach, dlaczego to robią oraz jakie czynniki indywidualne i rodzinne mogą wpływać na ich dobrostan” – podsumowała współautorka publikacji dr Emma Frans.

PAP/NZ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 10 października 2026