Kim był Józef BEM?

Urodzony w Polsce, ale pamiętany i czczony także na Węgrzech, generał Józef Bem stał się jednym z najważniejszych symboli przyjaźni polsko-węgierskiej. Jego zaangażowanie na rzecz walki o wolność narodów przekroczyło granice własnej ojczyzny, czyniąc go bohaterem dwóch narodów i symbolem walki z imperializmem.

Sukcesy na polach bitew uczyniły z Bema jednego z najbardziej cenionych dowódców węgierskiej armii rewolucyjnej

Urodzony w 1794 roku w Tarnowie Józef Bem rozpoczął edukację wojskową w Warszawie, specjalizując się w artylerii i inżynierii wojskowej. Służył podczas wojen napoleońskich, jednak to polskie powstanie listopadowe przyniosło mu sławę utalentowanego dowódcy, za co został awansowany do stopnia generała i odznaczony Złotym Krzyżem Virtuti Militari.

Klęska powstania zmusiła go do udania się na emigrację. Wydarzenia rewolucyjne w Europie w 1848 roku, znane jako Wiosna Ludów, stworzyły dla Bema okazję do powrotu do czynnej służby wojskowej. Gdy na Węgrzech wybuchła rewolucja przeciwko władzy Habsburgów, dołączył do ruchu niepodległościowego.

Powierzono mu dowództwo nad węgierskimi oddziałami w Siedmiogrodzie – regionie o kluczowym znaczeniu strategicznym, gdzie węgierskie wojska musiały stawić czoła siłom austriackim oraz ich sojusznikom, w tym oddziałom rumuńskim i rosyjskim. Sukcesy na polach bitew uczyniły z Bema jednego z najbardziej cenionych dowódców węgierskiej armii rewolucyjnej. Węgierscy żołnierze nazywali go „Bem Apo” – „Tata Bem”.

Do uwiecznienia w węgierskiej pamięci polskiego generała przyczynił się również poeta Sandor Petofi, jego towarzysz broni.

Znaczenie Bema dla Polski i Węgier wynika z dwóch odrębnych, lecz powiązanych ze sobą etapów jego życia. Dla Polaków jest przedstawicielem pokolenia dziewiętnastowiecznych patriotów, którzy nie pogodzili się z utratą niepodległości. Dla Węgrów jego dziedzictwo wiąże się z wkładem w rewolucję lat 1848–1849, dzięki czemu stał się symbolem oporu przeciwko dominacji Habsburgów.

Bem uosabia ideę, że wolność narodów może być wspólną sprawą i dlatego też jego dziedzictwo kojarzy się z hasłem: „Za wolność naszą i waszą”.

Znaczenie Bema na Węgrzech widoczne jest nie tylko w podręcznikach historii, ale także w przestrzeni miejskiej. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc poświęconych generałowi jest pomnik znajdujący się na placu Bema w Budapeszcie.

Właśnie tam – na znak solidarności z wydarzeniami w Polsce znanymi jako polski październik – 23 października 1956 roku zorganizowano demonstrację, która przerodziła się w krwawo stłumione powstanie przeciwko sowieckiej dominacji. Polski generał, który ponad sto lat wcześniej walczył o niepodległość Węgier, stał się punktem odniesienia dla nowej manifestacji polsko-węgierskiej solidarności.

Pamięć o Bemie wykracza poza Budapeszt – jego imieniem nazwano ulice, place i instytucje publiczne w całych Węgrzech.

PAP/MB

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 1 listopada 2026