Aktualna Mapa Wojen na Świecie

Na Ukrainie rośnie znaczenie uderzeń na zaplecze i infrastrukturę. W Libanie zawieszenie broni pozostaje kruche i częściowe, a w Mjanmie reżim rozwija coraz tańsze i brutalniejsze metody wojny przeciw własnym obywatelom. Tak właśnie wygląda aktualna Mapa Wojen na Świecie.

Ukraina. Wojna obronna przeciw Rosji nadal nie przynosi szybkiego przełomu na linii frontu, ale coraz mocniej zmienia się jej logika. Kijów nasila ataki na rosyjską infrastrukturę energetyczną i paliwową, próbując uderzać nie tylko w cele wojskowe przy froncie, lecz także w zaplecze logistyczne całej rosyjskiej machiny wojennej. W mijającym tygodniu Ukraina potwierdziła, że będzie prowadzić uderzenia wyprzedzające na obiekty wykorzystywane przez Rosję do dalszego prowadzenia wojny. Równocześnie kolejne ataki dronowe pogłębiają problemy z paliwem w Rosji, gdzie w różnych regionach pojawiają się doniesienia o kolejkach na stacjach i rosnących cenach.

Rosja odpowiada na to niezmiennie w ten sam sposób: masowymi atakami dronowymi i rakietowymi na ukraińskie miasta oraz infrastrukturę. Ostatni tydzień przyniósł kolejny sygnał, że obie strony coraz głębiej wchodzą w logikę wojny wyniszczającej, w której niszczenie zaplecza gospodarczo-energetycznego staje się równie ważne jak bezpośrednia walka o teren. Po ponad czterech latach wojny nie widać jeszcze decydującej przewagi żadnej ze stron.

Liban. Najnowszy tydzień w Libanie nie przyniósł pełnego powrotu do otwartej wojny na skalę z początku czerwca, ale nie potwierdził też trwałej stabilizacji. Rozejm uzgodniony 19 czerwca utrzymał się tylko częściowo. 22 czerwca kraj przeżywał najdłuższy jak dotąd moment względnego wyciszenia po trzech miesiącach walk między Hezbollahem a Izraelem, ale strach przed załamaniem zawieszenia broni pozostawał na tyle silny, że wielu wysiedlonych nadal nie wróciło do domów.

Sytuacja skomplikowała się jeszcze bardziej pod koniec tygodnia. 27 czerwca podpisano nową umowę bezpieczeństwa wynegocjowaną przy udziale USA, przewidującą etapowe wycofywanie części sił izraelskich z południowego Libanu, przy równoczesnym utrzymaniu przez Izrael rozszerzonej strefy bezpieczeństwa. Hezbollah odrzucił to porozumienie jako jednostronne i sprzeczne z libańską suwerennością, a Izrael nadal wykonywał uderzenia dronowe na południu kraju.

Sudan. Wojna domowa w Sudanie wchodzi w jeszcze bardziej niebezpieczny etap, bo coraz mniej przypomina konflikt o władzę nad jednym państwem, a coraz bardziej walkę dwóch rywalizujących organizmów politycznych, które tworzą własne instytucje, systemy zależności i własne strefy obiegu gospodarczego. W mijającym tygodniu pojawiły się nowe sygnały, że obszary kontrolowane przez paramilitarne RSF zaczynają funkcjonować coraz bardziej jak osobny byt. W tych strefach zaczęły krążyć nowe banknoty, a sam ruch ten wygląda jak kolejny krok ku faktycznemu rozszczepieniu kraju.

Jednocześnie sytuacja humanitarna pozostaje katastrofalna. Zachodnie państwa ostrzegały w tym tygodniu, że około pół miliona cywilów w Al-Obeid może znaleźć się w bezpośrednim zagrożeniu masowymi zbrodniami, jeśli RSF nasilą szturm na miasto. Sudan pozostaje więc nie tylko jednym z najkrwawszych frontów świata, ale także konfliktem, w którym wojna militarna, głód, choroby, przesiedlenia i rozpad państwowych instytucji nakładają się na siebie niemal całkowicie. Coraz trudniej mówić już o klasycznej wojnie domowej. Coraz częściej jest to proces długiego rozrywania państwa na części.

Mjanma. Choć świat poświęca tej wojnie mniej uwagi niż Ukrainie czy Bliskiemu Wschodowi, konflikt w Mjanmie pozostaje jednym z najbardziej brutalnych i najbardziej asymetrycznych. Media alarmowały o dalszym rozwijaniu przez juntę taktyki bombardowania wiosek i obiektów cywilnych przy pomocy tanich, lekkich statków powietrznych, w tym paramotorów i wiatrakowców. To broń relatywnie tania, trudna do wykrycia i szczególnie skuteczna w nocnych atakach na słabo chronione tereny wiejskie.

Junta, która w wielu częściach kraju ma problem z odzyskaniem pełnej kontroli nad terenem, coraz częściej odpowiada terrorem z powietrza, a jej wojna ma na celu zniszczenie zdolności społeczeństwa do normalnego życia poza kontrolą junty.

Maciej Bzura

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 28 czerwca 2026