800 plus dla Ukraińców na nowych zasadach

800 plus dla Ukraińców

Od lutego zmienią się zasady wypłaty 800 plus dla obywateli Ukrainy ze statusem UKR. Nowe przepisy obejmą około 150 tys. osób, które będą miały obowiązek ponownie złożyć wniosek oraz spełnić warunek aktywności zawodowej – poinformował Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

800 plus dla Ukraińców na nowych zasadach

.Uchwalona w 2022 r. ustawa o pomocy obywatelom Ukrainy dała uchodźcom z tego kraju swobodny dostęp do polskiego rynku pracy, a także do świadczeń rodzinnych. Specustawa była wielokrotnie nowelizowana. Według ostatniej zmiany prawo do świadczenia wychowawczego ma być uzależnione od zatrudnienia.

ZUS poinformował, że 31 stycznia 2026 r. wypłata 800 plus dla obywateli Ukrainy ze statusem UKR zostanie wstrzymana. Aby mogli oni zachować prawo do świadczenia, od 1 lutego 2026 roku będą musieli złożyć nowy wniosek na okres świadczeniowy 2025/2026. Nowe zasady dotyczą wyłącznie tej grupy i obejmą około 150 tys. osób, które przebywają w Polsce w związku z działaniami wojennymi w Ukrainie.

Jak wskazał ZUS, we wniosku składanym od 1 lutego 2026 r. trzeba będzie: podać obowiązkowy numer PESEL wnioskodawcy i dziecka, wskazać dane dotyczące przekroczenia granicy, potwierdzić legalność pobytu w Polsce, potwierdzić spełnienie warunku aktywności zawodowej, złożyć oświadczenie, że dziecko uczęszcza w Polsce do szkoły lub przedszkola. Wniosek będzie zawierał także nowe pytania dotyczące niepełnosprawności dziecka.

Od czego będzie zależało przyznanie 800 plus Ukraińcom?

.Prawo do świadczenia będzie, co do zasady, zależeć od aktywności zawodowej osoby, która składa wniosek, w miesiącu poprzedzającym jego złożenie. ZUS sprawdzi ten warunek na podstawie danych z systemów ubezpieczeniowych. Jak zaznaczył Zakład, w większości przypadków nie trzeba będzie dostarczać dodatkowych dokumentów.

Za aktywność zawodową uznaje się m.in.: pracę na umowę o pracę lub umowę zlecenia, prowadzenie działalności gospodarczej, pobieranie stypendium sportowego i doktoranckiego, pobieranie zasiłku dla bezrobotnych lub udział w szkoleniach ze stypendium.

ZUS przekazał, że w przypadku osób, które wykonują pewne rodzaje aktywności zawodowej (np. na podstawie umowy o pracę, zlecenia, czy działalności gospodarczej), wymagane będzie, aby podstawa ich wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalno-rentowe wynosiła co najmniej 50 proc. minimalnego wynagrodzenia. Natomiast dla innej grupy klientów próg ten będzie wymagany na poziomie 30 proc. minimalnego wynagrodzenia (to np. przedsiębiorcy, którzy podejmują działalność gospodarczą po raz pierwszy i nie podlegają obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym przez 6 miesięcy od podjęcia tej działalności).

W jakich przypadkach wypłata 800 plus może zostać wstrzymana?

.Szczegóły mają zostać opublikowane w najbliższych dniach na stronie ZUS. Z obowiązku spełnienia warunku zatrudnienia zwolnieni są m.in. rodzice dzieci z niepełnosprawnościami oraz osoby, które wnioskują o świadczenie na dziecko będące obywatelem Polski. Świadczenie przysługuje teraz tylko wtedy, gdy dziecko realizuje obowiązek przedszkolny lub szkolny w polskiej placówce edukacyjnej. Zarówno dziecko, jak i wnioskodawca muszą mieszkać w Polsce. W uzasadnionych przypadkach, np. odroczenia obowiązku szkolnego, konieczne będzie przedstawienie zaświadczenia.

– ZUS może wstrzymać wypłatę świadczenia 800 plus, jeśli pojawią się wątpliwości co do tego, czy dana osoba mieszka w Polsce, co do aktywności zawodowej rodzica lub tego, czy dziecko realizuje obowiązek nauki. Będziemy regularnie, co miesiąc sprawdzać, czy te warunki są spełnione – podkreśla Ewa Krysiewicz, wicedyrektor Departamentu Świadczeń dla Rodzin z Centrali Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Podobne zasady odnoszące się do aktywności zawodowej zostaną wprowadzone 1 czerwca 2026 roku także dla innych cudzoziemców spoza UE i EFTA, którzy legalnie przebywają w Polsce i mają dostęp do rynku pracy. Zmiany te nie dotyczą obywateli Polski ani obywateli UE, EFTA i Wielkiej Brytanii objętych umową wystąpienia. Według najnowszych danych ZUS świadczenie 800 plus wypłacane jest na 325,3 tys. dzieci cudzoziemskich, w tym 268,5 tys. z ukraińskim obywatelstwem.

O źródłach niechęci i dystansu Polaków wobec Ukraińców

.Skuteczna polityka społeczna powinna opierać się na rozumieniu źródeł niechęci, a nie na ich negowaniu. Bez uwzględnienia traum historycznych, realnych konfliktów interesów oraz pogarszającego się poczucia bezpieczeństwa społecznego trudno oczekiwać trwałej poprawy relacji polsko-ukraińskich – pisze prof. Piotr DŁUGOSZ

Szukając adekwatnego tytułu do niniejszego tekstu, poświęconego konfliktom w relacjach polsko-ukraińskich, przypomniało mi się stare rosyjskie powiedzenie: „Kurica nie ptica, Polsza nie zagranica”. Miało ono ukazywać stereotypy panujące wśród Polaków dotyczące Rosjan i vice versa. Jedni i drudzy mieli poczucie wyższości cywilizacyjnej: Polacy lekceważyli Rosjan jako tolerujących i uosabiających bałagan i imperializm, natomiast Rosjanie lekceważyli Polaków jako niewdzięcznych sługusów Zachodu. Patrząc na tarcia i kryzys w stosunkach polsko-ukraińskich, wydaje się, że sedno problemu tkwi w tym, iż Polacy traktują Ukraińców protekcjonalnie, lekceważąco i nieufnie, a Ukraińcy mają pretensje do wyższego statusu, społecznego uznania i prestiżu. Często słychać skargi Ukraińców, że mówi się im, iż są „tylko gośćmi”. Z kolei Polacy narzekają na brak wdzięczności i roszczeniowość wschodniego sąsiada, który ma się panoszyć w naszym kraju.

Warto podkreślić, że od dłuższego czasu mamy do czynienia z paniką moralną w odniesieniu do relacji na linii Polacy-Ukraińcy. Media, komentatorzy, eksperci i politycy biją na alarm, że po fazie romantycznej nastąpił duży kryzys w relacjach polsko-ukraińskich. Miłość, jakiej Ukraińcy doświadczali ze strony Polaków na początku wojny, miała w ostatnim czasie przerodzić się w niechęć, a nawet nienawiść.

W mediach ukraińskich teksty o antyukraińskich nastrojach nad Wisłą są obecne od dłuższego czasu. Z relacji ukraińskich dziennikarzy ma wynikać, że w Polsce Ukraińcy muszą mierzyć się z wrogością, uprzedzeniami i narastającymi nastrojami antyukraińskimi po wyborze Karola Nawrockiego na prezydenta RP. Działające na emocje reportaże o „złych Polakach” są niejednokrotnie okraszone wypowiedziami polskich ekspertów, które mają je uwiarygodniać w oczach ukraińskiej opinii publicznej.

.Polacy za niewłaściwy stosunek do Ukraińców są „chłostani” nie tylko przez media nad Wisłą i nad Dnieprem. W podobne tony uderzają publikacje w innych państwach, wypominając nam ksenofobię, uprzedzenia oraz dyskryminację wobec przybyłych do nas sąsiadów zza wschodniej granicy. Wtórują im komentarze polskich użytkowników internetu o rzekomym panowaniu atmosfery „przedpogromowej”. Oczywiście pojawiają się tu historyczne kalki mające na celu egzemplifikację nastrojów grozy przed faszyzującą prawicą.

PAP/Karolina Kropiwiec/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 25 stycznia 2026