Chiny i Niemcy powinny razem dążyć do wzmacniania dialogu [Wang YI]

Wang YI

Szef chińskiej dyplomacji Wang Yi zaapelował w dniu 3 listopada w rozmowie telefonicznej ze swoim niemieckim odpowiednikiem Johannem Wadephulem o wzajemny szacunek i unikanie „dyplomacji mikrofonowej oraz wysuwania bezpodstawnych oskarżeń”. Rozmowa odbyła się po odwołaniu przez Berlin wizyty Johanna Wadephula w Pekinie.

Chiny i Niemcy powinny razem dążyć do wzmacniania dialogu – Wang YI

.W rozmowie, która odbyła się z inicjatywy Niemiec, Wang Yi podkreślił, że mimo różnic kulturowych i systemowych oba kraje powinny dążyć do dialogu, by „eliminować nieporozumienia i wzmacniać wzajemne zaufanie” – przekazało ministerstwo spraw zagranicznych Chin.

Utrzymanie zdrowych relacji „leży w interesie obu stron i odpowiada oczekiwaniom wszystkich zainteresowanych, a jednocześnie przyczynia się do pokoju i stabilności na świecie” – powiedział Wang Yi, podkreślając, że Chiny i Niemcy to duże państwa i znaczące gospodarki.

Wang Yi wezwał też Niemcy do zrozumienia kwestii Tajwanu. „Chiny bezwarunkowo poparły zjednoczenie Niemiec i mają nadzieję, że Niemcy, które doświadczyły bólu podziału, w pełni zrozumieją i poprą wysiłki Chin na rzecz ochrony suwerenności i integralności terytorialnej, sprzeciwiając się wszelkim działaniom na rzecz »niepodległości Tajwanu«” – argumentował.

Niemcy dążą do zmniejszenia swojego uzależnienia gospodarczego od Chin

.Według komunikatu Johann Wadephul wyraził nadzieję na swoją jak najszybszą wizytę w Chinach w dogodnym terminie, by kontynuować „konstruktywny i owocny dialog”. W ostatnim czasie szef MSZ Niemiec odwołał planowaną na koniec października wizytę w Pekinie. Jako powód podano potwierdzenie przez stronę chińską jedynie spotkania z Wangiem Yi i odrzucenie propozycji innych rozmów. Władze w Pekinie zaapelowały wówczas do Belina o postrzeganie relacji z Chinami w perspektywie długoterminowej.

Rząd kanclerza Friedricha Merza, który objął władzę w maju, przyjął twardsze stanowisko wobec Pekinu, krytykując go m.in. za wspieranie Rosji. Zgodnie ze strategią z 2023 r. Niemcy określają Chiny jako „partnera, konkurenta i systemowego rywala”, dążąc do „deriskingu”, czyli obniżenia ryzyka wynikającego z zależności gospodarczych, m.in. w dostawach metali ziem rzadkich. Mimo napięć Niemcy pozostają największym partnerem handlowym Chin w UE, z obrotami przekraczającymi 250 mld euro rocznie.

Polityka Chin wobec „niespokojnych” regionów

.Na temat nowej konfrontacyjnej polityki zagranicznej Chin, na łamach “Wszystko Co Najważniejsze” pisze Jagannath P. PANDA w tekście “Chiny tracą starannie budowane przewagi konkurencyjne. Zmierzają w stronę totalitaryzmu“. Autor przypomina w nim, iż jednym z głównych celów jakie przewodniczący Xi Jinping postawił dla Chin na najbliższe dekady jest pełne zjednoczenie Tajwanu z Chinami kontynentalnymi. Ekspert ds Dalekiego Wschodu zwraca również uwagę na politykę ChRL wobec tzw. niespokojnych regionów takich jak Tybet, czy Sinciang.

“Pomimo aktualnych wewnętrznych problemów Chin Xi i KPCh są zjednoczeni w swojej nieugiętości wobec „niespokojnych” regionów takich jak Tybet, Sinciang i Hongkong. Aby wzmocnić swoje uznanie w kraju, Xi odwiedził wszystkie trzy regiony w ciągu ostatniego roku: Tybet – pierwsza od trzydziestu lat wizyta prezydencka (lipiec 2021); Hongkong – pierwsza od około dwóch lat podróż Xi poza Chiny kontynentalne (czerwiec 2022); oraz Sinciang – pierwsza od ośmiu lat wizyta w tej prowincji (lipiec 2022). W szczególności przemówienie Xi w Hongkongu z okazji dwudziestej piątej rocznicy powrotu pod panowanie Chin podkreśliło udane zastosowanie doktryny „jeden kraj, dwa systemy” i odrzucenie każdego „niepatrioty”, co jest wyraźnym nawiązaniem do kryzysu tajwańskiego. Tym samym kampania Xi na rzecz zjednoczenia z Tajwanem prawdopodobnie otrzyma odnowiony mandat”.

”Pekin zapewne podwoi wysiłki na rzecz budowy własnej osi globalnej. Przykładem jest milczące poparcie Chin dla wojny Rosji z Ukrainą, mimo że osłabiła ona pozycję Pekinu w Europie. Świadczy o tym również stawanie Chin w obronie Korei Północnej, izolowanego na arenie międzynarodowej i samozwańczego państwa nuklearnego, mimo że Pekin od dawna żywi obawy w związku z posiadaniem przez Pjongjang broni atomowej. Jednak stabilność Pjongjangu i wpływy USA na Półwyspie Koreańskim pozostają obawami nadrzędnymi”.

.”W tym kontekście dążenie Chin do zjednoczenia globalnego Południa poprzez środki takie jak Szanghajska Organizacja Współpracy (SOW) – które mają na celu przeciwdziałanie zainicjowanej przez USA „ekskluzywnej kliki” (np. Czterostronnego Dialogu Bezpieczeństwa, w skrócie zwanego „Quad”) i „kolorowej rewolucji”, szczególnie w regionie Indo-Pacyfiku – będzie wspierać wysiłki Xi zmierzające do obalenia istniejącego porządku, jak to zostało przedstawione we wspólnym oświadczeniu Rosji i Chin na początku tego roku” – pisze Jagannath P. PANDA.

LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/jagannath-panda-chiny/

PAP/Krzysztof Pawliszak/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 3 listopada 2025