Prof. Michał KLEIBER:  Jakie szkolnictwo wyższe w Polsce 2035?

Jakie szkolnictwo wyższe w Polsce 2035?

Photo of Prof. Michał KLEIBER

Prof. Michał KLEIBER

Redaktor naczelny "Wszystko Co Najważniejsze". Profesor zwyczajny w Polskiej Akademii Nauk. Prezes PAN 2007-2015, minister nauki i informatyzacji 2001-2005, w latach 2006–2010 doradca społeczny prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Przewodniczący Polskiego Komitetu ds. UNESCO. Kawaler Orderu Orła Białego.

Ryc.: Fabien Clairefond

zobacz inne teksty Autora

Polskie uczelnie czeka dekada głębokich zmian. Szkolnictwo wyższe w Polsce do 2035 roku będzie musiało odpowiedzieć na rozwój sztucznej inteligencji, cyfryzację, nowe wymagania rynku pracy, problemy demograficzne oraz potrzebę ściślejszej współpracy nauki z biznesem – pisze prof. Michał KLEIBER

Jak zmieni się szkolnictwo wyższe w Polsce do 2035 roku?

Szkolnictwo wyższe postrzegamy z reguły jako podstawę zaawansowanej edukacji młodych osób w wybranych przez nie obszarach działalności. To oczywiście sedno funkcjonowania uczelni wyższych, ale współczesna rzeczywistość działania uczelni jest o wiele szersza. Dotyczy to preferencji, zachowań studentów oraz wspierania badań, ale także zarządzania uczelniami. Olbrzymi dzisiaj zakres realiów zawodowych oraz związanych z tym potrzeb i ambicji młodych ludzi w obszarze szeroko rozumianego kształcenia tworzy dla uczelni i jej studentów wiele zupełnie nowych dydaktycznych wyzwań i możliwości. Należą do nich takie, jak:

  • powszechnie dostrzegana niezbędność kształcenia przez całe życie, stającego się ważnym elementem przyszłej kariery zawodowej – według przeprowadzonych badań w najbliższych latach aż 60 proc. absolwentów będzie potrzebowało przekwalifikowania bądź podniesienia kwalifikacji; 

  • dostęp do platform internetowych oferujących bezgraniczne możliwości zapoznawania się z dostępną wiedzą, tworzący hybrydową naturę jej poznawania;

  • szeroka interdyscyplinarność kształcenia, niezbędna do stawiania czoła współczesnym złożonym wyzwaniom;

  • szybko rosnące możliwości sztucznej inteligencji, oferującej wielkie edukacyjne korzyści, ale niestety też poważne zagrożenia;

  • umiejętność nawiązywania kontaktów z krajowymi i zagranicznymi uczelniami

  • zdolność uczelni do budowy efektywnych relacji ze światem biznesu, także w zakresie tworzenia programów nauczania;

  • rosnące preferencje studentów do zmiany uczelni w trakcie studiów i przerw w studiowaniu ze względu na podejmowanie pracy w firmach;

  • potrzeba aktywnego udziału w kształtowaniu proinnowacyjnego nastawienia społeczeństwa. 

Dlaczego interdyscyplinarność będzie kluczowa dla polskich uczelni?

Dyskutując o przyszłości szkolnictwa wyższego w kontekście edukacji, musimy pamiętać, że nie mówimy o jakimś przełomowym momencie wprowadzania zmian, ale o długim procesie działań niezbędnych do realizacji tego typu zamierzeń. Do działań tych należą opinie środowiska akademickiego, przeglądy programów nauczania, decyzje budżetowe i infrastrukturalne oraz rozwój współpracy międzynarodowej, w szczególności w ramach UE. 

W nadchodzących latach będą się rozwijać możliwości zdobywania kompetencji interdyscyplinarnych, będących niezwykle ważnym czynnikiem w karierze zawodowej absolwentów. Nie będzie to zakłócać umiejętności zdobywanych na wybranym kierunku studiów, ale będzie poszerzać rozumienie znaczenia specjalności i potrzeb współdziałania istotnego na obecnych rynkach pracy. Interdyscyplinarność od strony formalnej powinna być budowana poprzez ofertę dodatkowych zajęć, będących integralną częścią programu studiów.

Jak współpraca międzynarodowa zmienia szkolnictwo wyższe?

Wielką wagę przywiązywać musimy do współpracy międzyuczelnianej. Dotyczy to zarówno uczelni krajowych, jak i zagranicznych. W kontekście zagranicznym świetnym przykładem nawiązywania takiej współpracy jest program UNITWIN, prowadzony przez UNESCO, będący inicjatywą wspierającą współpracę międzyuczelnianą, wymianę wiedzy, badania naukowe w ramach tematycznych sieci zrzeszających szkoły wyższe i instytucje badawcze, łączenie katedr działających pod auspicjami UNESCO, wzmacnianie międzynarodowej solidarności akademickiej. Program ten obejmuje aktualnie 50 utworzonych sieci współpracy przez uczelnie w 130 krajach.

Wśród sieci UNITWIN działających w Polsce wymienić można np. sieć UNITWIN Network for Underwater Archaeology, utworzoną w roku 2012 z udziałem Uniwersytetu Warszawskiego, Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu oraz 10 innych uczelni z całego świata, zajmującą się budowaniem międzynarodowego potencjału w zakresie archeologii podwodnej, sieć Culture in Emergencies, powołaną w 2024 roku, którą tworzą Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu i University of Technology Sydney, współpracując z 7 innymi zagranicznymi uczelniamii działając na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego w sytuacjach zagrożenia, oraz powołaną w 2017 roku sieć Life Designing Interventions, w której działa Uniwersytet Wrocławski, współpracując aż z 23 uczelniami z całego świata, i która zajmuje się projektowaniem życia zawodowego, całożyciowym poradnictwem karier, edukacją na rzecz godnej pracy oraz zrównoważonego rozwoju społeczno-gospodarczego. 

Sieci UNITWIN w Polsce opierają się najczęściej na bliskiej współpracy z polskimi katedrami UNESCO. Spośród 12 katedr działających w Polsce pod auspicjami tej organizacji, powiązanych międzynarodowo, wymieńmy Katedrę Prawa Dziedzictwa Kulturowego na Uniwersytecie Opolskim, Katedrę UNESCO ds. Etycznego Zarządzania Sztuczną Inteligencją w Instytucie Podstawowych Problemów Techniki PAN w Warszawie, Katedrę UNESCO ds. Roli Przemysłów Kulturowych i Kreatywnych w Rozwoju Gospodarczym w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie (SGH), Katedrę ds. Badań Kosmicznych i Analiz Środowiskowych w Centrum Badań Kosmicznych PAN w Warszawie, Katedrę Badań Instytucjonalnych i Polityki Szkolnictwa Wyższego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, Katedrę Praw Człowieka i Pokoju na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Jakie znaczenie ma współpraca uczelni z biznesem?

Już nawet ta krótka ilustracja działań międzynarodowych łączących uczelnie i instytuty badawcze wskazuje na wielkie znaczenie przypisywane takiej współpracy. Współpraca ta nie ogranicza się do uczelni o zbliżonym profilu działania. Przykładem tego może być podpisane niedawno porozumienie między SGH, czyli szkołą zajmującą się głównie problematyką ekonomiczną, a Warszawskim Uniwersytetem Medycznym (WUM), w ramach którego wspólnie prowadzone studia MBA dotyczyć będą m.in. metod godzenia finansów z jakością opieki i zmian w regulacjach potrzebnych do poprawy efektów leczenia. Dzięki połączeniu tych dwóch uczelni wyzwania te będzie można analizować jednocześnie z perspektywy ekonomicznej, zarządczej, medycznej i systemowej. Innymi słowy, uczelnie muszą dzisiaj posiadać zdolność do tworzenia wspólnot problemowych, a nie tylko typowych do niedawna wspólnot dyscyplinowanych. 

Złożona misja współczesnych uczelni dotyczy edukacji, badań naukowych i współpracy z biznesem na rzecz wdrożeń. Uczelnia nie może być twierdzą broniącą utrwalonych schematów i musi być zdolna do reakcji na zachodzące zmiany oraz aktywnie uczestniczyć w ich kształtowaniu. Uwzględnione muszą być konieczność szybkiej integracji nowych technologii w procesie dydaktycznym i przygotowywaniu studentów do zmieniającego się rynku pracy, a także skuteczne zapobieganie wysokiemu obecnie odsetkowi rezygnacji ze studiów (tzw. drop-out), wynikającemu z problemów finansowych, konieczności pracy zarobkowej i niedopasowania programów do oczekiwań studentów. Potrzebne są elastyczne plany zajęć, lepiej łączących wiedzę z praktyką rynkową. Studenci nie oczekują bowiem tylko na dostęp do wiedzy, ale są też zainteresowani kształtowaniem swych kompetencji zwiększających sprawczość oraz poczucie sensu w podejmowanych działaniach. W kontekście prowadzonych badań niezbędna jest z kolei świadomość, że stało się to dzisiaj procesem o wielkiej złożoności merytorycznej i organizacyjnej. Dotyczy to w szczególności społecznych aspektów prowadzonych badań, przejrzystości polityki naukowej przy zatrudnianiu poprzez konkursy, wspierania mobilności badaczy oraz kształcenia na poziomie doktorskim, przejrzystej ścieżki awansów naukowych. 

Jak sztuczna inteligencja zmieni nauczanie i badania naukowe?

Komentarza w kontekście przyszłości szkolnictwa wyższego wymagają obecne emocje towarzyszące zastosowaniom sztucznej inteligencji. Generatywna AI jest dzisiaj szeroko, choć nieco chaotycznie i bez koordynacji, wykorzystywana w nauczaniu, ocenie studentów, także w uczelnianej administracji. Trzeba dobitnie podkreślić, że jej prawdziwa wartość pojawić się może tylko wtedy, gdy stosowana będzie z pełną ludzką kontrolą jej efektów oraz rozumieniu prawnych aspektów jej wykorzystywania. Wymaga to m.in. odpowiednich kompetencji kadry nauczycielskiej, która powinna być zobowiązana do krytycznego zapoznawania się z wszelkimi udostępnianymi studentom treściami generowanymi przez AI.

Faktem jest, że AI zmienia świat akademicki w wielu wymiarach, w tym m.in. w całym procesie nauczania, prowadzeniu badań, publikowaniu prac naukowych, ocenie osiągnięć, administrowaniu uczelnią. Do głębokiej transformacji praktyki badawczej prowadzi niewątpliwie wykorzystywanie AI w badaniach naukowych. AI przestaje już być zwykłym pomocnikiem badacza, ale staje się współtwórcą badawczego procesu wykorzystywanym nawet do tak podstawowych działań, jak pomysły i rozwój koncepcyjny projektów czy tworzenie artykułów upowszechniających zdobytą wiedzę. Stosowanie narzędzi AI daje badaczowi znaczącą przewagę konkurencyjną nie tylko w obszarze kreatywności, ale także ze względu na przyspieszanie procesu badawczego. Coraz poważniejszym problemem w tych działaniach są jednak zakłócenia uczciwości akademickiej, którym nie są obecnie w stanie sprostać istniejące regulacje i wytyczne. Ewidentna jest w tej sytuacji potrzeba stałego doskonalenia formalnych wymogów stawianych wykorzystywaniu AI w badaniach naukowych i publikacjach. 

Na czym ma polegać cyfryzacja polskich uczelni?

Stosowanie AI jest jedną z głównych konsekwencji postępującej cyfryzacji całego życia publicznego, w tym oczywiście także szkolnictwa wyższego. Cyfryzacja uczelni powinna tworzyć jeden spójny system obejmujący edukację, dokumentację akademicką, komunikację uczelnianą. Z pewnością czekają nas w najbliższych latach działania zmierzające do właśnie takiej koordynacji zastosowań cyfrowych. Umożliwi ona studentom elastyczne kształcenie w formie hybrydowej – metodyki, która zostanie zapewne włączona do podstawowego planu zajęć i nie będzie jedynie okazjonalną decyzją studentów. Wpłynie to na ich możliwości coraz popularniejszej, równoległej ze studiami aktywności zawodowej, a także poprawi wizerunek uczelni, dzisiaj zagrożonych częstą rezygnacją studentów. Niezbędnym warunkiem powodzenia będzie tu zdolność uczelni do zapewnienia bezpieczeństwa cyfrowego i ochrony danych wrażliwych. 

Jakie są trzy filary rozwoju szkolnictwa wyższego do 2035 roku?

Planowane kierunki zmian edukacji uniwersyteckiej w naszym kraju opisano w Projekcie Rozwoju Szkolnictwa Wyższego w Polsce do 2035 r. Projekt strategii akcentuje trzy filary mające być podstawą funkcjonowania uczelni wyższych w Polsce w nadchodzącej dekadzie.

Pierwszy z nich to podnoszenie jakości kształcenia. Polegać ono ma ograniczaniu tradycyjnej edukacji opartej na wykładach i zwróceniu większej uwagi na tworzenie projektów i współpracę z firmami, promocji staży w krajowych i zagranicznych instytucjach, regularnym monitorowaniu opinii studentów na temat realizowanych programów, oferowaniu wsparcia psychologicznego dla studentów żyjących w trudnych warunkach.

Drugim filarem ma być społeczna odpowiedzialność uczelni, polegająca na ich roli we wzmacnianiu szeroko rozumianego rozwoju społecznego poprzez współpracę z lokalnymi samorządami i organizacjami pozarządowymi. Sugerowana tematyka współpracy dotyczy w szczególności ochrony środowiska, edukacji dorosłych i wspierania osób niepełnosprawnych. 

Trzeci filar to budowa ekosystemu akademickiego bazującego na innowacjach, cyfryzacjach i umiędzynarodowieniu. Na uczelniach powinny być tworzone centra transferu technologii, wspomagające komercjalizację badań; zwiększane będą środki na cyfryzację, tworzona będzie wspólna dla wszystkich uczelni cyfrowa baza danych materiałów dydaktycznych. Taka strategia działania, jeśli tylko będzie skutecznie realizowana, w znacznym stopniu odpowiadać będzie opisanym wyżej wyzwaniom. 

.W podsumowaniu powiedzmy, że szkolnictwo wyższe to dzisiaj znacznie więcej niż nauczanie, też zresztą inne od dawna znanego. Uczelnie funkcjonują w świecie pełnym zmian technologicznych, nowych wymagań rynków pracy, problemów demograficznych, presji finansowych. Równocześnie jakość uczelni i ich znaczenie dla naszej przyszłości są większe niż kiedykolwiek wcześniej. Dbałość o poziom szkolnictwa wyższego stanowi w tej sytuacji wielkie wyzwanie stojące przed całym społeczeństwem, a oczywiście szczególnie przed decydentami bezpośrednio za to odpowiedzialnymi.

Michał Kleiber

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 5 września 2026