Akcja „Nie możemy już czekać”. Polskie ofiary nazizmu nie chcą być zapomniane

O ustanowienie przez niemiecki rząd trwałego mechanizmu pomocy żyjącym w Polsce ofiarom niemieckiego nazizmu oraz wsparcie dla nich ze strony niemieckiego społeczeństwa obywatelskiego apelują autorzy opublikowanego listu „Nie możemy już czekać” z fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie.
Obecnie osoby te są w bardzo podeszłym wieku
W apelu przypomniano, że w Polsce żyje obecnie ok. 50 tysięcy osób, które w czasie niemieckiej okupacji doświadczyły szczególnych prześladowań. Są wśród nich byli więźniowie obozów koncentracyjnych i więzień, osoby deportowane do Niemiec na roboty przymusowe oraz inne ofiary nazistowskich represji.
Podkreślono jednocześnie, że za liczbami kryją się konkretne ludzkie losy: dziecko deportowane wraz z rodziną w głąb Rzeszy, młody człowiek uwięziony w obozie koncentracyjnym, kobieta zmuszona do niewolniczej pracy. „Doświadczenia wojenne naznaczyły całe ich życie, odbierając im zdrowie, dzieciństwo albo młodość” – dodano.
Obecnie osoby te są w bardzo podeszłym wieku. „Wielu z nich ma ponad 90 lat. Zmagają się z chorobami i samotnością, coraz częściej potrzebują pomocy innych w codziennym życiu, a koszty leczenia i opieki stają się dla nich coraz większym obciążeniem. Z każdym miesiącem jest ich coraz mniej. Nie mogą dłużej czekać – dla wielu z nich dalsze odwlekanie decyzji o pomocy oznacza, że nadejdzie ona zbyt późno” – czytamy.
W apelu przypomniano, że kilka miesięcy temu polskie organizacje zrzeszające osoby poszkodowane przez Trzecią Rzeszę oraz rada i zarząd fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie zwróciły się do rządu Niemiec z apelem o gest humanitarny i stworzenie trwałego mechanizmu wsparcia.
„Przypominaliśmy wówczas, że duże programy indywidualnych wypłat dla ofiar nazistowskich prześladowań w Polsce zakończyły się ponad dwadzieścia lat temu. Większość z niespełna 50 tysięcy żyjących dziś osób poszkodowanych otrzymała w przeszłości świadczenia w ramach programów realizowanych przez fundację Polsko-Niemieckie Pojednanie. Od tego czasu pomoc ma jedynie marginalny zasięg, choć potrzeby starzejących się ofiar stale rosną” – napisano.
Sygnatariusze apelu mieli nadzieję, że deklaracje dotyczące odpowiedzialności historycznej doprowadzą do konkretnej decyzji. „Strona niemiecka jest świadoma moralnej odpowiedzialności za losy żyjących jeszcze ofiar nazistowskich prześladowań, a dane Federalnego Ministerstwa Finansów wskazują, że nie brakuje środków na ich wsparcie. Do dziś jednak decyzja nie zapadła, dlatego podtrzymujemy nasz apel do rządu Republiki Federalnej Niemiec o ustanowienie trwałego mechanizmu pomocy humanitarnej” – podkreślono.
Twórcy dokumenty zwracają się przede wszystkim do niemieckiego społeczeństwa obywatelskiego z prośbą o humanitarne wsparcie żyjących ofiar nazistowskich prześladowań. „Nasz apel kierujemy do osób prywatnych, przedsiębiorstw, fundacji, organizacji społecznych oraz wszystkich ludzi dobrej woli” – podkreślili.
Zaznaczają, że każda przekazana kwota ma znaczenie – może pomóc w zakupie leków, aparatu słuchowego, okularów czy sprzętu medycznego, opłaceniu rehabilitacji albo części kosztów opieki. „Takie wsparcie może ułatwić codzienne życie, pomóc zachować samodzielność i dać większe poczucie bezpieczeństwa” – wyjaśnili.
Zwrócili również uwagę, że pojednanie polsko-niemieckie nie opiera się wyłącznie na traktatach i decyzjach rządów. „Od dziesięcioleci budują je także ludzie po obu stronach granicy. Ważną rolę odegrały w tym organizacje chrześcijańskie i środowiska kościelne, które często jako pierwsze podejmowały działania na rzecz pojednania i pomocy ofiarom nazistowskich zbrodni. Swój wkład wniosły również liczne inne organizacje i osoby prywatne, dając wyraz solidarności z osobami poszkodowanymi. Dziś ponownie prosimy o tę solidarność – nie tylko w słowach, lecz przede wszystkim w działaniu” – napisano.
Apel jest również skierowany do społeczeństw obywatelskich innych państw. „Pomoc żyjącym jeszcze ofiarom nazistowskich prześladowań jest wyrazem pamięci, odpowiedzialności i ludzkiej solidarności” – zaznaczyli jego twórcy.
Pod apelem podpisali się m.in. prezes zarządu głównego Polskiego Związku Byłych Więźniów Politycznych Hitlerowskich Więzień i Obozów Koncentracyjnych Mikołaj Skłodowski, honorowy prezes Polskiego Związku Byłych Więźniów Politycznych Hitlerowskich Więzień i Obozów Koncentracyjnych Stanisław Zalewski, prezes zarządu głównego Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych Czesław Lewandowski, wiceprezes i skarbnik Związku Powstańców Warszawskich, członek zarządu Stowarzyszenia Więźniów Byłych Dzieci Hitlerowskich Obozów Koncentracyjnych Bogdan Bartnikowski, a także przewodniczący zarządu głównego Stowarzyszenia Polaków Represjonowanych przez Trzecią Rzeszę Leonard Kostera i prezes Stowarzyszenia Żydów Kombatantów i Poszkodowanych w II Wojnie Światowej Jan Okulicz-Kozaryn oraz członkowie rady i zarządu fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie.
PAP/MB




