Jak prawidłowo dobrać tornister?

Narodowy Fundusz Zdrowia przygotował zalecenia dla uczniów i rodziców pozwalające na bezpieczny i zdrowy powrót do szkoły. NFZ zwrócił uwagę, że nieodpowiednio dobrany tornister może obciążać kręgosłup i pogłębiać wady postawy. Waga tornistra nie powinna przekraczać 15 proc. masy ciała dziecka.
Tornister – jaki wybrać?
.Według danych Narodowego Funduszu Zdrowia od 10 do 15 proc. dzieci może mieć zaburzenia układu ruchu. Z kolei Instytut Matki i Dziecka oszacował, że 90 proc. uczniów w Polsce ma wady postawy, które dotyczą najczęściej kręgosłupa, stóp i kolan. NFZ zaleca, by tornister, a dokładnie waga plecaka wraz z zawartością nie przekraczała 10–15 proc. masy ciała dziecka. Plecak powinien mieć szerokie, regulowane szelki, dodatkowe zapięcie na klatce piersiowej i elementy odblaskowe, by zwiększyć bezpieczeństwo dziecka.
– Głównym powodem wad postawy u dzieci jest ograniczenie aktywności fizycznej i siedzący tryb życia. Na postawę ciała niekorzystnie wpływają również nadwaga i otyłość, a także nieprawidłowe nawyki podczas odrabiania lekcji, czy spędzania wolnego czasu – zaznaczyła fizjoterapeutka pediatryczna dr Justyna Bloda.
NFZ przypomniał, że najskuteczniejszym sposobem zapobiegania wadom postawy u dzieci jest codzienna profilaktyka, która polega m.in. na ograniczaniu siedzącego trybu życia, wprowadzaniu przerw i zmian pozycji w czasie nauki. Bardzo ważna jest także codzienna aktywność fizyczna – zaleca się co najmniej 60 minut ruchu dziennie, najlepiej na świeżym powietrzu. Jednym z rozwiązań według NFZ jest piłka gimnastyczna, która wzmacnia mięśnie i wspiera prawidłową postawę.
Istotne jest też ergonomiczne miejsce do nauki i odpoczynku: zgodnie z zaleceniami NFZ, krzesło powinno umożliwiać regulację wysokości i podparcie odcinka lędźwiowego kręgosłupa; stopy dziecka muszą swobodnie opierać się o podłogę.
Rodzice powinni też zadbać o odpowiednie dobranie obuwia dziecka; buty powinny być lekkie, elastyczne, wykonane z naturalnych materiałów, z antypoślizgową podeszwą i dopasowane do kształtu stopy.
Zalecenia dotyczące tornistrów szkolnych przygotował też Główny Inspektorat Sanitarny w porozumieniu z Ministerstwem Edukacji Narodowej. Uczniom GIS przypomina o odpowiednim pakowaniu szkolnego tornistra – poprawne ułożenie przedmiotów pozwoli na równomierne rozłożenie ciężaru. Zachęca też do zrezygnowania ze zbędnych rzeczy, takich jak zabawki, czy gry planszowe. Rodzicom zaleca regularną kontrolę zawartości plecaków swoich dzieci, a w przypadku zauważonego przeciążenia – rozmowę z wychowawcą.
Nauczycielom GIS poleca dbałość o przekazywanie uczniom i rodzicom rzetelnej wiedzy w zakresie profilaktyki wad postawy, zwracanie uwagi na odpowiednią postawę w czasie lekcji i poprawne nawyki ruchowe dziecka. Z kolei dyrektorom placówek oświatowych radzi, by zapewnili swoim podopiecznym bezpieczne i higieniczne warunki do nauki i zadbali o plan zajęć uwzględniający zasady ochrony zdrowia i higieny pracy.
Dieta i zdrowie
.Dyplomowany coach zdrowia, Agnieszka MIELCZAREK, na łamach „Wszystko co Najważniejsze” twierdzi, że: „Naukowcy z całego świata analizują dietę najdłużej żyjących społeczności na świecie. Francuzi, kiedyś Kreteńczycy czy Japończycy zamieszkujący wyspę Okinawa żyli i żyją w dobrej formie ponad 100 lat. Gdyby poszukać wspólnego mianownika ich diety, to na pewno znajdą się w niej świeże warzywa, niewielkie ilości mięsa, tłuszcze roślinne (oliwa z oliwek), resweratrol pochodzący głównie z czerwonego wina (z białego również, tylko w mniejszej ilości), kiszonki (u mieszkańców Okinawy), jedzenie małych porcji, wstawanie od posiłku z lekkim niedosytem.
O tym, jak ekonomia wpływa na nasze zdrowie, przekonali się Kreteńczycy. Kiedy wyspa była odcięta od częstych dostaw mięsa z kontynentu – jej mieszańcy bili rekordy długowieczności. Niestety wraz z otwarciem wyspy na świat i rosnącą zamożnością Kreteńczyków na talerze trafiło tanie i powszechnie dostępne mięso, zdecydowanie pogarszając fantastyczne statystyki długowieczności”.
„Walka ze starzeniem organizmu za pomocą diety jest nie tylko możliwa, ale skuteczna i tak naprawdę jedyna, co postaram się udowodnić w kolejnych rozdziałach mojej książki. Często w tym kontekście używamy określenia „walka z czasem”. Nic dziwnego, że przywołuje ono militarne skojarzenia. Organizm jest polem bitewnym, na którym co dzień walczą ze sobą armie wolnych rodników tlenowych (zwanych utleniaczami lub oksydantami) i antyoksydantów (przeciwutleniaczy). Aby nie dopuścić do tego, by rodniki dokonały w nim spustoszenia, musimy wzmocnić naszą naturalną, wewnętrzną broń, którą jest system odpornościowy. Pomaga on powstrzymać działanie szkodliwych czynników i zmobilizować organizm do szybkiej regeneracji komórek” – pisze Agnieszka MIELCZAREK w tekście „W poszukiwaniu energii życia„.
LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/agnieszka-mielczarek-w-poszukiwaniu-energii-zycia/
PAP/ LW



