Kim jest Rumen RADEW? [Politico]

Rumen Radew, były prezydent Bułgarii i były pilot myśliwców, wraca do politycznej gry jako lider obozu, który może przejąć władzę. Jego poglądy – szczególnie wobec Rosji i Ukrainy – budzą niepokój w Brukseli i mogą wpłynąć na zdolność Unii Europejskiej do prowadzenia spójnej polityki.

Kim jest Rumen Radew

.Rumen Radew to prezydent Bułgarii w latach 2017–2026, wcześniej pilot myśliwców, który dziś buduje swoją pozycję polityczną na hasłach walki z korupcją, „państwem mafijnym” oraz przywróceniem stabilności.

Jego ugrupowanie – Postępowa Bułgaria – prowadzi w sondażach z poparciem około 30 proc., wyprzedzając centroprawicową partię GERB Bojko Borisowa (około 20 proc.) oraz centrową formację Kontynuujemy Zmiany–Demokratyczna Bułgaria (około 10 proc.).

Bułgarzy idą do urn po raz ósmy w ciągu pięciu lat, co podkreśla skalę niestabilności politycznej, na której Radew buduje swoją narrację.

Polityk balansujący między Zachodem a Rosją

.Choć w trakcie kampanii Radew ograniczył prorosyjską retorykę, jego wcześniejsze wypowiedzi pozostają jednoznaczne.

Krytykował sankcje wobec Rosji jeszcze przed pełnoskalową inwazją na Ukrainę w lutym 2022 roku, a Krym określił jako „obecnie rosyjski”.

Sprzeciwiał się także wykorzystywaniu bułgarskich zasobów wojskowych przez Ukrainę, twierdząc, że rząd nie powinien „traktować krajowych zapasów broni jako magazynu zagranicznej armii”.

Pod koniec marca oskarżył rząd tymczasowy o „wciąganie Bułgarii w wojnę” po podpisaniu 10-letniej umowy o współpracy z Ukrainą.

Popularność oparta na sprzeciwie

.Postępowa Bułgaria zyskuje poparcie nie tylko wśród wyborców rozczarowanych elitami, ale również w środowiskach prorosyjskich i na skrajnej prawicy.

Radew buduje szeroką koalicję sprzeciwu – wobec korupcji, wobec elit politycznych, ale także wobec części polityki Zachodu.

Bułgaria: strategiczny gracz mimo politycznych napięć

.Równocześnie Bułgaria pozostaje jednym z kluczowych dostawców uzbrojenia dla Ukrainy.

Dostarcza m.in. amunicję artyleryjską kalibru 122 mm i 152 mm, amunicję do wyrzutni Grad, pociski moździerzowe i granatniki. Na front trafiły także haubice Goździk oraz ponad 100 transporterów opancerzonych BTR-60.

Bułgarski przemysł zbrojeniowy opiera się na zakładach takich jak WMZ Sopot czy Arsenal w Kazanłyku.

Dodatkowo Sofia przekazuje komponenty systemów przeciwlotniczych, w tym rakiety do zestawów S-300, które są wykorzystywane jako części zamienne lub przywracane do użytku operacyjnego.

Krytyk Unii Europejskiej

.Radew nie ogranicza krytyki do polityki wobec Rosji. Na początku roku sprzeciwił się przystąpieniu Bułgarii do strefy euro.

Wyraził opinię, że Unia Europejska jest „kulturowo zdepersonalizowana” i „rozpada się pod względem demograficznym”.

To wpisuje go w szerszy nurt polityków kwestionujących kierunek integracji europejskiej.

Ostatnie sondaże przed wyborami

Ostatnie sondaże przed wyborami parlamentarnymi w Bułgarii wskazują na zdecydowane zwycięstwo koalicji Postępowa Bułgaria Rumena Radewa z wynikiem 32-34 proc. głosów. Partii GERB byłego premiera Bojko Borisowa sondaże dają 19 proc. poparcia.

Badania agencji Alpha Research, Miara oraz Trend przyniosły bardzo zbliżone wyniki. Różnice dotyczyły głównie ostatnich miejsc oraz przewidywań, czy do nowego parlamentu wejdzie pięć czy sześć partii. Nie wyklucza się, że czteroprocentowy próg wyborczy minimalnie przekroczy nawet siedem partii, choć jest to mało prawdopodobne.

Alpha research i Miara przewidują 34,2 proc. głosów dla koalicji Radewa, a Trend – 32,2 proc. Według sondaży Radew, który zrezygnował z urzędu prezydenta, by włączyć się do wyścigu wyborczego pod hasłem walki z oligarchią i mafią, nie zdobędzie bezwzględnej większości 121 mandatów. Na drugim miejscu plasuje się centroprawicowa partia GERB Borisowa z poparciem 19,1–19,2 proc. Trzecie miejsce może zająć centrowa formacja Kontynuujemy Zmiany–Demokratyczna Bułgaria z wynikiem 11 proc.

Walka o czwarte miejsce rozegra się między partią DPS-Nowy Początek oligarchy Deliana Peewskiego działającą w regionach z dużą mniejszością turecką jak Kyrdżali i nacjonalistyczno-rusofilskim ugrupowaniem Wyzrażdane (Odrodzenie), którym sondaże dają 7-9 proc. Na granicy progu wyborczego balansuje postkomunistyczna Bułgarska Partia Socjalistyczna. Jeżeli nie wejdzie do parlamentu, będzie to jej największa porażka od czasu zmian politycznych w 1989 r.

Wybory o znaczeniu wykraczającym poza Bułgarię

.Zdaniem analityków wynik wyborów w Bułgarii może mieć znaczenie dla całej Unii Europejskiej.

Ekspert Dimitar Beczew wskazuje, że kluczowe będzie to, z kim Radew zdecyduje się współpracować – blokiem reformistycznym czy prawicą.

Anonimowy urzędnik unijny cytowany przez Politico ocenia, że wynik głosowania może mieć „kluczowe znaczenie dla zdolności UE do wspierania Ukrainy i przeciwdziałania Rosji”.

Rumen Radew nie jest politykiem jednowymiarowym. Łączy postulaty walki z korupcją z krytyką Zachodu i ambiwalentnym stosunkiem do Rosji.

To właśnie ta mieszanka sprawia, że jego potencjalne zwycięstwo wykracza poza bułgarską politykę – i staje się testem dla spójności całej Unii Europejskiej.

PAP/MB

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 17 kwietnia 2026