Ile daje dodatkowy rok pracy przed emeryturą?

Wiek emerytalny w Polsce wynosi 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn, ale osiągnięcie tych granic pozostawia wybór terminu rozpoczęcia pobierania świadczenia. Dodatkowy rok pracy może zwiększyć przyszłą emeryturę, jednak przy ocenie korzyści trzeba uwzględnić także wypłaty niepobrane podczas odroczenia. Znaczenie mają również możliwość łączenia pensji z emeryturą oraz zasady opodatkowania.
.Osoba, która zbliża się do 60. lub 65. urodzin, podejmuje decyzję dotyczącą zarówno najbliższych miesięcy, jak i dochodów w późniejszych latach. Obowiązujące granice oraz status propozycji reform wyjaśniamy w kompendium „Wiek emerytalny w Polsce”. Przy obecnych przepisach można zakończyć zatrudnienie i pobierać świadczenie, pracować dalej bez jego pobierania albo, po spełnieniu wymaganych warunków, otrzymywać jednocześnie wynagrodzenie i emeryturę.
Dodatkowy rok pracy a wysokość emerytury
W nowym systemie ZUS miesięczna emerytura zależy od podstawy jej obliczenia oraz statystycznego średniego dalszego trwania życia wyrażonego w miesiącach. Podstawa obejmuje zwaloryzowane składki i kapitał początkowy, a w odpowiednich przypadkach także środki subkonta. Późniejsze wystąpienie o świadczenie przy dalszym opłacaniu składek może zwiększać zgromadzoną kwotę, która jest dzielona przez liczbę miesięcy właściwą dla późniejszego wieku.
Istotną rolę odgrywa również waloryzacja środków zapisanych w ZUS. Dlatego efekt roku oczekiwania zależy od przebiegu ubezpieczenia, zarobków oraz terminu rozpoczęcia wypłat. Nie istnieje jedna ustawowa premia procentowa, którą każdy otrzymuje za przepracowanie kolejnych dwunastu miesięcy. Podwyżkę trzeba wyliczyć indywidualnie, z uwzględnieniem danych konkretnej osoby.
Znaczenie ma zarówno wiek, jak i wybór tablicy dalszego trwania życia. Jeśli w chwili osiągnięcia wieku emerytalnego obowiązywała inna tablica niż przy późniejszym wniosku, ZUS porównuje właściwe warianty i stosuje korzystniejszy. Nie należy zatem sprowadzać odroczenia do prostego odjęcia dwunastu miesięcy od wcześniej przyjętego dzielnika. Tablice opisują wartości statystyczne i nie wyznaczają daty, w której ZUS zakończy wypłatę emerytury.
Emerytura teraz czy za rok
W pierwszym wariancie ubezpieczony kończy pracę i rozpoczyna pobieranie emerytury. Od tego momentu jego podstawowym dochodem staje się świadczenie, a na konto nie wpływają już składki z zakończonego zatrudnienia. Taka decyzja pozwala odzyskać czas i ograniczyć obciążenie pracą, lecz oznacza też rezygnację z dotychczasowej pensji. W rachunku domowego budżetu trzeba więc uwzględnić zmianę całego miesięcznego dochodu.
Drugi wariant polega na pobieraniu emerytury i dalszej pracy. Po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego zarobki co do zasady nie powodują zmniejszenia ani zawieszenia świadczenia z powodu przekroczenia limitów przychodu. Pracownik musi jednak uwzględnić obowiązek uprzedniego rozwiązania stosunku pracy z dotychczasowym pracodawcą, aby rozpocząć pobieranie emerytury w sytuacji objętej art. 103a ustawy emerytalnej. Zawarcie nowej umowy wymaga porozumienia z pracodawcą i nie jest zagwarantowane.
Dalsze opłacanie składek może zwiększać również emeryturę już pobieraną. Wniosek o doliczenie nowych składek osoba nadal zatrudniona może złożyć po upływie roku kalendarzowego, a po zakończeniu zatrudnienia bezpośrednio po jego ustaniu. ZUS oblicza z tych składek dodatkową kwotę świadczenia, stosując właściwe średnie dalsze trwanie życia. Nie oznacza to ponownego podzielenia całego dawnego kapitału przez nowy, mniejszy dzielnik.
W trzecim wariancie ubezpieczony przez kolejny rok pracuje i odkłada rozpoczęcie pobierania emerytury. Nadal otrzymuje pensję, a przyszłe świadczenie może być wyższe dzięki kolejnym składkom, waloryzacji kapitału i późniejszemu wiekowi przy obliczeniu. Przez okres odroczenia nie otrzymuje jednak emerytury. W zwykłym trybie nie dostanie później wyrównania za dwanaście miesięcy poprzedzających miesiąc złożenia pierwszego wniosku.
Różnicę pokazuje uproszczony przykład z całkowicie umownymi kwotami. Załóżmy, że emerytura rozpoczęta teraz wynosi 3000 zł brutto, a pensja 6000 zł brutto miesięcznie. Przyjmijmy też hipotetycznie, że po roku świadczenie osoby pobierającej je podczas pracy i następnie doliczającej nowe składki wyniosłoby 3100 zł, a osoby odraczającej wypłatę 3400 zł. Te kwoty są założeniami porównania, a nie wynikiem kalkulatora ZUS ani prognozą dla konkretnego rocznika.
| Decyzja | Suma pensji i emerytur przez pierwsze 12 miesięcy brutto | Miesięczna emerytura po roku brutto |
| Zakończenie pracy i pobieranie emerytury | 36 000 zł | 3000 zł |
| Praca i pobieranie emerytury | 108 000 zł | 3100 zł |
| Praca i odroczenie emerytury | 72 000 zł | 3400 zł |
Dla czytelności rachunku przyjmujemy pełne dwanaście miesięcznych wypłat i zakończenie pracy po roku w obu wariantach dalszego zatrudnienia. Pomijamy podatki, składki potrącane z wypłat, trzynastą i czternastą emeryturę, a także zmiany kwot w czasie, w tym waloryzację pobieranych świadczeń. Nie jest to symulacja realnego budżetu na 2026 i 2027 rok. Przykład służy wyłącznie pokazaniu, co trzeba ze sobą porównywać.
Osoba, która odroczyła emeryturę, otrzymuje w tym przykładzie po roku o 300 zł miesięcznie więcej niż osoba łącząca świadczenie z pensją. W pierwszym roku dostała jednak o 36 tys. zł mniej, ponieważ obie osoby zarobiły tyle samo, a tylko jedna pobierała także emeryturę. Przy niezmiennych kwotach podzielenie 36 tys. zł przez 300 zł daje 120 miesięcy. Wyrównanie tej różnicy nastąpiłoby zatem po dziesięciu latach od rozpoczęcia odroczonej wypłaty, czyli po jedenastu latach od pierwotnej decyzji.
To wynik przyjętych założeń, który zmieni się wraz z wysokością świadczeń, podatkami i dodatkowymi wypłatami. Porównując odroczenie z całkowitym zakończeniem pracy, trzeba ponadto uwzględnić wynagrodzenie uzyskane za dodatkowy rok zatrudnienia. W pokazanym przykładzie osoba pracująca bez emerytury otrzymuje przez ten rok 72 tys. zł brutto pensji, a osoba kończąca pracę 36 tys. zł brutto emerytury. Samo dzielenie niepobranych świadczeń przez późniejszą podwyżkę pomijałoby więc istotną część dochodu.
Podatki zmieniają wynik porównania
Osoba kontynuująca pracę bez pobierania emerytury może skorzystać z ulgi dla pracujących seniorów, jeśli spełnia jej warunki. Zwolnienie obejmuje do 85 528 zł rocznie przychodów z określonych źródeł i przysługuje po ukończeniu 60 lat przez kobietę albo 65 lat przez mężczyznę. Wymaga m.in. podlegania ubezpieczeniom społecznym z tytułu tych przychodów oraz nieotrzymywania świadczeń wskazanych w ustawie, w tym emerytury z ZUS. Obejmuje m.in. przychody z etatu i określonych umów zlecenia; nie jest zwolnieniem wszystkich dochodów seniora.
Limit 85 528 zł odnosi się do przychodów objętych zwolnieniem, a nie do kwoty podatku, którą otrzymuje się z powrotem. Zastosowanie ulgi nie usuwa samo przez się obowiązku opłacania składek społecznych ani zdrowotnej. Korzyść podatkowa może częściowo zmniejszyć różnicę między bieżącymi dochodami osoby odkładającej emeryturę a dochodami osoby pobierającej ją podczas pracy. Rzetelny rachunek powinien zatem porównywać kwoty pozostające do dyspozycji po rozliczeniach, a nie tylko kwoty brutto.
Przed podjęciem decyzji warto poprosić doradcę emerytalnego ZUS o prognozę dla różnych terminów rozpoczęcia świadczenia. Potrzebne będą informacje o zgromadzonych środkach, przebiegu ubezpieczenia i przewidywanych zarobkach. Samodzielny kalkulator ZUS również pozwala porównywać warianty, lecz jego wynik pozostaje prognozą zależną od wpisanych danych i przyjętych założeń. Nie zastępuje decyzji ustalającej konkretną emeryturę.
Dodatkowy rok pracy może zapewnić wyższy dochód w późniejszych latach, ale decyzja zależy również od zdrowia, warunków zatrudnienia i potrzeb rodziny. Dla osoby, która może bez nadmiernego obciążenia pozostać w pracy, odroczenie będzie inną możliwością niż dla pracownika wyczerpanego wieloletnim wysiłkiem fizycznym. Osiągnięcie powszechnego wieku emerytalnego daje punkt wyjścia do porównania tych sytuacji. Wybór terminu warto oprzeć na indywidualnym wyliczeniu obu strumieni dochodu, pensji i emerytury.
Karolina Jaszowiecka


