
Narodziny Jezusa. Zwycięstwo światła nad ciemnością
W Betlejem wszyscy się radowali. Wyjątkiem był Herod. Dla niego narodziny Jezusa były przejawem niesprawiedliwości, zamachem stanu.
W Betlejem wszyscy się radowali. Wyjątkiem był Herod. Dla niego narodziny Jezusa były przejawem niesprawiedliwości, zamachem stanu.
Jezus zawsze odpowiadał krótko, Jezus zawsze odpowiadał mądrze. Ani razu nie zapultał się w swojej wypowiedzi.