Sébastien Lapaque laureatem Grand Prix du roman Akademii Francuskiej 2026

Sébastien Lapaque otrzymał Grand Prix du roman Akademii Francuskiej 2026 za „Le Rappel des oiseaux”, powieść wydaną przez Actes Sud. Laureata wybrano 29 października w trzecim głosowaniu, w którym wyprzedził Yannicka Haenela i Marie Petitcuénot. Nagrodzona książka prowadzi z Bretanii do Asyżu, łącząc badanie światła z duchowymi poszukiwaniami bohatera.
Grand Prix du roman 2026 dla Sébastiena Lapaque’a
Akademia Francuska przyznała Sébastienowi Lapaque’owi Grand Prix du roman za „Le Rappel des oiseaux”. W oficjalnym komunikacie podała, że w trzeciej turze otrzymał on 8 głosów, wobec 7 dla Yannicka Haenela i 3 dla Marie Petitcuénot. Nagroda wynosi 10 tys. euro. W finałowej trójce znalazły się także „La solitude des professeurs est infinie” Haenela, wydana przez Gallimarda, oraz „Heures sauvages” Petitcuénot z wydawnictwa Héloïse d’Ormesson.
Nagroda została ustanowiona w 1914 roku i zgodnie z formułą Akademii przypada autorowi powieści uznanej przez nią za najlepszą w danym roku. W 2025 roku otrzymała ją haitańska pisarka Yanick Lahens za „Passagères de nuit”, rok wcześniej Miguel Bonnefoy za „Le Rêve du jaguar”, a w 2023 roku Dominique Barbéris za „Une façon d’aimer”. Wśród wcześniejszych laureatów znajdują się również Giuliano da Empoli, Joël Dicker i Boualem Sansal, co przypomina o różnorodności książek wyróżnianych przez tę instytucję.
Nauczyciel, badacz światła i publiczność wystawiona na próbę
Bohaterem „La solitude des professeurs est infinie” jest Jean Deichel, młody nauczyciel języka francuskiego odbywający staż w szkole na paryskich przedmieściach. Według prezentacji Gallimarda odkrywa zarazem trud zawodu i radość, jaką może przynieść udana lekcja, a doświadczenie szkolnej przemocy współistnieje z zachwytem nad możliwością spotkania z uczniami. Nocami mieszka w klubie tenisowym w Deuil-la-Barre, szukając przestrzeni dla własnego życia poza pracą. Jest również poetą, dla którego wyobraźnia, podróże i literatura pozostają sposobami odnajdywania sensu w codzienności.
Haenel należy także do czworga finalistów Nagrody Goncourtów 2026, której laureata mamy poznać 3 listopada. Ma już w dorobku Interallié za „Jan Karski” oraz Médicis za „Tiens ferme ta couronne”. Obecność tej samej książki w obu finałach łączy tegoroczne selekcje, jednak Grand Prix du roman przyznaje Akademia Francuska, a Goncourtów odrębna Akademia Goncourtów.
Sébastien Lapaque, urodzony w 1971 roku w Tybindze, jest powieściopisarzem, eseistą i krytykiem literackim związanym z „Le Figaro littéraire”. Studiował historię i filozofię, a ważną część jego twórczości stanowią książki poświęcone Georges’owi Bernanosowi oraz podróżom do Brazylii. W 2023 roku Akademia Francuska przyznała mu nagrodę Émile’a Fagueta za „Vivre et mourir avec Georges Bernanos”, wcześniej zaś wyróżniła „Les Idées heureuses” nagrodą François Mauriaca. Święty Franciszek pojawiał się w jego pisarstwie przed tegoroczną powieścią, między innymi w „Sermon de saint François d’Assise aux oiseaux et aux fusées” z 2008 roku.
Sébastien Lapaque w „Le Rappel des oiseaux” prowadzi czytelnika z Bretanii lat siedemdziesiątych do Asyżu trzy dekady później. Jego bohater, Noé, dorasta w bliskości babki i kuzynów, a z czasem poświęca się badaniu zjawisk świetlnych. Opis wydawniczy wskazuje jednak, że naukowa droga nie usuwa cierpienia związanego z utraconą miłością do Azou. Wewnętrzna przemiana prowadzi Noégo ku św. Franciszkowi z Asyżu, a śpiew ptaków staje się częścią jego duchowych poszukiwań. Wydawca przedstawia książkę jako opowieść o nadziei i przyjaźni, w której poznawanie przyrody spotyka się z pragnieniem odnowy życia.
„Heures sauvages” Marie Petitcuénot przenoszą akcję do Neapolu w 1974 roku i nawiązują do performansu „Rhythm 0” Mariny Abramović. Artystka przez sześć godzin pozostaje do dyspozycji publiczności, która może oddziaływać na nią za pomocą przygotowanych przedmiotów, zarówno niewinnych, jak i niebezpiecznych. Zgodnie z opisem wydawcy, zamieszczonym w serwisie Biblioteki Narodowej Francji, początkowe niedowierzanie ustępuje emocjom prowadzącym do przemocy. Powieść skupia uwagę na uczestnikach wydarzenia i stopniowym przekraczaniu granic ich zachowania. Pozwala tym samym postawić pytanie o odpowiedzialność ludzi, którzy otrzymują swobodę działania wobec bezbronnej osoby.
Akademia Francuska w jesiennym kalendarzu literackim
Wspólnego mianownika finałowej trójki można szukać w pytaniu o to, co dzieje się z człowiekiem w sytuacji próby. U Haenela jest nią wejście do szkoły i odpowiedzialność za przekazywanie języka oraz literatury, u Lapaque’a zranienie i poszukiwanie duchowej drogi, u Petitcuénot możliwość działania bez zwyczajowych ograniczeń. Takie odczytanie tematów wskazanych w opisach książek pokazuje rozpiętość tegorocznego finału, choć sam komunikat Akademii podaje wynik głosowania bez rozwiniętego uzasadnienia literackiego.
Przyznanie nagrody Lapaque’owi otwiera kulminacyjną fazę francuskiej jesieni literackiej, przed kolejnymi rozstrzygnięciami na początku listopada. O skali tegorocznej rentrée littéraire <<LINK: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/pepites/w-ramach-jesiennego-sezonu-literackiego-we-francji-premiere-bedzie-mialo-461-ksiazek/ >> pisaliśmy we Wszystko co Najważniejsze, przedstawiając zapowiedzi wydawnicze i kalendarz najważniejszych wyróżnień. Werdykt Akademii kieruje teraz uwagę ku „Le Rappel des oiseaux”, podczas gdy Haenel pozostaje wśród finalistów Nagrody Goncourtów, której laureata poznamy 3 listopada.
Karolina Jaszowiecka



