Kryptowaluty mają potencjał, ale też poważne ryzyka. Ekspert wyjaśnia, jak działają i na co uważać

Kryptowaluty umożliwiają szybkie i tanie transfery pieniędzy na całym świecie, ale jednocześnie wiążą się z istotnym ryzykiem – zarówno inwestycyjnym, jak i związanym z bezpieczeństwem użytkowników. Grzegorz Sobiecki z SGH omawia kryptowaluty – zalety i ryzyka, jednocześnie podkreślając, że nie należy ich demonizować, ale trzeba rozumieć mechanizmy ich działania i potencjalne zagrożenia.
Czym są kryptowaluty i jak działają?
W najprostszym ujęciu kryptowaluty to cyfrowa forma pieniądza, która nie jest emitowana przez bank centralny. Opierają się one na technologii rozproszonego rejestru (blockchain), czyli systemie, w którym dane o transakcjach przechowywane są jednocześnie na wielu komputerach.
Można to porównać do cyfrowego „zeszytu”, w którym zapisywane są wszystkie operacje finansowe. W przeciwieństwie do tradycyjnych systemów bankowych, taki rejestr jest odporny na manipulacje – nie można go łatwo zmienić ani usunąć zapisanych danych.
Każdy użytkownik może zobaczyć historię transakcji przypisaną do konkretnego adresu, jednak tożsamość właściciela pozostaje zazwyczaj anonimowa.
Skąd biorą się kryptowaluty?
Nowe jednostki kryptowalut powstają zgodnie z zasadami zapisanymi w kodzie komputerowym. Można je kupić, ale także uzyskać poprzez tzw. „kopanie” lub udział w procesie walidacji transakcji.
Dzięki temu system funkcjonuje bez centralnej instytucji nadzorującej, co dla wielu użytkowników jest jedną z jego największych zalet.
„Nie można dodać sobie kryptowaluty samemu – nowe jednostki powstają według zasad zapisanych w kodzie komputerowym. Możemy wysyłać je bezpośrednio do kogoś na drugim końcu świata, nawet w kilka sekund, do tego bardzo tanio” – dodaje ekspert.
Kryptowaluty – zalety i ryzyka
Grzegorz Sobiecki z SGH zwraca uwagę, że rynek kryptowalut wiąże się z wieloma zagrożeniami, szczególnie dla niedoświadczonych użytkowników.
Najważniejszym z nich jest wysoka zmienność kursów. Wartość kryptowalut może w krótkim czasie gwałtownie wzrosnąć lub spaść, co czyni je znacznie bardziej ryzykownymi niż tradycyjne instrumenty finansowe.
Drugim problemem jest ogromna liczba projektów. Tworzenie nowych tokenów jest stosunkowo łatwe, co prowadzi do powstawania tysięcy inicjatyw – w tym wielu bez realnej wartości.
Istotnym zagrożeniem są także oszustwa. Inwestorzy mogą paść ofiarą tzw. „rug pull”, czyli sytuacji, w której twórcy projektu zbierają środki, a następnie znikają. Cyberprzestępcy często atakują również bezpośrednio użytkowników, przejmując dostęp do ich portfeli.
„Ryzyka te brzmią strasznie, ale absolutnie nie chcę demonizować kryptoaktywów. Internet także początkowo był »cyfrowym wolnym światem, niemal bez reguł«. Gdy wszedł na ścieżkę globalnego rozwoju usług cyfrowych, dostarczył – poza niezwykłymi nowymi możliwościami, które początkowo nie były doceniane – także wielu nowych zjawisk, nowych zagrożeń i ryzyk” – zaznaczył ekspert z SGH.
Kryptowaluty a rozwój technologii
Jak zauważa Grzegorz Sobiecki, rozwój kryptowalut przypomina początki internetu – dynamiczny, ale obarczony ryzykiem. Z czasem pojawiają się jednak regulacje oraz narzędzia zwiększające bezpieczeństwo użytkowników. Podobne wnioski prezentują raporty International Monetary Fund oraz Bank for International Settlements.
Pomimo ryzyk kryptowaluty oferują realne korzyści. Umożliwiają szybkie transfery środków na całym świecie, działają przez całą dobę i nie wymagają udziału pośredników. Transakcje są relatywnie tanie, szybkie i transparentne. System pozwala również zachować pewien poziom prywatności.
Kryptowaluty mogą być wykorzystywane jako pośredni środek transferu wartości. W praktyce oznacza to zamianę waluty lokalnej na kryptowalutę, jej przesłanie, a następnie ponowną wymianę na walutę docelową. Taki model pozwala ominąć tradycyjne systemy bankowe, jednak wiąże się z ryzykiem kursowym – wartość kryptowaluty może się zmienić w trakcie transakcji.
Stablecoiny – sposób na ograniczenie ryzyka
Rozwiązaniem problemu zmienności są tzw. stablecoiny, czyli kryptowaluty powiązane z wartością tradycyjnych walut, np. dolara amerykańskiego.
Dzięki nim można ograniczyć ryzyko wahań kursowych i wykorzystać kryptowaluty jako bardziej stabilne narzędzie transferu środków.
Jak Polacy korzystają z kryptowalut?
Dostępne badania pokazują, że rynek kryptowalut w Polsce dynamicznie rośnie, ale nadal ma charakter inwestycyjny.
Według raportów rynkowych, w tym raportu „Jak Polacy inwestują w kryptowaluty?” i raportów UCE Research, Ari10, Binance, Kraken oraz Polskiego Instytutu Ekonomicznego:
- Świadomość społeczna: 94,2% Polaków słyszało o kryptowalutach (wzrost z 61% w 2019 roku).
- Odsetek inwestorów: 18,4% – 30,9% Polaków aktywnie inwestuje w kryptowaluty (zależnie od metodologii badania)
- Wartość rynku: 530 mln USD przychodów w Polsce w 2024 roku
- Pozycja międzynarodowa: Polska zajmuje 2-3 miejsce w Europie pod względem liczby użytkowników platform kryptowalutowych
- Profil inwestora: młodzi profesjonaliści (25-34 lata), dochody 7000-8999 zł netto, mieszkańcy dużych miast
- mediana inwestycji wynosi około 1000 zł.
Jednocześnie większość Polaków nadal podchodzi do kryptowalut ostrożnie, uznając je za ryzykowną formę inwestycji . Oznacza to, że w praktyce kryptowaluty są w Polsce traktowane głównie jako aktywo spekulacyjne, a nie powszechny środek płatniczy.
Kryptowaluty – zalety i ryzyka
Kryptowaluty pozostają jednym z najbardziej dynamicznych obszarów współczesnej gospodarki cyfrowej. Oferują nowe możliwości transferu wartości i decentralizacji finansów, ale jednocześnie wymagają wiedzy i ostrożności.
Jak podkreśla Grzegorz Sobiecki, kluczowe jest nie tyle unikanie kryptowalut, co świadome korzystanie z nich – podobnie jak w przypadku internetu na wczesnym etapie jego rozwoju.
PAP/AJ




