Kim jest Andris KULBERGS, nowy premier Łotwy

Łotewski parlament zatwierdził skład czteropartyjnego gabinetu Andrisa Kulbergsa. Nowy rząd ma stabilną większość w łotewskim 100-osobowym, jednoizbowym Sejmie. Poparcie dla nowej koalicji wyraziło 66 posłów, 25 było przeciw.
Rząd zadeklarował jednocześnie priorytetowe podejście do bezpieczeństwa granic oraz ochrony przed dronami
.Kryzys polityczny został zażegnany w ciągu dwóch tygodni – powiedział Kulbergs na początku debaty w sprawie wotum zaufania dla nowego gabinetu. Dodał, że Łotwa potrzebuje „skutecznego, profesjonalnego i odpowiedzialnego rządu, takiego, który chce działać i podejmować zdecydowane decyzje”.
47-letni Andris Kulbergs reprezentujący Zjednoczoną Listę (AS), ugrupowanie tworzone głównie przez polityków niezależnych i mających za sobą doświadczenie w biznesie, został wskazany przez prezydenta Edgarsa Rinkeviczsa na kandydata na nowego premiera. Poprzedni rząd Eviki Siliny upadł po incydencie z ukraińskimi dronami, które na początku maja uderzyły w zbiorniki (puste) paliwa znajdujące się na terenie magazynu na wschodzie kraju.
Andris Kulbergs przyznał, że jego rząd ma działać do czasu najbliższych wyborów, które odbędą się na początku października i wówczas zostanie oceniona praca jego gabinetu. Wskazał przy tym na cztery cele, tj. „bezpieczeństwo, stabilizację budżetu, przeprowadzenie uczciwych bezpiecznych wyborów, walkę z korupcją oraz w biznesie z kartelami.
Obiecał również, że zajmie się transgranicznym projektem kolejowym Rail Baltica, który to na odcinku łotewskim, ze względu m.in. na budzące wątpliwości w poprzednich latach wydatkowanie środków oraz problemy z zarządzeniem, ma największe opóźnienia w realizacji i trudności z uzyskaniem dalszego finansowania, a także kondycją ekonomiczną narodowego przewoźnika lotniczego „airBaltic”.
– Gospodarka idzie w parze z bezpieczeństwem – stwierdził Kulbergs.
Rząd zadeklarował jednocześnie priorytetowe podejście do bezpieczeństwa granic oraz ochrony przed dronami, a przy tym dalsze wsparcie dla Ukrainy w jej wojnie obronnej z Rosją. Obiecano również opracowanie mechanizmu możliwych „rekompensat” za straty spowodowane przez drony.
Nowa koalicja składa się z dwóch partii, które wchodziły w skład poprzedniej koalicji, tj. liberalno-konserwatywnej Nowej Jedności (JV) byłej premier Siliny oraz Związku Zielonych i Rolników (ZZS), a także dwóch dotąd opozycyjnych ugrupowań, oprócz Zjednoczonej Listy premiera także Sojuszu Narodowego (NA).
Stanowisko szefa łotewskiej dyplomacji zachowała Baiba Braże z JV, a ministrem obrony został płk Raivis Melnis, wskazany wcześniej przez Silinę, gdy do dymisji (w związku z incydentem z ukraińskimi dronami niewykrytymi przez radary) podał się Andris Spruds z socjaldemokratycznej partii Postępowcy.
Rząd Kulbergsa jest 23. gabinetem na Łotwie od czasu odzyskania przez kraj niepodległości w 1991 r., po rozpadzie ZSRR.
PAP/MB





